Trawa skoszona, ogród podlany. Na różach pojawiły się mszyce. Był oprysk.
Wreszcie doczekam się kwiatów różowego żeleźniaka! Siałam go w 2014 r.( z nasion od Joli-Joku) i dopiero teraz zdecydował się zakwitnąć. Na kwiaty żółtego też długo czekałam, chyba tyle samo!
Piękne podziwiam, bo ja bym nie znalazła w sobie tyle siły by przerabiać całą rabatę dla dwóch kul, choćby nie wiem jak ładnych. unikam przerabiania jak mogę, lubię stałe elementy i bardzo się do widoku przywiązuję, przez co mam z tym problem
W lipcu po przepikowaniu do oddzielnych doniczek prezentowały się następująco:
I w takiej formie trwały do końca sezonu. Na zimę przesadziłam je do skrzynek warzywnych i przykryłam gałązkami świerkowymi oraz czymś tam z góry kompostownika
Tej wiosny znowu dałam je do doniczek, dosypałam ziemi i podlałam.
Teraz sadzonki te w końcu przypominają tojeść purpurową i są gotowe niedługo zakwitnać
Zamierzam ją wsadzić na rabatę pod Kiku (za werbenę tam już podziękuję )
Masz rację Elu! W półcieniu dłużej tulipany cieszą oko, choć pewnie trochę później wystartują.
Część moich tulipanów zasadzonych w donicach zadołowałam w słonecznym miejscu (więc szybko wystartowały) ale gdy miały już spore pąki przeniosłam je w bardziej cieniste miejsce i wciąż kwitną To kolejna zaleta "mobilnych" tulipanów
Też się przymierzam do cięcia Palibina ale nie wiem czy mogę zrobić drastyczne cięcie czy raczej tylko kosmetyczne
Niebieskości zostawiam
Bardzo się cieszę, ze jest Ktoś kto się lillaków w ogrodzie nie boi i umie docenić je w trakcie kwitnienia
Moje jeszcze maluchy, ale też już sporo nasadziłam, a pewnie z biegiem czasu jeszcze dosadzę, sporo zakwitło, nie maja tak imponujących bukietów jeszcze jak u Ciebie, ale zapach cudny, chodzę i wącham
Straszna ta susza, ja nie jestem w stanie podlać wszystkiego codziennie, ale staramy się żeby każda roślina choć raz w tygodniu dostała wody. Dzięki temu jakoś żyją. Noża do kantów czy łopaty nie jesteśmy w stanie wbić w ziemię choćbyśmy nie wiem jak próbowali Ale chwasty chyba wody do życia nie potrzebują bo rosną jak jakie głupie
Te tulipany są stare ok.10 letnie z Niemiec i te sa praktycznie czarne .
Tutaj na rabacie, która ledwo dyszy pod akacją.
Widać w tyle czosnki podeschnięte.
Ale po woli rośliny z tą przesadzam w inne miejsca.
Właśnie na tej rabacie znalazłam dzieciaczka.