Warzywa i poletko pod przyszły ogród na pożyczonej ziemi :)
10:42, 08 sie 2018
Gabrysiu, myślałam o hamaku, oczywiście, ale niestety nie ma dwóch drzew rosnących w takiej odległości żeby dało się coś z tym zrobić... będzie więc hamak wolnostojący taki jaki mają tu moi Rodzice
niemniej zanim ja się ułożę na tym hamaku to myślę minie dobrych parę lat haha 
Jabłoń w dołku jeszcze nie wycięta, więc może ocaleje

Dobry pomysł Gabrysiu, po prostu ją poprzycinam
to ta:
Śliwki i sucha czereśnia wycięta. Jabłonka zostaje jupi
Gościowi zostały jeszzce dwie jabłonie na przodzie i to byłoby na tyle.
w piątek mam spotkanie z architektem i konstruktorem, robimy płytę fundamentową, podpisujemy umowę o adaptację i reprezentację w Starostwie plus omawiamy zmiany. 1,5 tyg później powinno być gotowe. I mapki od geodety też będą. Jupi!
milego dnia!
Jabłoń w dołku jeszcze nie wycięta, więc może ocaleje
Dobry pomysł Gabrysiu, po prostu ją poprzycinam
to ta:
Śliwki i sucha czereśnia wycięta. Jabłonka zostaje jupi
w piątek mam spotkanie z architektem i konstruktorem, robimy płytę fundamentową, podpisujemy umowę o adaptację i reprezentację w Starostwie plus omawiamy zmiany. 1,5 tyg później powinno być gotowe. I mapki od geodety też będą. Jupi!
milego dnia!