Ogród w budowie - nieustającej
18:54, 23 paź 2018
Ceglany warzywnik jutro ma być wykańczany, wreszcie przyjadą skrzynie modrzewiowe. Pana stolarza nie obdarzam ciepłym słowem, bo miały być miesiąc temu. Że też ja nie mogę w mojej pracy uchybiać terminom, a niektórzy mają ten luz
Do jednej skrzyni muszę wsadzić szparagi, do drugiej zimowy czosnek i wysieję marchew, na to pora jest odpowiednia.
Astry - no właśnie, nie ma u nas szkółek specjalizujących się, może to jest pomysł na zarabianie, jakby ktoś poszukiwał pomysłu
Letnie odmiany to Monch, albo Wunder von Staffa i Twilight, troszkę później aster ammellus, czyli po naszemu gawędka.
O oznaczaniu dalii, czyli jak to porządnie zrobiłam w tym roku:
a) zrobiłam zdjęcia każdemu kwiatkowi,
b) wydrukowałam małe obrazki i opisałam kolor, wysokość dalii i kolor liści, o ile są czarne.
c) każdy obrazek opakowałam w foliówkę, używając zszywacza żeby powstał zgrabny prostokącik,
d) pocięłam na kwałki sznurek,
e) ponieważ każda foliówka ma dziurki, przeciągnęłam przez nie sznureczek i zawiązałam,
f) wykopując dalie jeszcze z kwiatami (przymrozku u mnie nie było), do każdego kawałka pozostałego po obcięciu pędu przywiązałam obrazek,
g) zwiozłam dalie do mojej idealnej piwnicy,układając je tak, by folia nie dotykała bulw.
Obrazki i sznurek będą wielorazowego użytku. Okropnie z siebie jestem dumna