Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szałwia"

Wymarzony sielankowy ogród..... 22:16, 28 paź 2019


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
Monia81 napisał(a)


No tu ja ci tu piszę jak na spowiedzi co mam
z traw: sesleria jesienna, śmiałek darniowy Bronzeschleier, proso Shenandoah, Liriope muscari
a reszta to: szałwia lekarska Berggarten, kuklik chilijski Bell Bank (rewelacyjny), rutewka, parzydło leśne Zweiweltenkind, bodziszek Patricia, jeżówka Fatal Attraction, kłosowiec Blue Fortune, rozchodniki, gaura Whirling Butterflies, pysznogłówka Marshall's delight, żurawki marmolade, bergenie, brunnery, zawilec jesienny Whirwind, serduszka, ciemierniki, orliki i róże

tylko nie myśl, że ja tak z głowy sypię tymi oto nazwami pamięć mam dobrą, ale krótką dobrze, że notatki robię.... ufff, chyba wszystko się udało wypisać... buźka

Jeżiszzzzzzzz aż tela teeeegoooo ??
Najbardziej jednak fascynujà mnie te drobne białe kwiatuszki na przodzie...

Ps...mnie nawet jakb walec po nogacj jeżdził to bym tyyyle tego dobra nie była w stanie wymienić
Ogród bez reguł 19:19, 27 paź 2019


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Kokesz napisał(a)


Śliczna ta szałwia, u Danusi widziałam podobną ale chyba bardziej niebieską

Ja swoją werbenę, co roku wykopuję i zimuję na nieogrzewanym oknie. Prowadzę ją na kształt drzewka, zostawiam grubą nóżkę a resztę cienkich gałązek mocno przycinam. Główny pęd ma max 20 cm. Na zimę zrzuca listki i zostaje taki golas. Mam ją już trzeci rok

Sprytnie. A sadzisz do ziemi w doniczce czy normalnie? Bo taki sam problem mam z rozmarynem - chciałabym go w sezonie mieć w ziemi, ale nie wiem, jak on znosi wykopywanie i wsadzanie do doniczki.
Ogród bez reguł 19:14, 27 paź 2019


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
galgAsia napisał(a)

Cześć, Reniu, miło, że jesteś . Dzięki za nalewki, nigdy nie próbowałam, ale ta werbena... Ona u mnie nie zimuje, zamierzam ją wykopać. A jak nie da rady, to na wiosnę za parę złotych kupię nową sadzonkę. Spróbuję też zrobić z niej sadzonki, ale już wcześniej kilka razy próbowałam i kicha...



To delikatnie różowe jest tak naprawdę w sezonie niemożliwie fioletowe i jest szałwią Love and Wishes. Niestety, podobnie jak werbena, nie jest mrozoodporna, o czym na szczęście dziewczyny mnie poinformowały - sadzonki pobrane, mają się nieźle. A kolor jest obłędny


Śliczna ta szałwia, u Danusi widziałam podobną ale chyba bardziej niebieską

Ja swoją werbenę, co roku wykopuję i zimuję na nieogrzewanym oknie. Prowadzę ją na kształt drzewka, zostawiam grubą nóżkę a resztę cienkich gałązek mocno przycinam. Główny pęd ma max 20 cm. Na zimę zrzuca listki i zostaje taki golas. Mam ją już trzeci rok
Ogród z rzeźbą 13:32, 27 paź 2019


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
KasiaBawaria napisał(a)
Tego jarzaba widzialam ostatnio w jakims przedogrodku i przepieknie sie wybarwil.


Tak, ich wybarwienie jest cudowne i znalazłam miejsce jeszcze dla trzech sztuk.

Szałwia też jeszcze się nie poddaje i ma jakieś pojedyncze kwiatki

Miłkowo - sezon 2016-2022 09:26, 27 paź 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
jaśminowiec, buk, judaszowiec
te pierwsze najdłużej liście trzymają



ta szałwia cały rok tak wygląda

miskanty młode Silberfeder jakieś kwiecie pokazały
kwiatostan wysoki, ponad 2m

Doświadczalnia bylinowo-różana 11:58, 26 paź 2019


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
greg66 napisał(a)
Ewuś wyjałem rośliny z balii (ocynk) i przeniosłem do takiej plastikowej budowlanej. Wszystko ekstra tylko szałwia mi się bardzo rozkorzeniła, dałem ją sąsiadowi co ma staw. A w przyszłym roku szałwię posadze w osobnej balii a w tej z fontanną inne rośliny. Może coś dokupię


Fajny pomysł. Będziesz miał baliowe królestwo
Osiedlowy ogródek 10:32, 26 paź 2019


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Tak jeszcze było tydzień temu...

Szałwia kwitła w najlepsze...



Przyniesiony z łąki szarłat ładnie się przyjął...
Jeżówki dają kolorem po oczach...



i doczekałam się wreszcie kwiatuszków jarzmianki



Kwiaty we włosach 22:56, 25 paź 2019


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 7757
Do góry
Rutewka



kuklik



jeżówka



szałwia





Doświadczalnia bylinowo-różana 20:08, 25 paź 2019


Dołączył: 03 kwi 2018
Posty: 4574
Do góry
Ewuś wyjałem rośliny z balii (ocynk) i przeniosłem do takiej plastikowej budowlanej. Wszystko ekstra tylko szałwia mi się bardzo rozkorzeniła, dałem ją sąsiadowi co ma staw. A w przyszłym roku szałwię posadze w osobnej balii a w tej z fontanną inne rośliny. Może coś dokupię
W ogródku emerytki 19:28, 25 paź 2019


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Kasiu, Aurelio
Dzięki w imieniu chryzantem
Planowałam parę lat temu kupić trochę takich zimujących, ale chciałam niskie.
I nie trafiłam, wszystkie miały być właśnie takimi krzaczorami
Rozczarowana wybrałam najniższe jakie były, pierwszą zimę przeżyły, następnej już nie
Tak wygląda teraz kwitnący rojnikowiec.


Niezawodna szałwia omączona.

I brunnera, też sobie kwitnie.
Doświadczalnia bylinowo-różana 17:02, 24 paź 2019


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
greg66 napisał(a)
Ewo jutro chcę zlikwidować na zimę swoją balię.
Myślę zęby do pustej balii obłożyć steropianem i owinąć korzenie gazetami mokrymi, chociaż jak widzę to szałwia ma wielgachne korzeniska. Całość schowam do szopki i co jakiś czas będę te gazety namaczał. Czy to dobrze, czy poucinać pousychane rośliny teraz?


Moje rośliny wkładam na zimę do plastikowych wiader z wodą i stawiam w cieniu, osłonięte przed wiatrem za szopką ogrodnika. Wszystkie mrozoodporne przeżyły ostatnią zimę. Moje ucinam dopiero, jak części zielone zwiędną. Myślę, że tak jak kombinujesz to dobrze, jedynie trzymałabym je w wodzie a nie tylko mokrych gazetach.
Doświadczalnia bylinowo-różana 16:23, 24 paź 2019


Dołączył: 03 kwi 2018
Posty: 4574
Do góry
Ewo jutro chcę zlikwidować na zimę swoją balię.
Myślę zęby do pustej balii obłożyć steropianem i owinąć korzenie gazetami mokrymi, chociaż jak widzę to szałwia ma wielgachne korzeniska. Całość schowam do szopki i co jakiś czas będę te gazety namaczał. Czy to dobrze, czy poucinać pousychane rośliny teraz?
Ogród bez reguł 09:24, 24 paź 2019


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Toszka napisał(a)



Nie, nie mają, prócz rozczarowania w drugim roku nabywcy, ze np. niziutka szałwia na wiosnę stała się szałwią gigant.
Są środki rozkrzewiające, skarlające, zwiększające ilość kwiatów, hamujące przyrost bocznych pędów etc. Biochemia poszła na przód. Widzę to po swoim rodku wyhodowanym z białego bąbelka - ma 5 rok i jeszcze nie ma kwiatów.... a gdyby tak był w rękach szkółkarza to już w drugim sezonie stałby na półce sklepowej rozkrzewiony i usypany kwiatami


Taaa, marketing na maxa… Ciekawe zatem, co pokażą moje chryzantemki za rok - nie wykluczam przycinania/uszczykiwania.
Tak sobie myślę, czy przypadkiem moje jabłonki ozdobne nie dostały takiego dopalacza w szkółce - bo przyjechały do mnie w ub. roku obsypane jabłuszkami. Sadziłam jesienią, a w tym roku nie zakwitły ani jednym kwiatkiem. No chyba, że zajęły się po po prostu korzenieniem, a kwiaty będą w przyszłym...
Ogród bez reguł 09:05, 24 paź 2019


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
galgAsia napisał(a)

(...) A czy te antygibereliny mają jakieś działania uboczne?



Nie, nie mają, prócz rozczarowania w drugim roku nabywcy, ze np. niziutka szałwia na wiosnę stała się szałwią gigant.
Są środki rozkrzewiające, skarlające, zwiększające ilość kwiatów, hamujące przyrost bocznych pędów etc. Biochemia poszła na przód. Widzę to po swoim rodku wyhodowanym z białego bąbelka - ma 5 rok i jeszcze nie ma kwiatów.... a gdyby tak był w rękach szkółkarza to już w drugim sezonie stałby na półce sklepowej rozkrzewiony i usypany kwiatami
Pszczelarnia 20:36, 22 paź 2019


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Ta szałwia jest jedną z moich ulubionych roślin:





(mamy suche i ciepłe zimy)











Podglądam z tel.ale oglądać muszę z innego ekranu - lepiej widać

mamy suche zimy i pozostałe pory roku też poza okresami nagłych obfitych opadów uff

fajna ta ścieżka

podoba mi się co wyprawia ten wiejski scenograf

Ogród w skali mikro -pączkowanie :) 19:47, 22 paź 2019


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9388
Do góry
Eluś bosko jest u siebie ci napisałam cóż mam na tej tarasowej, chociaż przekleję ci żebyś nie musiała szukać buziaczki

z traw: sesleria jesienna, śmiałek darniowy Bronzeschleier, proso Shenandoah, Liriope muscari
a reszta to: szałwia lekarska Berggarten, kuklik chilijski Bell Bank (rewelacyjny), rutewka, parzydło leśne Zweiweltenkind, bodziszek Patricia, jeżówka Fatal Attraction, kłosowiec Blue Fortune, rozchodniki, gaura Whirling Butterflies, pysznogłówka Marshall's delight, żurawki marmolade, bergenie, brunnery, zawilec jesienny Whirwind, serduszka, ciemierniki, orliki i róże
Wymarzony sielankowy ogród..... 19:37, 22 paź 2019


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9388
Do góry
gierczusia napisał(a)
Napisz plisss co rośnie na tarasowej .. nooo rozchodniki znam bo jest boooska

I tak se myślem ,że Ty taka dobra kobita jesteś .. karmisz te myszki, ajjjjajjjj


No tu ja ci tu piszę jak na spowiedzi co mam
z traw: sesleria jesienna, śmiałek darniowy Bronzeschleier, proso Shenandoah, Liriope muscari
a reszta to: szałwia lekarska Berggarten, kuklik chilijski Bell Bank (rewelacyjny), rutewka, parzydło leśne Zweiweltenkind, bodziszek Patricia, jeżówka Fatal Attraction, kłosowiec Blue Fortune, rozchodniki, gaura Whirling Butterflies, pysznogłówka Marshall's delight, żurawki marmolade, bergenie, brunnery, zawilec jesienny Whirwind, serduszka, ciemierniki, orliki i róże

tylko nie myśl, że ja tak z głowy sypię tymi oto nazwami pamięć mam dobrą, ale krótką dobrze, że notatki robię.... ufff, chyba wszystko się udało wypisać... buźka
Ogród bez reguł 17:32, 20 paź 2019


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Megi - z ubiorkiem mogę się tylko domyśleć, nigdy nie miałam - kwitnie wiosną, więc dzieli się jesienią. Czy jeszcze teraz? - ja bym chyba zrobiła tak: odcięłabym po obwodzie fragmenty kępy i posadziła. W razie, gdyby się nie ukorzeniły, zawsze masz roślinę macierzystą i możesz zrobić sadzonki wierzchołkowe.
Szałwia to roślina z żelaza i stali, myślę, że możesz przesadzić.
W ogródku emerytki 16:44, 20 paź 2019


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Niedzielny spacer po ogrodzie
Kwitną: szałwia omączona, gaura, cynie i gajlardia Fanfare Blaze



LeŚnicZaNka 10:22, 20 paź 2019


Dołączył: 08 gru 2016
Posty: 5727
Do góry
Szałwia
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies