Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "skarpa"

Wilczy ogród 19:57, 05 paź 2023


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Kolejna rzecz uporządkowana to skarpa poniżej pomarańczowych róż -część za brązowymi trawami -
jest ona stroma -posadziłam tam miniaturowe odmiany iglaków ,pięciorniki i 3 irgi major w najstromszym miejscu ,
dołem dosadzę jeszcze kilka astrów i hakonki,

może nie będzie jakoś mega atrakcyjnie ,ale chcę mieć trochę mniej pracy w miejscach ,w których nie lubię robić
Wzgórze chaosu 12:44, 02 paź 2023


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Kolejna skarpa z drugiej strony domu.




Wzgórze chaosu 11:57, 02 paź 2023


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Przed domem jest pięknie zaaranżowane oczko wodne. Nie ma fotek, chyba już zaczęła się jakaś dyskusja o jakiś roślinach. Ale Madzia z Ogrodu z wilkiem zapewne pokaże. Wąskim przejściem schodzi się do części poniżej podjazdu. Trudne miejsce, spora skarpa.



Wzgórze chaosu 11:47, 02 paź 2023


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Obchodzimy samochód i po prawej stronie długiego podjazdu w tle przez fajne okna ogrodowe wzrok przyciąga ten zakątek z stolikiem i krzesełkiem. Poniżej podjazdu jest spora skarpa, więc całego tego miejsca nie widać. Aby się dostać do tej części trzeba dość podjazdem w stronę domu i zejść w dół. Ale najpierw zerkamy przez okienka ogrodowe.
Przed dereniem.

Za dereniem.

Urocze miejsce do posiedzenia.

Ogrod nad bajorkiem 11:03, 01 paź 2023


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13511
Do góry
Magarku puszczan po plocie. Tylko dobrze by powojnik byl czepny. Mam plot systemowy metalowy lub siatke. Wiosna przycinam powojniki wiec w razie wymiany dechy nie byloby problemu. Tam gdzie przy brzozach mam podsypanej dobrej ziemi i jest zrobiona skarpa rosna 2 szt. Z 4 innych brzoz musialam sciagnac, bo nie dawaly rady.


Mary. Myslalam o zbieraniu na jedzonko. Masz racje sojki zakopuja a wiosna znowu bedziemy pozbywac sie setek samosiejek debowych. Irytujace. W tej chwili juz dywan zoledziowy mamy a wciaz spadaja. W ogrodzie kreci sie ok. 5 wiewiorek.

Sylwus jakie dziki?
Wszystko wybite przez geniuszy
To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:07, 26 wrz 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Wczoraj zajęłam się przedpłociem. Rzutem na taśmę przycięłam żywopłot bukowo-grabowy, bo powypuszczał mnóstwo wiechci i okancikowałam drzewka. Przycięłam trawiaste wąsy przy pomurówce.






Przedpłociowe rabaty nie wymagały zabiegów pielęgnacyjnych.



Jak co roku toczą się na forum dyskusje o oryginalnych i fałszywych grackach. Uparcie będę się trzymać tezy, że termin ich kwitnienia uzależniony jest od gleby i stanowiska. Na zdjęciu wyżej jest mateczny okaz Gracilismusa, z którego pobierałam sadzonki na inne rabaty w ogrodzie. Egzemplarz mateczny zachowuje się jak w opisie. Przy ciepłej jesieni zakwita pod koniec października. Podłoże to twarda, skamieniała glina, nad nim rosną drzewa. Sucho tam jest bardzo.
I inne stanowisko- skarpa. Wsadzony ukopany kawałek gracka z przedpłocia. Gracek kwitnie już od jakiegoś czasu.




Wilczy ogród 22:54, 24 wrz 2023


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Magara napisał(a)
Madzia, podziwiam wszystko, a porządku na skarpie i pomysłu na nią to chorobliwie zazdroszczę nawet


Daga dziękuję nie zazdrość ,tylko działaj na swojej Ania Tar Ci fajnie podpowiedziała co zrobić

Poza tym skarpa jest trudnym tematem -od dobrych kilku lat walczę i coś poprawiam na swojej

te najbardziej strome kawałki mam obsadzone tak w miarę małoobsługowo....
z chęcią bym się kilku rozplenic z niej pozbyła-bo ścinanie ich wiosną nie należy do przyjemności

Buziaki

Wilczy ogród 13:23, 23 wrz 2023


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Makao napisał(a)
Popieram przedmówczynie. Skarpa robi wrażenie. Jest cudna.

Musisz mieć wilgotne powietrze że klony tak dobrze Ci rosną.

Co to za klon na zdjęciu co Basia cytowała?


Ania dziękuję
mam glinę i ona długo trzyma wilgoć -czy wilgotne powietrze -to nie wiem

Jeśli o tego po lewej pytasz to Shiraz

a ten po prawej to zdaje się Butterfly
Wilczy ogród 13:18, 23 wrz 2023


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Basieksp napisał(a)

Skarpa bardzo ładnie wygląda
Lubię ten czas jak rośliny zaczynają się przebarwiac To ujęcie bardzo mi się podoba




Basiu dziękuję ja też lubię i lubię swój ogród o tej porze roku
Wilczy ogród 13:15, 23 wrz 2023


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Agatorek napisał(a)
Skarpa już jest cudowna, nie musisz nic jej robić

Przepiękne ujęcie ❤️


Aga muszę ją wyplewić do końca ,bo na fotkach może nie widać ,ale pełno skrzypu wyrosło i innych chwastów też
całego wykopanego red barona przeniosłam koło kompostownika -do czereśni -tam niech się panoszy ile chce


po deszczu jakieś fotki wyrazniejsze



Buziaki
Wzgórze chaosu 11:59, 23 wrz 2023


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5729
Do góry
Gosialuk napisał(a)
Pięknie w każdym zakątku. I też podpinam się do pytania o molinie.
Ślicznie z tymi podświetlonymi słońcem rosplenicami.
Gosiu słońce cudnie podbija kotki rozplenic, przykładem jest skarpa Madzi. O moliniach napisałam wyżej, u April.
Wilczy ogród 08:28, 23 wrz 2023


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8572
Do góry
Popieram przedmówczynie. Skarpa robi wrażenie. Jest cudna.

Musisz mieć wilgotne powietrze że klony tak dobrze Ci rosną.

Co to za klon na zdjęciu co Basia cytowała?
Wilczy ogród 08:09, 23 wrz 2023


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13623
Do góry

Skarpa bardzo ładnie wygląda
Lubię ten czas jak rośliny zaczynają się przebarwiac To ujęcie bardzo mi się podoba





Wilczy ogród 07:55, 23 wrz 2023


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16224
Do góry
Skarpa już jest cudowna, nie musisz nic jej robić

Przepiękne ujęcie ❤️

Wilczy ogród 06:34, 22 wrz 2023


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Makao napisał(a)
Fajnie wyszła Ci ta skarpa. Ten pięciornik widzę teraz na fali. Muszę popatrzeć na oferty. Może bym sobie kupiła na obwódkę.


Ania dziękuję
pięciorniki mam dopiero pierwsze 3 sztuki -ciekawe ,jak mi się sprawdzą
Wilczy ogród 10:45, 20 wrz 2023


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8572
Do góry
Fajnie wyszła Ci ta skarpa. Ten pięciornik widzę teraz na fali. Muszę popatrzeć na oferty. Może bym sobie kupiła na obwódkę.
Wilczy ogród 21:20, 18 wrz 2023


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Jestem na bieżąco.
Wklejam usprawiedliwienie skopiowane z mojego wątku na temat braku aktywności w pisaniu

Madziu, mnie pochłonęła lektura Twojego poprzedniego i obecnego wątku. Zbliżam się do finiszu (aktualnie czytam o wiośnie 2022). Wreszcie opanowałam topografię Twojego ogrodu. Wiem, gdzie co jest i dlaczego. Uwielbiam czytanie wątków hurtem od początku. Czasu trzeba trochę poświęcić, ale dzięki temu lepiej poznaje się osobę ogrodniczki, jej preferencje i jej ogród. Jestem pełna podziwu dla Ciebie za maksymalne wykorzystanie położenia Twojego ogrodu. Z tego, co wydawałoby się wadą (olbrzymi spadek na działce), uczyniłaś zaletę. Czytanie całości pozwala też na obserwację ogrodowego dojrzewania. "Ogród po mojemu", który jest efektem tego dojrzewania, miło się ogląda. Jest pełen smaczków i znakomitych kompozycji. Poprzednio czytałam cały wątek Anitki. U niej skarpa została zupełnie inaczej zorganizowana, ale też wzbudza podziw. Nie dziwota, obie jesteście niesłychanie pracowite i konsekwentne w dążeniu do celu.

Buziaki!


Haniu podziwiam ,że chciało Ci się czytać -naprawdę tym bardziej ,że u mnie mało konkretów -wieczne przeróbki

Dzisiaj np. doprowadzałam do ładu skarpę obok tarasu -mało ją pokazuję ,bo ona taka mało obsługowa jest -oprócz plewienia oczywiście zrobiłam roszady w roślinach -przesadziłam rodki na dół skarpy -na górze marniały -za sucho tam -przy okazji dosadziłam jakieś hosty paprocie ,epimedium i jeszcze kilka drobiazgów -wg mnie poprawka wyszła fajnie -fotki nie zrobiłam ,bo ciemność mnie zastała

Anitki ogród jest boski nie mogę się doczekać kiedy pokaże ostatnie rewolucje

z tą pracowitością to trochę przesadzam -odbija mi się to pózniej na zdrowiu niestety ....

Buziaki

ps mam nadzieję ,że w przyszłym sezonie uda mi się i Twój piękny ogród poznać na żywo
Wilczy ogród 14:21, 17 wrz 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Jestem na bieżąco.
Wklejam usprawiedliwienie skopiowane z mojego wątku na temat braku aktywności w pisaniu

Madziu, mnie pochłonęła lektura Twojego poprzedniego i obecnego wątku. Zbliżam się do finiszu (aktualnie czytam o wiośnie 2022). Wreszcie opanowałam topografię Twojego ogrodu. Wiem, gdzie co jest i dlaczego. Uwielbiam czytanie wątków hurtem od początku. Czasu trzeba trochę poświęcić, ale dzięki temu lepiej poznaje się osobę ogrodniczki, jej preferencje i jej ogród. Jestem pełna podziwu dla Ciebie za maksymalne wykorzystanie położenia Twojego ogrodu. Z tego, co wydawałoby się wadą (olbrzymi spadek na działce), uczyniłaś zaletę. Czytanie całości pozwala też na obserwację ogrodowego dojrzewania. "Ogród po mojemu", który jest efektem tego dojrzewania, miło się ogląda. Jest pełen smaczków i znakomitych kompozycji. Poprzednio czytałam cały wątek Anitki. U niej skarpa została zupełnie inaczej zorganizowana, ale też wzbudza podziw. Nie dziwota, obie jesteście niesłychanie pracowite i konsekwentne w dążeniu do celu.

Buziaki!
To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:18, 17 wrz 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Magleska napisał(a)
Haniu wrześniowy ogród zachwyca bujnością ,obfitością i ferią barw przepięknie

czytam na bieżąco -ale zanim się odrobiłam z zaległości pourlopowych ,to trochę się naczytałam i naoglądałam po cichaczu
Miłego wekendu


Madziu, mnie pochłonęła lektura Twojego poprzedniego i obecnego wątku. Zbliżam się do finiszu (aktualnie czytam o wiośnie 2022). Wreszcie opanowałam topografię Twojego ogrodu. Wiem, gdzie co jest i dlaczego. Uwielbiam czytanie wątków hurtem od początku. Czasu trzeba trochę poświęcić, ale dzięki temu lepiej poznaje się osobę ogrodniczki, jej preferencje i jej ogród. Jestem pełna podziwu dla Ciebie za maksymalne wykorzystanie położenia Twojego ogrodu. Z tego, co wydawałoby się wadą (olbrzymi spadek na działce), uczyniłaś zaletę. Czytanie całości pozwala też na obserwację ogrodowego dojrzewania. "Ogród po mojemu", który jest efektem tego dojrzewania, miło się ogląda. Jest pełen smaczków i znakomitych kompozycji. Poprzednio czytałam cały wątek Anitki. U niej skarpa została zupełnie inaczej zorganizowana, ale też wzbudza podziw. Nie dziwota, obie jesteście niesłychanie pracowite i konsekwentne w dążeniu do celu.
Magary Dramaty z Rabaty 23:17, 12 wrz 2023


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10218
Do góry
Judith, Zuza - no właśnie to praktykuję Zostawiam skarpę w diabły Przeważnie Bo coś tam jednak próbuję robić, żeby się później nie narobić Skarpa jest dla mnie mega demotywatorem - nie bywam tam, nie widzę jej, być może nadejdzie czas, że będę się nudzić to wtedy się za nią wezmę

Basia - dokładnie tak jak piszesz

I przyjemniejszy widoczek zostawiam:

Też skarpa , ale jej "górna" część, pozioma
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies