ćmy nie zazdroszczę a ilości które pokazałaś to mnie powaliły...u mnie tez lata bo na jednym jedynym bukszpanie coś tam już widzę...najgorsze ze podobno też trzmieline lubią...
a tak apropos fot powyżej...z czego ściezkę...jakies gotowe specjalnie dedykowane do tego płyty czy obrzeża betonowe?
Jak zwykle po pewnym czasie okazało się, że roślinę, którą kupiłam, bardzo dobrze czuję się w moim klimacie/ogrodzie...ale niestety nie znam jej nazwy.
Trzeba się cieszyć tymi różyczkami,bo jesień za pasem...u mnie kolejne jej oznaki...o rany!...przecież to Zimowity...a tej to ja jeszcze witać nie chciałabymMoże je głębiej posadzić, to i zima się opóźni...???