Grażynko witaj!!
Czyli takie pajączkowate liliowce ci się podobają ?
Mi one wcześniej się nie podobały.To ich nie kupowałam,
Ale teraz już mi się podobają.Ale na teraz miejsca brak
Ja pnące i powojniki już zaczynam pchać na siatkę między sąsiadka
Dziękuję,że wciąż o mnie pamiętasz
Grazynko mi sie wydaje, z e niedaleko mnie w wiekszej wiosce ktos ma je w ogrodzie, jak tam bede zrobie fotke
Troche fotek wstawilam na watek w dziale ogrody zagraniczne, tam tez powoli wstawiam z Weihenstephan
a na dobranoc pani kelnereczka nie mielismy juz czasu na kawke apodawali w takich pieknych filizankach i dzbanuszkach (ludzie w tej kawiarni byli ale wszyscy siedza w cieniu )
Ania u mnie to samo. Kulki wygryzione, a teraz zobaczyłam jeszcze straty w stożkach. Moje dostały co prawda po głowie mospilanem, ale przez te deszcze nie wiem czy pomogło .
Dorotko, nie wszystkie liliowce jeszcze pokazałam.Jeszcze kilka jest w pąkach.
Ja tez już na nie nie mam miejsca.Nawet wiem,ze mam za gęsto je posadzone .
Cóz kiedyś przesadzę.
Liliowce to ładne rośliny.Jk kwitną są piękne.Jak nie kwitną to listki nawet fajne zostają
Z prac ogrodowych zostało mi tylko wycinanie tego, co przekwitło. Wczoraj ogród pożegnał krwawnik kichawiec, a dzisiaj opuściły go przetaczniki. Z nudów pościnałam przekwitłe kwiatuszki The Fairy.
Po ostatnich opadach mocno w górę wystrzeliły miskanty.
Kwitną liatry i różne odmiany rudbekii.
Ładnie zaczyna się prezentować turzyca Montana (pagórkowata). Opuchlaki w tym roku upodobały sobie hortensje. Wrotycz zebrany i zalany wodą. Dla wzmocnienia roślin przed zimą nastawione są też dwa 25 l pojemniki ze skrzypem.
Dzięki za odwiedziny. Ja też byłam u Ciebie. Masz fajne floksy szydlaste, ja miałam niezłą kolekcję ale nie chcą się u mnie trzymać. Fajnie brzozowo u Ciebie. Pozdrawiam
Czy z tego będą nasiona?
Dziękuję dorotko za info o kleju.
Czy znam twój ogród ?
Co raz zaglądam.może nie zawsze coś napiszę
Miejsce do wypoczynku bardzo ładne, relaksujące.I takie powinno być
Jeżówki prześliczne, horki i inne kwitnienia śliczne.
I te jeże , jakie fajniusie.
Fajne chyba musi być takie babciowanie