Cały dzień lało, ale udało nam się wsadzić nowe nabytki i chyba własnie powstaje nowy zakątek magnoliowo kalinowy

Ciut uszczupliłam część z ogniskiem i zaczynam coś tam tworzyć

Zrobiłam też rabatę pod domkiem ogrodnika, ciekawa jestem jak będzie wyglądała w sezonie.
Teraz już nie pada, ale podlało solidnie. Ziemia mokra na jakieś 30cm

I do stawu dobyło wody, wreszcie!
Kret mi zrujnował chodnik w jednym miejscu, nie wiem jak on to zrobił, ale zapadłam się po łydki. Czeka mnie jutro naprawianie i muszę się z tym dziadem rozprawić!
Paulownia zakwitła kilkom a kwiatami pierwszy raz

Bardzo się cieszę jest to piękne drzewo!
W ogrodzie zaczyna się najpiękniejszy czas w sezonie

Kwitnie juz tak wiele roślin, że nie chce mi się wracać do domu...