Poczytałam o Twoim cięciu magnolii i w szoku jestem bo gdzie nie poczytać to zabraniają. Moje bym może i cięła lekko jakby było co ale na razie rosną powolutku i bardziej bym je pogoniła do wzrostu. Większa magnolia=więcej kwiatów .
Dziękuje za wizytę
Magnolia Satisfaction bardzo ja lubię, ale niestety po tym ostatnim kwitnieniu widocznym na zdjęciu przyszedł wiosenny przymrozek. Magnolia bardzo ucierpiała i nie wiem czy to przeżyje. Jest w kiepskim stanie. Wiosna to zweryfikuje
Jako wielopniowe posadziłam już Alexandrinę, a jeszcze mi kilka chodzi po głowie Rozważam Black Tulip i Superbę. Myślę, że Lennei Alba też mogłaby być ładna wielopniowa.
Zaraz idę na Twoje everillo
Mazan, bardzo Ci dziękuję za odpowiedź, choć nie nastraja mnie optymistycznie. Mam jarząba, którego podejrzewam właśnie o zarazę ogniową, pryskam go (jak również rosnących obok niego dwóch kolegów) regularnie miedzianem. Ta wiśnia to pierwsze drzewo, na które to dziadostwo by się przeniosło.
Mam jeszcze świdośliwy, śliwy wiśniowe Nigra, wiśnię Kiku Shidare. Czy one wszystkie są zagrożone?
Może trzeba chorego jarząba i tę Umbrę wyciąć?
Jakie drzewa można posadzić zamiennie na takim miejscu? Magnolia da radę?
Doczytałam, że to choroba rodziny różowatych, w tym róż. Jeśli obok Umbry rosną róże to je też usunąć?
Witaj Gosiu Ogród pięknieje, rabaty się zagęszczają Piękne kolorki Kocham hosty więc i rabacie hostowej kibicuję, masz piękne kępy ale zbyt blisko sadzisz obok siebie, to normalne zjawisko wśród nas ogrodniczek
Ale piękna Magnolia, wiesz jak się nazywa ?
Będę z przyjemnością zaglądać
Magnolia gwiaździsta po dwóch latach w końcu ma więcej pączków. W poprzednim ogrodzie miałam różową i miała być gwiazdą rabaty. Była piękna i gwiazdorzyła w kwietniu, a później przez cały sezon nie była zbyt dekoracyjna i dość wcześnie gubiła liście. Dlatego w tym ogrodzie magnolie posadziłam w drugiej linii
Boję się żeby nie zrzuciła pączków, dlatego staram się regularnie podlewać. Mój małżonek zaczyna się burzyć , że podlewam "w deszcz"
Agata ja mam Everillo i powiem ci, że moje też jesieni nie czują wcale. Te w cieniu pod kosodrzewiną są mocno limonkowe. Te bardziej na słońcu są żółtsze. W sezonie mimo nie podlewania prawie wcale nie podeschły na końcach. Po evergoldach to moja ulubiona turzyca. Mam jeszcze carex Mount Everest, ta bardziej podsycha na słonecznym stanowisku.
Poszukam zaraz fotki to ci wkleję u siebie jak się mają moje everillo w trzecim roku po posadzeniu. Są na prawdę duże. Jedyne co muszę pamiętać, to nie dać się zwieść ich urokowi w marcu i ściąć do zera. W tym roku tego nie zrobiłam bo wygląday fajnie, ale w maju nowe listki nie mogły się przebić przez gąszcz zeszłorocznych liści, które na gwałt zaczęły przysychać.
Też rozważam Elizabeth Jeszcze rok temu nie chciałam o niej słyszeć ze względu na żółte kwiaty, teraz się lamię
Marzy mi się magnolia która wyrośnie na małe drzewko wielopniowe. Masz może jeszcze jakiś pomysł na inną odmianę?
Oj sucha ziemia przy sadzenie cebul to masakra, pod starymi tujami przy wjeździe jest tak sucho bo tam deszcz nie dociera i sadzenie tam to udręka.
Cieszę się, że kciuki przyniosły deszczyk
Dzięki Fajny taki naturalny corten A powiem Ci, że Kiku mnie zadziwia, bo jest pełna liści i w dodatku zielonych
Fajnie,że już posadziłaś
Ja jak sadziłam to było tak sucho ,że sadzarka nie chciała wejść a łopatką też ciężko było...ale wedle prognoz u mnie dziś ciągle pada od godz. 9, ale się cieszę
Kciuki się przydały,dzięki
Fajne jesienne fotki
U mnie też cortenowo się robi w tym roku to i u mnie z przebarwieniami średnio...w zeszłym roku było cudnie...
Magnolia już dziś łysa nawet nie obficiłam
Kiku łapie kolory,irga,buki też zaczynają....a graby coś słabo a liście lecą
to moja nowa magnolia, docelowe miejsce przy pergoli, dlatego różowa.
Po kwitnieniu będę górę ciąć i lepiej w kulkę formować.
góra
mam do niej mocny palik, naprostuje się, w szkółkach wiadomo jak jest
Iza, no musiałam do Ciebie jeszcze wrócić, bo te zdjęcia napawają optymizmem. Nie tylko, że magnolia tak szybko rośnie, ale także że tak szybko rozrasta się cały ogród
te hakonki u mnie wszędzie
muszę kiedyś policzyć, ile ich jest
magnolia Wildcat też długo trzyma liście
Gienka też, dołem ogołacam z gałęzi, w nowym sezonie po kwitnieniu, kolejne wytnę, aby dole partie nasadzenia kwitły
Anulka, dziękuję za Twój głos i cieszę się, że weszłaś
Tam, gdzie będę sadzić Elizabeth jest bardzo słonecznie - w sensie rabata południowa i ta strona działki mocno potrzebuje cienia. Latem nie daje się tam siedzieć a nawet spacerować.
Odnośnie magnolii, to zakładam, że będzie miała 2,5 m szerokości i tyle jej zastawię miejsca
Wiem, że na trawy już za późno, ale one idą do innego ogrodu, bo ja już nie mam miejsca. Zresztą, żeby posadzić amanogawę muszę wysadzić ML i kto wie być może także hortkę.
Miejsce, które wskazujesz dla amanogawy to część rabaty, strasznie nierównej o szerokości może 0,8 -1,0 m. Gdyby amanogawa się "rozbujała", nie będzie tam za mało miejsca?