WOW Kasiu, dajesz czadu Mi odkąd nastała jesień i zimno odechciało się biegać W sumie to jestem na siebie cholernie zły bo jak ostatnio ćwiczyłem z płytą pewnego pana w domu to nie dotrwałem do końca Ale od wiosny ruszam Mam postawione zadanie że w tym roku 20km na raz musi być bez niczego
Dzień dobry,
parę dni temu prosiłam o pomoc w uporządkowaniu przedgródka. Nasadzenia zrobiłam z projektem, który otrzymałam, ale niestety z tego co pisze Pani Danusia jest źle. Ostatnio odezwała się tylko Pani Danusia, ale chyba ja byłam za mało precyzyjna. Teraz dołączam jeden mniej więcej poglądowy rysunek. Po obu stonach działki sąsiedzi przy ogrodzeniu mają posadzone tuje, więc nie muszę się już ja od nikogo odgradzać. Mój dom jest ostatni przy ulicy więc z przodu działki też nie muszę jakoś specjalnie się zasłaniać. Na rysunku zaznaczyłam największe posadzone rośliny, są tam oprócz nich jałowce płożące, lawenda, bergenia, liliowce. Pani Danusia zapytała mnie czemu nie ma hortensji? Mój pierwszy pomysł jest taki aby pomiedzy tymi jabłoniami posadzić właśnie hortensje. Proszę o pomoc czy wyrzucić te rośliny i zacząć od początku czy coś zostawić?
Ado, ewidentnie masz tam za gęsto, ale juz wiesz o tym
Jaka jest szerokość tej rabaty? Obstawiam, ze coś około 100 cm? To jest bardzo mało jak na miskanty, tuje, róze i Evergoldy w jednej linii. Nawet jezeli wybierzesz róze rabatowe (a tylko takie mają szanse jakoś tu się wpasować), to one sięgają na szerokosć z 60 cm, tam jest o jeden rząd roślin za dużo.
Tak, pastelowe róze spokojnie dadzą radę w słońcu. Ale też głębszy różowy moze być ok, nic im tu nie będzie. Polecałabym się skoncentrować na 2 - max 3 odmianach, np Mariatheresia, Baronesse, Stephanie Baronin zu Guttenberg, Pastella, Aspirin Rose, Pashmina, Kurfurstin Sophie i posadzić na przemian. Wszystkie są zdrowe i wytrzymałe.
Zmroziło nieźle, 4 cm warstwa lodu na oczkach i nawet rów zamarzł choć woda wartko płynęła....teraz już -6, ciemiernik oczywiście zmroziło
przerębel ciężko było, ale jutro pewnie już trzeba będzie garnkiem wrzątku wytapiać...
Poidełko w lesie tez zmrożone
i rów
Ogród i ja chcielibyśmy już wiosny, ale dzisiejsza mroźna aura nie wskazuje na to...wody gruntowe wylały poza teren ogrodzenia i wszystko zamarzło...brrr...
Wreszcie dzisiaj na działce. Krótki rekonesans i powrót do domu. Ziąb i wiatr. Ziemia zamarznieta, susza daje się we znaki rododendronom, nawiało mnóstwo liści.
Okryłam kępkę ciemiernika (tę z poprzedniego posta), bo miał już pączki. W ub.r. sporo ich przemarzło.
Szkoda, że biały wrzosiec pospieszył się z kwitnieniem. Na szczęście sporo pączków zamkniętych.
Wyjątkowy brak obiektów do focenia, no może z wyjątkiem Ciemiernika Cuchnącego i róży Charles Austin, której pączek w tym zimnie się rozwinął i teraz kończy żywot.
Rzeczywiście jeżówki przechodzą same siebie.Zmieniają odcienie koloru jak kameleon. Bardzo je lubię, bo nie ważne czy słońce czy deszcz sztywno się trzymają i mają ładny kwiat
Bardzo dziękuję, że mnie odwiedziłaś.
Dziewczynki może te zdjęcia będą jak wirtualny kop
To zdjątko z tegorocznych wakacji i wizyty u Ani ze Skandynawii po krzyżacku (9kg temu )
A to liche zdjęcie zrobione ze 2 tyg temu. Miałam radochę bo mi ciuchy do biegania przyszły i sobie takie liche selfie strzeliłam. A, że nieszczególnie lubię się focić, to innego nie mam
Ta propozycja tez ma sens, ale zabieram znaczna część trawnika, wiem z przodu jest go wiecej ale dzieci nie pójda tam z piłką. Poza tym klon widze do przesadzenia, a chciałam tego uniknąć, i linia rabaty przechodzi przez głaz, może tak tylko machnełaś, bo oczywiscie mozna obok głazu poprowadzić te linie, ale to juz szczegół.
Oczywiscie , że w stozek, jak najbardziej.Podoba mi sie to rozwiazanie, bo sa tu wszystkie 3 elementy, które miały pozostac na swoim miejscu, czyli białobok, głaz i klon.Poza tym wszystkie rosliny które sa na planie miałabym już u siebie - no tylko ambrowca musiałabym dokupic.
Ale przyznam sie, rysujac nie dopasowywałam wielkosci roslin - raczej na kształcie sie skupiłam. Kolory też sa przekłamane troche, ale przynajmniej można wyobraźnie uruchomić. Mi sie wydaje , że nie jest za dużo roślin , moze kolorystycznie lepiej to dobrac. Ale expertem tez nie jestem.