Dzisiaj jest wyjątkowo zimny i deszczowy dzień jednak roślinkom to chyba jakoś specjalnie nie przeszkadza, chłoną deszcz i pomimo, że zimno to rosną jak na drożdżach.
Czy mogą mi Panswo doradzić czy taki plan ma sens? Ogród jest wąski (7,5m szerokości x 20m dlugosci). Czy te koła to dobry kierunek? Czy one mi nie zweza optycznie dzialki? Przy takim układzie po bokach pozostają dość wąskie rabaty. Zależy mi na tym, żeby optycznie powiększyć ogród, no i na miejscu do jakichś nasadzen, plus zrobienia odrobiny cienia, zacisznego miejsca, bo ogród jest od południa i bez żadnych większych drzew w sąsiedztwie. Jakies inne sugestie?
Jest też koncepcja nr 2, z bardziej podluznymi zakolami, ale nie jesteśmy do niej przekonana, czy nie za bardzo przekombinowana.
Doradzcie pls!
Z aktualności
Znaleźliśmy dziś zakopaną beczkę zbierającą wodę, pisałam kiedyś o niej. Wygląda, że jest w nienaruszonym stanie bo jest w niej woda. Jest ogromna i nie będziemy jej odkopywać, dotarliśmy do włazu
Rozwiązał mi się więc problem odprowadzenia wody z dachu, M mówi, że spokojnie można do tej beczki poprowadzić, to jakieś 15 może 20 metrów od rynny. I będę miała deszczówkę do podlewania
Dostałem w spadku wysoką, rozrośniętą dracene. Niestety cały czas liście żółkną, brązowieją i odpadają. Już naprawdę nie wiem co robić, podlewam rzadko, temp. 20-23 stopnie. Proszę o jakąś poradę
Stwierdzam, że jestem bardzo " mądra " tu w znaczeniu ujemnym.
Właśnie wyrwałam z doniczki wykiełkowaną trawę Purple Majesty , z komentarzem " co za dziadostwo mi tu wyszło między siewkami " buuuu:
Przezimowana ostnica Pony Tail coraz bardziej zielona
To tylko część pikowania- cynie i dalie
Nie mam gdzie stawiać doniczek
A to ogrodowe duchy.
Na dworze lodówka, dla poprawy nastroju zrobiłam zakupy, choć sadzenie musi poczekać.
W skrzynce są wrzośce, mrozy, tawuła, dwa rodzaje tymianku i oczywiście rojniki
Z tyłu od lewej tuja Golden Smar, świerk Sander's Blue, jałowiec Goldenschatz i azalia japońska Maruschka
Brunnera Looking Glass będzie kwitnąć
To wilczomlecz płożący, też kwitnie
Powojnik Markham's Pink miał w tamtym roku jeden kwiatek, teraz ma więcej pączków
Juglon rozkłada się po kilku tygodniach i jest tylko w liściach i korzeniach, ewentualnie korze. Czyli zrębki powinny być "czyste". Idę robić zdjęcia i zaraz wrzucam.
Dzisiaj w szkółce zachowałam się jak typowy klient niekochający ogrodu i roślin, a chcący osłonić się od sąsiadów - czyli kupiłam i wyszłam z samymi tujami brabant hahhahah
Oczywiście wzrok leciał na rożne ciekawe okazy, ale się powstrzymałam
Cudnie u Ciebie jak zawsze
A zaciekawiła mnie ta ścianka co ją widać w tle, i donice widzę, grilla tam masz? Pokaż z bliska jak wyglada ten kącik, bo go chyba przegapiłam do tej pory
Hm, pani hostowa ??. Fajnie, może być i tak.
Cóż ja zrobię ja ja mam do nich jakoś większą słabość.
Jestem za tym,aby w każdym ogrodzie jakieś hosty były.
Ja nie wyobrażam sobie ogrodu bez nich.
spokojnie, jeszcze zdążysz przesadzać tuje i je posadzić.Na nie jest czas przez cały sezon
dostałam paczuszkę od koleżanki z forum- Małgosi- Ogród Cioci .
Mąż powiedział,że ciężka. I jak ta dziewczyna dała sobie z nią radę ??
I to,że fajne i dobre dziewczyny tam macie na tym Ogrodowisku, że tak dzielą się roślinkami
Małgosiu, wielkie dzięki,za te roślinki
Jestem przesczęśliwa.Buzia mi się uśmiecha sama .
Na razie roślinki muszę poczekać w innym miejscu zanim pójdą na docelowe , nad staw.
Ale tam gdzie chcę posadzić, jeszcze jest teren taki
Jakis pan za nami kupił ten teren ( łąka i mokradła ) i będzie równał.
Zciągał to wszystko..
Czyli będzie jeszcze koparka.I nam też to podrówna.
Ale to jeszcze nie szybko,. Brak wolnych terninow.
mus czekać.
A w rogu gdzie jest grot strzałki jest już posadzony przez nas ten dereń. Nawet już w wodzie się odbija.
Jak teren będzie wyrównany, pójdą tam serby .I ogrodzenie oczywiście .I inne roślinki.
ale niestety trzeba poczekać.