Kasia
bardzo dużo podobieństw u Ciebie z moim ogrodem odnajduję. I bloki i bez, i bluszcz na białych panelach ogrodzeniowych Sympatia naturalna się wyzwala
Asia zaglądałam cichcem ale nic nie pisałam, bo czasu brak i takie tam różne Ale obiecałam sobie, że muszę Ci to jak najszybciej oznajmić: Czapki z głów! Klasa i szyk! rewelacja!
Normalnie r e w e l a c j a !!!
I pokazuj te szersze kadry na fotkach, bo nie wszystko ogarniam to co planujesz (pocieszam się, że nie tylko ja )
Trzymam kciuki za resztę ogrodu!
Na zdjęciach od Sylwii fajnie widać tę moją chaotyczną rabatę
Teraz dostrzegłam, jak przytłaczające są różnice wysokości. Giganty i maleństwa, nic razem nie jest spójne... Oj będzie pod górkę z tym miejscem...
Jej, jaki tu już się zrobił gaj! Rajski ogródek Lubię takie ogrody, w których kipi od roślinności, nie da się wszystkiego ogarnąć wzrokiem, nie ma monotonnie ciągnących się jednogatunkowych rabat, gdzie by człowiek nie spojrzał, to zawsze odkryje coś nowego - bliski mi ten klimacik
Magnolią i ja się pozachwycam bo faktycznie przecudnej urody Moja babcia by powiedziała abyś czerwoną wstążeczkę na niej zawiązała aby przy tylu zachwytach chroniła ją przed urokami
Mierlko czy te szczypiorki to czosnek główkowaty? Ciekawa jestem czy trzeba go co jakiś czas rozsadzać?
Ależ Ty masz duży ogród! Chyba do tej pory nie widziałam takich szerszych kadrów! Super!
Gosiu mnie Montana dwa albo trzy lata temu umarzła do ziemi. Myślałam, że nie odbije, ale odbiła i teraz mnie cieszy. Moja rośnie od strony wschodniej , tuż przy ścianie i otoczona lilakami. Druga trochę zimą przemarzła i jeszcze nie kwitnie.