Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

W Kruklandii 21:49, 23 cze 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
a kompostu to ja nie widziałam u siebie Dltego teraz, mimo, ze drze o dziki zakupiłam kompostownik
Skoncentrowany wyciąg z kompostu- ANHK 13:56, 18 cze 2015

Dołączył: 18 cze 2015
Posty: 7
Do góry
Witam Wszystkich,
jestem całkiem nowiutka i na forum i w przygodzie z ogrodem, czytam czytam i w zachwyt wpadam niemały , nad waszą wiedzą na temat eko upraw , ogrodek jak wspomniałam niedawno raptem 1,5 miesiąca malutki jakies 120 m2, i tu jest problem bo obok rosna drzewa iglaste i sypią masakrycznie igliwiem przy wietrze a wieje tu bardzo czesto, wiecprac nie tylko na ugorze a i walka z igliwiem, wogóle nie mam pojecia jak te igliwie moze wpływać na glebe, mierzylam Ph i na całości wacha sie od 5,5 do6,5 Ph czy to żle czy dobrze, kompostownik juz jest ale gdzie tam do kopostu , nie mam ląki do koszenia trawy zeby dodac co nieco, niestety a resztek organicznych też niewiele wiec lata będzie trwało robienie kompostu,niby można kupic ale mieszkam w szwajcariii tu mimo ze eko jest na topie i szwajcarzy maja ,,fioła,, na punkcie ochrony przyrody co sie chwali, bardzo trudno coś ekologicznego kupić, wiec mam zamiar coś kupić w polsce , za tydzień jadę, ale z przewiezieniem znacznych ilości też problem bo raczej cło trzeba zapłacić a i wszystkiego nie wolno przewieżc, moze uda mi sie mączkę bazaltową kupić i uzdatnić ziemię , jest zwarta gliniasta , prosze Was o jakieś rady , i pozdrawiam serdecznie
izka
Ogród Małej Mi - sezon 2015 19:32, 17 cze 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Ensata napisał(a)
Dziękuję za wyczerpujące informacje Oglądałam taki sam jak Twój. Ostatecznie wybrałam 3 komorowy, też plastikowy.Trawą ściółkuję tuje, tak że problem trawy odpada. Wczesniej posypywałam ją bakteriami i też ładnie się kompostowała, bez smordu. Teraz chcę kompostownik głównie ze względu na własne potrzeby. KUpno dobrej ziemi graniczy z cudem, w ogrodniczym. Plus szkoda mi wyrzucać rzeczy, które można przerobić


Ja do tuj, choinek nie dojdę Wejdę tam dopiero jak zetnę byliny ..

Bakterie dawałam też.. ale u mnie z 10 arów trawnika (na żyznej ziemi) mam co 5 dni ok 8-10 wielkich worów (tych największych do kupienia. Bakterie się poddawały, a nie miałam czym tego przekładać..
Jak likwidowałam te ustorjstwo ze śmierdzącą gnojówką , pełna ślimaków, much i blle .. to nikt za żadne pieniądze nie chciał mi tego zlikwidować.. musiałam sama kilka metrów sześciennych przewalić i zutylizować.. (mąż nie mógł z powodów zdrowotnych) Do tej pory na samą myśl mam odruch wymiotny..

Nie lubisz czerwonego i żółtego.. to wstawię perukowca


Ogród Małej Mi - sezon 2015 19:25, 17 cze 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Dziękuję za wyczerpujące informacje Oglądałam taki sam jak Twój. Ostatecznie wybrałam 3 komorowy, też plastikowy.Trawą ściółkuję tuje, tak że problem trawy odpada. Wczesniej posypywałam ją bakteriami i też ładnie się kompostowała, bez smordu. Teraz chcę kompostownik głównie ze względu na własne potrzeby. KUpno dobrej ziemi graniczy z cudem, w ogrodniczym. Plus szkoda mi wyrzucać rzeczy, które można przerobić
Ogród Małej Mi - sezon 2015 19:15, 17 cze 2015


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Ensata napisał(a)
Busz różany rewelacyjny i ławka też fajna, jednak w małych ogrodach brakuje takich miejsc..Nawozisz swój busz różany? Słcuhaj, a pokaż kompostownik? W koncu mogę swój zrobić, bo mam ogrodzenie i dziki nie wejdą, a z tego szczęścia nie wiem na jaki się zdecydować. Pamietam jak miałam jedna skrzynie, to szybko mi się zapełniła..

W poprzednim warzywniku miałam dwie ogromne skrzynie..
Po przeniesienie szklarni i zmianie lokalizacji warzywnika.. kompostownik mam plastykowy. Taki na podręczne chwasty i to co w domu odpada z zielonego.Trawy nie kompostuję, bo potem śmierdzi jak cholera. Mam gęsto obsadzone, wiec zielsko mi nie rośnie jak głupie. Nie wrzucam do kompostownika upierdliwych chwastów, chwastów z nasionami, niczego co ma oznaki choroby, nie wrzucam bylin ścinanych jesienią, ani wiosną, bo też mogą zimować jakieś grzyby. Naci po ogókach i pomidorach też nie kompostuję. I u mnie plaga ślimorów.. uwielbiają siedzieć w kompoście, i tam ich nie wytępię..
Płacę za śmieci, w tym mam odbiór masy zielonej na kompostownię. Muszę tylko sama to dostarczyć na punkt zbiórki.. który mam 2 km od siebie.
Mam taki kompostownik i dwie małe skrzynki drewniane. Wrzucam tam to co się nie przesiało wiosną.
Zresztą nie mam czasu na zabawę w kompost i na przerzucanie..

Trawy z koszenia mam tyle, że z jednego koszenia zapchałabym 2 takie kompostowniki Tylko trawa się nie nadaje do kompostownia. Można suszyć, grabić i wrzucać.. tylko kiedy ???
A tak miast oma z mojego dobra kompost na zieleń miejską.. nic się nie marnuje A zieleń mamy w mieście ładną.

Zrobię foto to pokażę.
W tym roku wybrałam kilka taczek ziemi, na podręczne sadzenie wystarczyło.

Znalazłam foto

Ogród Małej Mi - sezon 2015 17:52, 17 cze 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Busz różany rewelacyjny i ławka też fajna, jednak w małych ogrodach brakuje takich miejsc..Nawozisz swój busz różany? Słcuhaj, a pokaż kompostownik? W koncu mogę swój zrobić, bo mam ogrodzenie i dziki nie wejdą, a z tego szczęścia nie wiem na jaki się zdecydować. Pamietam jak miałam jedna skrzynie, to szybko mi się zapełniła..
Kret, krety - sposoby na kreta 17:15, 16 cze 2015


Dołączył: 06 maj 2014
Posty: 111
Do góry
Witam.

Niestety nie znalazłem lepszego zdjęcia, zdjęcie zrobione było w lutym tego roku na drugim planie widać ile jest kopców zrobionych przez kreta około 30 szt. Na całej działce na pewno grubo ponad 50, a może i więcej nie liczyłem szkoda czasu


Trochę się denerwowałem tym, i zacząłem szukać w necie jak pozbyć się kreta, najlepsze metody i znalazłem coś takiego jakiś idi..ta napisał że najlepsze są widły, ja z jego rady nie skorzystałem, po prostu grabki w dłoń i rozgarniałem kopce zrobiłem też w rogu działki duży kompostownik, może tam się przeniósł



Jeszcze w maju było tak


A teraz jest tak


Więcej zdjęć w wątku u mnie.
A więc zastanówcie się czy warto walczyć z kretem

Kompost, kompostowanie i kompostowniki 09:49, 16 cze 2015

Dołączył: 20 sie 2014
Posty: 862
Do góry
Danusiu kompostownik super! I pojemny, że ho ho!

Ja w tym roku przeniosłam się z kompostownikiem. Nabyłam plastikowy w LM, do którego przerzuciłam materię z tego z palet.
Czy do kompostownika z plastiku można dać dżdżownice?
I jeszcze pytanie czy w takowym trzeba polewac wodą? Przy przenoszeniu materii wydawało mi się lekko sucho.

Kolorowy ogród do kapitalnego remontu 11:21, 15 cze 2015


Dołączył: 28 mar 2014
Posty: 5372
Do góry
Skopiowałam sobie wiadomości na temat kompostu od MAD- To tu ...

W telegraficznym skrócie.

1. Przeczytaj sobie wątek o kompostowaniu na O. Źródło bezcennych informacji:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/459-kompost-kompostowanie-i-kompostowniki

2. Mam zakątek kompostowy. O taki:

Trzy drewniane skrzynie (ze zdejmowanymi frontami) na kompost w produkcji i 3 na gotowy, przesiany (lub nie).

3. Tak, czasami dodaję przyspieszacza kupnego. Przesypuję co jakiś czas i dokładnie zlewam wodą żeby nie przesychał - to ważne.

4. Jak zapełni się pierwsza kompora to jej zawartość przerzucam do drugiej. Jak jest za suchy to podlewam. Zostawiam w spokoju i nowe odpadki pakuje do nowej komory. Jak ta się zapełni to znów wszystko przerzucam. Ten przerzucony wcześniej ląduje w kolejnej komorze, a ten ostatnio produkowany walę do środka itd. Po jednym sezonie mam gotowy kompost.
Zdjęcia z jesieni z ostatniej, tej "najstarszej" komory:


5. Z samej trawy to wyjdzie Ci filc, a nie kompost. Ona musi być mieszana z suchymi odpadkami (liśćmi, papierem), z odpadkami z kuchni (obierki, skorupki od jajek, fusy kawy, herbaty itd.). Im bardziej zróżnicowany kompost tym lepiej. Zawsze mam dużo trawy po koszeniu ale nigdy nie wrzucam jej całej na raz. Wrzucam cienkimi warstwami, mieszam z liśćmi, z chwastami z pielenia. Czasami jak mam wenę i czas to potrafię przerzucić cały kompostownik mieszając jego zawartość z trawą ale to cały dzień roboty. Albo rozrzucam trawę po ziemi i czekam aż przeschnie dodając ją stopniowo co kilka dni i mieszając z innymi odpadkami. Nie wrzucaj liści dębu i orzecha, chwastów z zawiązanymi nasionami, nie dorzucaj skoszonej trawy jeśli kosiłaś kwitnącą bo zasiejesz sobie trawnik na rabacie. Tu różności kompostowe u mnie:


Mój ogród nad rzeką... 10:52, 15 cze 2015

Dołączył: 20 sie 2014
Posty: 862
Do góry
Fotorelacja z placu boju
Elewacja skończona, ogrodzenie skończone, murek wymurowany, pies ma nowy kojec (jeszcze do pomalowania), kompostownik stoi już na swoim miejscu, niektóre rośliny przesadziłam, inne dosadziłam i ciągle czasu brak.
A teraz dodatkowo pogody
Na razie cały czas dosadzamy przedogródek.
Zdjęcia robione w trakcie prac, więc nie patrzcie, proszę, na bałagan.





W półkolu rośnie klon japoński, podsadzony miniaturowymi hostami z białym obrzeżem.
Co posadzić z tyłu? Doradźcie proszę. Chciałabym coś zimozielonego i kwitnącego wiosną.
Myślę o Rodkach, ale po prawej dałabym coś wściekle żółtego, np. perukowiec, a dalej półkolem trzy rodki, ewentualnie coś innego.
Trawek nie widać, bo są malutkie. Postaram się obfocić bardziej szczegółowo jak będzie wolna chwila. (W ogrodzie? Na pewno!)


Za żywopłocikiem trzy hortensje grandiflory, przed nimi turzyca frosted curl, pomiędzy nimi miskant morning light się wyłania. Dalej zaczątki kuli cisowej i żółta trzmielina. Miały być azalie japońskie, ale trzmieliny musiałam gdzieś przesadzić, z założenia tymczasowo. Za trzmieliną taxus repandens i hortensja ogrodowa.
W trzmieliny dałabym coś wyższego, tylko co?
I w rogu perukowiec purpurowy, a pod nim rozplenice hammeln i dwie inne, ale nie znam odmiany.


Do drewutni szpaler z limelighta i carexów frosted curl zakończony różanecznikiem, za którym jesienią wsadzę sporą sadzonkę (ok 120) cisa elegantissima.

Trawnik błaga o nawadnianie. Pod brzozami trawa ma cieżki żywot

Pozdrawiam wszystkich i zapraszam do komentowania

Ewulkowy ogród pod lasem początki... 15:41, 14 cze 2015


Dołączył: 08 wrz 2013
Posty: 4587
Do góry
pasjonatkaamatorka napisał(a)
mam jeszcze trochę gołej ziemi na działce,tzn w miejscu gdzie bedzie taras,pod swierkami i kawałek za domkiem więc dziś wykorzystałam skoszoną trawe do wyściółkowania tych miejsc,pomyślałam,że gleba się wzbogaci,błotka mniej na nogach i kompostownik nie zawalony.Mam nadzieję,że to był dobry pomysł...

Mulczowanie, czyli okrywanie gołej ziemi substancją organiczną jest, był i będzie zawsze dobrym pomysłem. Gleba w ogrodzie nie powinna być narażona na negatywne działanie czynników zewnętrznych.
Choroby i szkodniki magnolii - Magnolia 12:41, 14 cze 2015

Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 1
Do góry
Witam. Na ogrodowisku loguje się po raz pierwszy poszukując pomocy i porady w sprawie magnolii Heaven Scent, która do tego roku rosła w dobrej kondycji (magnolia posadzona trzy lata temu, dotychczas tylko liście, duże, ladnie wybarwione, bez szkodników). Okrywana na każdą zimę, stanowisko sloneczne ale z delikatnym polcieniem) W tym roku na wiosnę nawiozlam ja ziemia z kompostownik a, niewielka dawka azotu i nawozem dla roślin kwasnolubnych w płynie (bodajże Florovit). Nowo wypuszczone listki od razu brazowialy zwijaly się i zamieraly. Żal patrzeć jak roślina się męczy. Zauważyłam na niej na paru listach mszyce ale Decis się z nimi rozprawil. Czy to choroba grzybowa? A może objaw przenawozenia? Czy da się ją jeszcze uratować czy też pozostaje jedynie wysadzenie? Bardzo proszę o pomoc i z góry serdecznie dziękuję
Tu ma być ogród :) 09:02, 14 cze 2015


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
To podobnie jak u mnie.
Kompost co prawda gromadzę na pryźmie, ale jeszcze mu zejdzie zanim będzie można korzystać, trochę ten temat zaniedbałam, ale mam zamiar się poprawić.
Przy okazji robienia skrzyń na warzywa eM ma zbić w końcu porządny kompostownik.

Co do nawadniania, temat pod względem projektowym mamy już w dużej mierze ogarnięty, właściwie zostało policzyć ile potrzeba linii kroplującej i można kupować.
I to jak najszybciej, bo możesz się domyśleć, ile jest stania z wężem, gdy jest mnóstwo roślin i 1500 m2 powierzchni.
Ewulkowy ogród pod lasem początki... 00:30, 14 cze 2015


Dołączył: 04 cze 2014
Posty: 1184
Do góry
mam jeszcze trochę gołej ziemi na działce,tzn w miejscu gdzie bedzie taras,pod swierkami i kawałek za domkiem więc dziś wykorzystałam skoszoną trawe do wyściółkowania tych miejsc,pomyślałam,że gleba się wzbogaci,błotka mniej na nogach i kompostownik nie zawalony.Mam nadzieję,że to był dobry pomysł i nie będą mi fruwały wszędzie te ździebełka jak je słońce wysuszy..
Tam, gdzie jeże mówią dobranoc. 11:44, 13 cze 2015


Dołączył: 05 gru 2012
Posty: 18678
Do góry
waldek727 napisał(a)

Elu.
-Wierzchnia warstwa gleby to już próchnica którą okrywam następną cienką nową materią organiczną.
-Grzyby mikoryzujące korzenie i pożyteczne mikroorganizmy uzupełniam napowietrzonym wyciągiem z kompostu ANHK.
-Nie wyglądasz na upierdliwą. Raczej na dociekliwą i zainteresowaną ,,podziemnym kosmosem".
-Tak. Żelazo uzupełniam dolistnie. Dotyczy to również trawnika.




Dzięki

Ale tak se myślę ,źe jeśli bym chciała jeszcze " robić " kompot z kompostu w tym moim mikro ogródeczku, to bym chyba dostała czerwoną kartkę ... Noo żartuję sobie oczywiście , ale przy takim malusim ogródeczku nie ma ustronnych miejsc , gdzie można sobie cośtam kombinować już ledwo kompostownik ucisnęłam....echhh...
Widziałeś to może ??? Co sadzisz ???

http://www.ekodarpol.pl/sklep/84-aktiwit-pm.html

To tu... 10:56, 10 cze 2015


Dołączył: 22 maj 2014
Posty: 3337
Do góry
lindsay80 napisał(a)


A masz kompostownik zbudowany, czy też pryzma?
Przyspieszasz proces jego powstawania, przez dodawanie jakichś preparatów, które można kupić, albo robiąc miksturę z wody, drożdży i cukru?
Jak często go przerzucasz i zraszasz i jak dużo czasu czekasz aż będzie gotowy?
Główną składową jest skoszona trawa u Ciebie?
Dopytuję bo mi to jakoś nie wychodzi, a skoro masz w tym wprawę to może mnie podszkolisz trochę


Elaborat napisałam i mi zeżarło.

W telegraficznym skrócie.

1. Przeczytaj sobie wątek o kompostowaniu na O. Źródło bezcennych informacji:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/459-kompost-kompostowanie-i-kompostowniki

2. Mam zakątek kompostowy. O taki:

Trzy drewniane skrzynie (ze zdejmowanymi frontami) na kompost w produkcji i 3 na gotowy, przesiany (lub nie).

3. Tak, czasami dodaję przyspieszacza kupnego. Przesypuję co jakiś czas i dokładnie zlewam wodą żeby nie przesychał - to ważne.

4. Jak zapełni się pierwsza kompora to jej zawartość przerzucam do drugiej. Jak jest za suchy to podlewam. Zostawiam w spokoju i nowe odpadki pakuje do nowej komory. Jak ta się zapełni to znów wszystko przerzucam. Ten przerzucony wcześniej ląduje w kolejnej komorze, a ten ostatnio produkowany walę do środka itd. Po jednym sezonie mam gotowy kompost.
Zdjęcia z jesieni z ostatniej, tej "najstarszej" komory:


5. Z samej trawy to wyjdzie Ci filc, a nie kompost. Ona musi być mieszana z suchymi odpadkami (liśćmi, papierem), z odpadkami z kuchni (obierki, skorupki od jajek, fusy kawy, herbaty itd.). Im bardziej zróżnicowany kompost tym lepiej. Zawsze mam dużo trawy po koszeniu ale nigdy nie wrzucam jej całej na raz. Wrzucam cienkimi warstwami, mieszam z liśćmi, z chwastami z pielenia. Czasami jak mam wenę i czas to potrafię przerzucić cały kompostownik mieszając jego zawartość z trawą ale to cały dzień roboty. Albo rozrzucam trawę po ziemi i czekam aż przeschnie dodając ją stopniowo co kilka dni i mieszając z innymi odpadkami. Nie wrzucaj liści dębu i orzecha, chwastów z zawiązanymi nasionami, nie dorzucaj skoszonej trawy jeśli kosiłaś kwitnącą bo zasiejesz sobie trawnik na rabacie. Tu różności kompostowe u mnie:


To telegraficzny skrót mojego wczesniejszego elaboratu.

Powodzenia!
To tu... 10:25, 10 cze 2015


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
MAD napisał(a)


A kompost robię od dawna. Dużo. Ale i tak wiecznie mi mało.


A masz kompostownik zbudowany, czy też pryzma?
Przyspieszasz proces jego powstawania, przez dodawanie jakichś preparatów, które można kupić, albo robiąc miksturę z wody, drożdży i cukru?
Jak często go przerzucasz i zraszasz i jak dużo czasu czekasz aż będzie gotowy?
Główną składową jest skoszona trawa u Ciebie?
Dopytuję bo mi to jakoś nie wychodzi, a skoro masz w tym wprawę to może mnie podszkolisz trochę
Ogródek Iwony 18:44, 09 cze 2015


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Wczoraj mój M przerobił mi skrzynię na ziemniaki na kompostownik. Wreszcie mam porządny kawałek skrzyni, a nie takie byle co, czego wstydziłąm się pokazywać. Jak wydobrzeje, zrobi mi jeszcze jedną skrzynię trochę większą. Chcąc nie chcąc musiałam wczoraj przerzucić cały kompost z jednej pryzmy na drugą, by zwolnić miejsce
A dziś coś mnie ręce trochę bolały.

Miały się zamykać na zaczep, jak tu u Danusi:
https://www.pinterest.com/pin/529876712384701515/,
zamykają się na 4 śruby. M lubi chyba wkrętarkę Ale mam wreszcie pierwszą skrzynię na swoim miejscu


Kłopoty - problemy z trawnikiem 09:56, 09 cze 2015

Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 12
Do góry
Hej, nie było innego nawożenia do tej pory,był dodany kompostownik z ziemia do dosiewu trawy. Robiliśmy tez analizę gleby i wyszło na poziomie 5 pH .
Przy wysokości 5-6 cm trawa wyglada nawet ładnie , ale
Jakby przyjrzeć sie bliżej to takie sa suche ? Płaty a gleba wilgotna. Wapniowalam, bo jestem nowa w tym fachu i słuchałam sie ogrodnika z pobliskiej szkółki.
Ogród w skali mikro cz.II 22:21, 01 cze 2015


Dołączył: 16 paź 2013
Posty: 7183
Do góry
gierczusia napisał(a)



Kasiku z tym kompostownikiem to od samego początku jazda była no bo wiesz... Ogród serio mikro, połacie zielone jakieś 5 na 10 metrów i ma dodatek sąsiad zaraz za krzokami..a tam podobno jakieś przepisy są na to w jakiej odległości kompostownik ma stać..że niby uciążliwość...jakie te przepisy nie pytaj i wszyscy sie pukali w czoło ,że ja tak uparcie ten kompostownik ale ja babsko uparte to i kompostownik mam a co do Loli.....i Twoich uśmiechów...czekaj..coś Ci pokaże
http://centrumrekodziela.pl/prace/lalka-tilda-plazowiczka-42cm.33229





No a gdzie ta góra- - ja mam troszke więcej zabudowaną;

te co ogladałam do tej pory miały klasę, nie rozbierły się tak bardzo.

A tak na serio- zdolniacha jesteś.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies