Lidziu dziękuję

śliczna ta różyczka
Mam taki nieduży przedogródek z tą skarpką a na niej wanienkę z flamingiem

i bardzo krzywą limbę. Koleżanka mówiła, żeby ją wywalić, ale mam sentyment, w końcu krzywa wieża w Pizie istnieje i co roku przywabia tysiące turystów, więc jakaś kariera przed krzywą limbą też jest

Takie bogactwo grzybów na ściętym niegdyś pniu modrzewia, te czarne jajkowe w kształcie to pierwszy raz widzę:
Ta płaska huba rozszyfrowana jako lakownica spłaszczona, beżowe to jakiś gatunek opieniek, a czarne nie mam pojęcia.
Szukałam to prawdopodobnie próchnilec maczugowaty zwany popularnie palce umarlaka, ło matko!
Dzisiaj celebruje Dzień Lenia, nadal w piżamie i szlafroku z pieskiem sobie leniuchujemy

fajnie jest. Muzyka chillout i zaległości komputerowe