Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogród do odnowy 09:11, 19 paź 2020


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14136
Do góry
KasiaBawaria napisał(a)
Jak znosza to twoje rosliny?Czesto takie zastoje wody mialas?



Kasiu przed czasem nastania tych upalnych i suchych letnich miesięcy w zasadzie co roku tak było. Ponad dziesięć lat temu zanim budowę zaczęliśmy staw zbierał większość wody. Ale bywało, że i połowa działki pod wodą stała.

Po ostatnim poważnym zalaniu część roślin wypadła. W całej okolicy zaczęły chorować i usychać duże drzewa, dlatego musieliśmy wyciąć kilkanaście wielkich, starych olch. W okolicy pousychały wielkie brzozy i sosny. Część krzewów też zmarniała. Mam teraz miejsca nie do ruszenia bo tkwią w nich korzenie i resztki pniaków.

Swoją drogą to dziwne - o ile brzoza i sosna nie lubią nadmiaru wody, chorują i usychają to olcha lubi teren podmokły a i tak nie wytrzymała





To zdjęcie zrobione wczoraj - za płotem znowu woda stoi. Chyba z deszczu ale i sąsiedzi budujący nowy dom wypompowują tam zastoiny wody z fundamentów a ziemia już przyjmuje nadmiaru. Jeszcze przez podmurówkę nie leci ale i tak całość gleby podsiąka
Ogród do odnowy 09:03, 19 paź 2020


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14136
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Piękny masz ten okaz ussuryjskiego. Tak ładnego egzemplarza jeszcze nie widziałam.
Dębolistna cudo! Sadziec błękitny widzę pierwszy raz. Fajna roślinka. Ma jakieś szczególne wymagania?
O oborniku miałam podobne myśli.



Tak ten klonik wyjątkowo się udał

Dębolistna może dojrzała, a może wykopanie z jej sąsiedztwa dwóch krzewuszek tak jej pomogło - szaleje teraz

Ten sadziec bardzo delikatny w odbiorze. Posadziłam go w korzeniach brzozy youngii bo wymyśliłam, że pod gałęziami będzie mu zacisznie? Czasem myśli gdzieś meandrują a potem takie efekty mam. Na razie się rozrasta czyli jest szansa by jakieś kawałki wydłubać z tego miejsca. Na innych forach wygląda na wiekszego
RODOS - trochę inaczej 19:58, 17 paź 2020


Dołączył: 17 cze 2018
Posty: 526
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Nie ma szans raczej na zielone gałązki niżej I powiem Ci, że w tym zagęszczeniu drzew raczej marne szanse na to, że drzewka które dosadzisz nie wystrzelą ostro w górę w poszukiwaniu słonka. Mogą być chude patyczki docelowo, a wysokie bardzo przez co łamliwe..... Obawiam się, ze lepszym rozwiązaniem będzie dosadzenie piętra średniego z krzewów i runa z bylin. Wiem, że nie takiej odpowiedzi oczekiwałaś...Ale tak mi się wydaje niestety......
Chyba żeby dosadzić dorrenbosów i mocno je ciąć jak będą w górę strzelały to chociaż białe pieńki będziesz miała, bo zieleń to nie wiem czy będzie na nich obfita....




Fakt. Liczyłam na inną odpowiedż .....no ale nie będę się kopać z koniem Poszukam krzaków liściastych, które tam sobie poradzą. To miejsce ma wg mnie dobre fluidy...dobrze się tam czuję. Mój nie eM wkopał tam grzybnie koźlaków i innych grzybów lubiących brzozy. Coś wymyślę A może jeszcze obok wyciąć? I dać im więcej słońca?
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 20:41, 16 paź 2020


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89034
Do góry
sylszu napisał(a)
Teraz jak tworzę ogród bardziej naturalny to Twoje królestwo jest dla mnie inspiracją. Cudne, płynne linie i bogactwo barw. LUBIĘ TO I od razu poproszę o radę. Mam w tym moim lasku sosnowym na środku jedno miejsce gdzie jakimś cudem wyrosły brzozy. Jest ich tam 5 czy 6 ale takie bidy, chude patyki z gałęziami tylko na czubku ( około 8m) Wycięłam naokoło sosny aby im dać oddech. Czy jest szansa, że wypuszczą trochę niżej gałęzie? Czy lepiej dosadzić młode brzózki aby ta "brzezinka" miała wygląd i sens? Twoja aleja brzozowa jest boska....

Miło mi, że mój ogród jest dla kogoś inspiracją, choć młodziak jeszczeByłam i proszę o pokazanie brzózek wtedy łatwiej doradzać
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 20:21, 16 paź 2020


Dołączył: 17 cze 2018
Posty: 526
Do góry
Teraz jak tworzę ogród bardziej naturalny to Twoje królestwo jest dla mnie inspiracją. Cudne, płynne linie i bogactwo barw. LUBIĘ TO I od razu poproszę o radę. Mam w tym moim lasku sosnowym na środku jedno miejsce gdzie jakimś cudem wyrosły brzozy. Jest ich tam 5 czy 6 ale takie bidy, chude patyki z gałęziami tylko na czubku ( około 8m) Wycięłam naokoło sosny aby im dać oddech. Czy jest szansa, że wypuszczą trochę niżej gałęzie? Czy lepiej dosadzić młode brzózki aby ta "brzezinka" miała wygląd i sens? Twoja aleja brzozowa jest boska....
Ogród w dolinie 18:54, 15 paź 2020


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
Wody tyle dolało, że obie nowe studnie całe zalane, brzozy mają skarpety w wodzie...
no cóż... trzeba robić rowki do rzeczki...
Ogród w dolinie 20:39, 11 paź 2020


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
Magleska napisał(a)


nie doradzę ....nie ,że nie chcę ,ale nie potrafię ....z drzewami jest najgorzej radzić ....
ja lubię brzozy ( moje akurat jakies chorowite ,platany ,ambrowce ,nie wspominając ,że największą moją miłością są klony )

współczuję chorego maluszka .....
moja stara córcia ( 15 lat ) na antybiotyku cały tydzień .....
ale ona już nie marudzi ,a z takim maluszkiem ,to niestety ciężko ....

ta skarpa z irgą będzie fajna ,jak już całkiem zarośnie -Jola ma z irgą i wygląda super

https://www.ogrodowisko.pl/watek/2867-ogrod-wsrod-pol-i-wiatrow?page=795

Juz zaczelam rozwazac trawy zamiast drzewa. Tu sa ekstremalne warunki, wystawa południowa i blisko nagrzanej kostki i ściany budynku
Zdrowka dla Twojej córci

Skarpe Joli znam, moze jak o moja zadbam lepiej to będzie ładniej się prezentowac

Kloniki masz przecudne, ciekawe, czy u mnie by jakis przetrwał, one lubia wilgoć prawda? Tylko nie wiem czy u mnie nie byloby im za zimno...
Pozdrawiam
Podwójna natura bliźniaka w ogrodzie... 18:10, 11 paź 2020


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Agi2006 napisał(a)
Hej Mirka. A zwykłe to jakie? Gdzie je można dostać? M am juz matrone a zależy mi żeby jednak pod brzozy dać jasne...Białe, limonkowe lub bardzo jasno różowe. ...
Moje zwykle tak jak u Asi się przebarwiają od zielonych wiosną do bordowych jesienią.Białego mogę ci wysłać na wiosnę To sobie rozmnożysz
Ogród w dolinie 17:07, 11 paź 2020


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Roocika napisał(a)
Madzia, syn slodziak to prawda, a jak chory to mi serducho rozwala
Tulipanowca zostawimy do wiosny, chociaz nie mam nadzieji... juz znowu myśe co tu posadzic... zamiast niego, bo nie kupię go trzeci raz, za drogo...
Doradz cos


nie doradzę ....nie ,że nie chcę ,ale nie potrafię ....z drzewami jest najgorzej radzić ....
ja lubię brzozy ( moje akurat jakies chorowite ,platany ,ambrowce ,nie wspominając ,że największą moją miłością są klony )

współczuję chorego maluszka .....
moja stara córcia ( 15 lat ) na antybiotyku cały tydzień .....
ale ona już nie marudzi ,a z takim maluszkiem ,to niestety ciężko ....

ta skarpa z irgą będzie fajna ,jak już całkiem zarośnie -Jola ma z irgą i wygląda super

https://www.ogrodowisko.pl/watek/2867-ogrod-wsrod-pol-i-wiatrow?page=795
Podwójna natura bliźniaka w ogrodzie... 15:16, 11 paź 2020


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
Hej Mirka. A zwykłe to jakie? Gdzie je można dostać? M am juz matrone a zależy mi żeby jednak pod brzozy dać jasne...Białe, limonkowe lub bardzo jasno różowe. ...
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 15:07, 11 paź 2020


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Agi2006 napisał(a)

Asia szkoda ze one NN. Szukam białych rozchodnikow do siebie pod brzozy.


A nie chcesz Stardust?
Moim zdaniem najpiękniejsze.

Navi je ma z rozplenicami przy wgłębniku.
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 14:49, 11 paź 2020


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
Johanka77 napisał(a)


One tak zawsze.
Zaczynają na zielono, kończą bordowe.



Asia szkoda ze one NN. Szukam białych rozchodnikow do siebie pod brzozy.
Podwójna natura bliźniaka w ogrodzie... 11:21, 11 paź 2020


Dołączył: 04 paź 2014
Posty: 2824
Do góry
A tu moje brzozki. Wczoraj wysadzic am wszystkie sosny ci za nimi rosną i będę sadzic tuje żeby uzyskać szybko zieloną szczelna ścianę . Brzozy będę podsadzac białymi rozchodnikami i jakimiś trawkami sucholubnymi.

Ogród do odnowy 08:29, 11 paź 2020


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14136
Do góry
inka74 napisał(a)
Sadziec błękitny? Nie wiedziałam, że jest coś takiego. Ładny.



Gdzieś na targach w oczy mi wpadł, najpewniej u Rysiów. Ten ma jasne liście i jest nadal niewysoki. Ale skoro radzi sobie w korzeniach brzozy to i tak się cieszę
Ptasi gaj 15:10, 10 paź 2020


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Madziu jak co tydzień liście wczoraj sprzątnięte. Kamyki odkurzone nie jest tak zle. Kto ma pszczoły ten ma miód ... Ja mam brzozy i coś za coś. Lubię grabić i dmuchać najważniejsze aby liście były suche to wtedy fruwają.

Uroki jesieni bardzo lubię pogoda ma się pogorszyć to nie dobrze patrząc na fotki z ubiegłego roku jesteśmy bardziej zieloni.


Gracilimus ma nabrzmiałe pędy to wydlada jakby miał zakwitnąć zobaczymy



A to Memory tylko kłosy ładne poza tym bardzo giętki

Ptasi gaj 21:55, 06 paź 2020


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Dorota123 napisał(a)
Pokrój krzewu by się zgadzał, kwitnienie bukietowe też. Duża szansa, że to Charles Austin. U mnie też jesienne pędy wypuszcza długie, których nie przycinam tylko wiosną jak już róże startują przyginam ( kulkuję) pęd. Kwitnie wtedy bardzo szeroko i obficie. Po pierwszym kwitnieniu te długie pędy skracam na jakieś 60 cm. Ona u mnie rośnie między wysokimi rozplenicami, więc musi być wyższa.



Dorotka co to znaczy "przyginam kulkuje" pęd. Podwiazujesz go jakoś czy co?

Dzisiaj po dużej nawałnicy piękna pogoda. Deszcz wyczyścił wszystko chodniki ulice jakby je ktoś szorował przez noc. Widać ślady rwącej wody powymywane krawężniki.

Jeszcze z niedzieli

Brzozy od wiatru przetrzebione





Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies