Twój ogród to uczta dla oczu jak dużo czasu potrzeba aby hotensja urosła
tak pięknie? Angelika czy mogę prosić Cię o poradę jaką trawę posadzić za hortensją i czy z kolei za tą trawą potrzebne jest jeszcze tło, np. tuje?
Tworzę żywopłot przy ogrodzeniu sąsiada: ścianki cisowe i naprzemiennie tuje, platany, hortensje, wrzosy, trawy i muszę to ładnie rozmieścić, oczywiście podglądam u Ciebie
Efekt wczorajszych zakupów: donice po tuningu Wysadziłam szałwie, które miały już tu za mało słońca i słabo kwitły i wsadziłam wrzosy. Reszta została, jak była Ta rozplenica Rubrum jest zjawiskowa, aż żal, że nie zimuje u nas. Ale w tym roku mam zamiar zeobić eksperyment i jedną z donic przezimuję na strychu. Ciekawe, czy wytrzyma. A hebe robi tło w tej donicy od kwietnia. Żelazna roślinka
Ta miejscówka wydaje się być idealna, masz zimozieloną całoroczną osłonę widoku domu sąsiadów, śliwa wiśniowa Ci tego nie zapewni. Na dodatek raczej nie urośnie tak wysoko, żeby zasłonić dom całkowicie. Przesunęłabym świerczka jeszcze leciutko w lewo, ale to oczywiście zależy z jakiej perspektywy masz widok na ten dom. Spontaniczny zakup eMa może się okazać strzałem w dziesiątkę.
A tu mam to drugie miejsce koło garażu. Pod samym garażem będze szpaler ciętuch choin kanadyjskich. a na końcu posadziłabym tego świerka, jak myślicie?:
Sliwy wiśniowe i szmaragdy są posadzone w celu przesłony tego budowanego bloku, na razie prawie niewidoczne, świerk by fajnie przesłonił dom sąsiadów z boku, o tu widać:
jakieś starsze fotki znalazłam
Koliduje ze śliwą wiśniową tylko gdzie i czy ją przesadzić....
i miejsce którego jeszcze nie pokazywałam
rabat podwyższona powstawała w bólach bo najpierw musiała przygotować glebę tam była glina z wykopu szamba
nasadzenia tegoroczne jedynie największy iglak ma z 4 lata rszta roślin jeszcze mała słabo widoczna
i z drugiej perspektywy
tu powstała rabata z czerwonymi różami nie widać tego bo róże nie kwitną jedynie czerwone jeżówki w trawie placki po krecie
a teraz miejsce które spędza mi sen z oczu muszę coś tu zrobić aby było pięknie miejsce trudne suche i w przewiewie myślałam o hostach i jakiś kulistych lub płożących iglakach do tego wiosną sadziłabym białe begonie hm nie wiem mam zimę na przemyślenia może ktoś ma pomysł na takie miejsce
Dziękuję Asiu za miłe słowa.
Rojniki mam w kilku miejscach i uważam, że wyglądają nieźle. Po południu zrobię zdjęcia rojników. Może się przekonasz do mich, trzeba im tylko stworzyć odpowiedni klimat. Mam je pod ciężką ławką, teraz nie muszę się z nią szarpać podczas koszenia, a one są bezproblemowe. Nie podlejesz nie uschną, przelejesz nie zgniją. Rosną tam, gdzie nic innego nie chce urosnąć.