Tak sobie myślałam co się dzieje, że u Ciebie taka cisza. Trawiasta zachwycająca. Miskanty podobają mi się niezmiernie niezmiennie. Do rosplenic nie jestem jeszcze w pełni przekonana. Róże także roztaczają swoje uroki. Czy to jakaś kalina przebarwia się w donicy jesiennie?
No tak- nie wiadomo komu wygarnąć.
W sumie, to za tą kaliną nie przepadam. Ani nie kwitnie, ani się nie przebarwia. A skoro jest bezproblemowa i niewielka, to sobie została pod klonem ussuryjskim.
Cisza bywa...czasem.
Kalina koralowa nana przepięknie się u Ciebie prezentuje. Moja niestety drugi rok z rzędu zżerana jest doszczętnie i to nie wiem przez jakiego smakosza
Oczywiście nowy nabywca myjni.jak wróciłam od dzieci to już była po usiadłam i płakałam .ale jak zobaczyłam że i róża wala się po kostce to krzyczałam i zbierałam co mogłam .Mam uratowaną małą sadzonkę kaliny i korzenie róży .Kalina rośnie i róza pod specjalnym nadzorem bo pilnuję oba krzaki zeby nie miały sucho;d
Kalina ma mszyce jak jest młoda potem jak dojrzeje nic jej nie rusza .No chyba tak jak moją siekiera Miałam wstawić zdjęcie ale wstawię u mnie bo może nie życzysz sobie Zapraszam do obejrzenia kaliny Ja mam tę kulistą
Piękne to połączenie granitu z kostką betonową i te schodki takie pomysłowe. Wypatrzyłam ciekawe połączenie hakonki i żółtych żurawek. Mam swoją hakonkę przesadzać, chyba dam ją pod moje żurawki.
O jakie piękne lamiony- latarnie. :0
Kalina przebarwiająca się ladnie wygląda.Jesień chłodami nas ogarnia ale i cudnymi przebarwieniami, kolorami wyjątkowymi
Jeżowki pięknie ci kwitną. I róże.
Hortensje też kolorki jesienne .Śliczne.
I rozchodniki.I ja dokupiłam kilka .To może na drugi rok będzie ładniej z nimi
Ewo, z drzew podlewałam tylko graby kolumnowe. Podsuszyło nieco oliwniki i od paru dni zasychają listki jarząbów szwedzkich. Ogólnie drzewka wyglądają nieźle jak na te warunki pogodowe. W warzywniku kiepsko owocuje jesienna fasola. Zrezygnowałam z jesiennych wysiewów. sadzonki truskawek czekają w doniczkach w częściowym zacienieniu. Bardzo dorodna jest marchew, selery, buraki, pory i pomidory. Wciąż owocuje cukinia, dynia Hokkaido i pomidory.
Największy problem jest z krzewami. Zasychają borówki amerykańskie, derenie pod brzozami i hortensje w najbardziej nasłonecznionych miejscach. Kiepsko wygląda kalina Watanabe i Mariesi. Miskanty i rozplenice są niższe. Astry nie kwitną tak obficie jak zwykle i szybko przekwitają. Bardzo poważnie myślę o tym, że trzeba będzie dostosować nasadzenia do warunków klimatycznych. Natury nie pokonam.