Wzgórze chaosu
15:02, 15 mar 2020
Najważniejsze, że nadal chcesz sadzić derenia
Zaryzykuj z tym co masz na oku, może zrobi ci niespodziankę swoim rozwojem
Wiem Sylwuś, wiem, że wokół łąki i zawsze ta ziemia będzie z nasionami, tym bardziej, że nie był to świadomie robiony kompost. Ale lepszy rydz niż nic
No i w sumie to lubię plewić więc nudy nie będzie
O ciemiernikach myślałam między dereniami, fajnie wyglądałyby z czerwonymi gałązkami a gdy dereniom IH wyrosną listki ciemierniki będą nieco ukryte. Kupiłam wapno do sadzenia, więc dam im w nogi. Pod magnolią na razie nic nie daję, korzenie tam mega płytkie a jak dochodzą liście to robi się cień. U Wioli widziałam barwinek pstrokaty ale u mnie pstrokate derenie, za dużo dobra w jednym.
Kanty i sprzątanie to mój konik, gorzej z planowaniem nasadzeń, ale z tym mi pomożecie
Kawusi jeszcze przy stoliku nie było, pora to zmienić
A z ziemi cieszę się jak głupia, masz rację że lepsza taka niż żadna. Kora pójdzie dopiero za rok jak będzie już finalnie wszystko posadzone. Optymistka ze mnie
Basia to "glancowanie" to moje przekleństwo, obiecałam sobie, że dla zdrowia gleby trochę liści zostawię i wyszło jak zawsze
Uwielbiam to ogrodowe sprzątanie. Nie przeszkadza mi kurz, brud, to, że na kolanach leżę i wyciągam spod krzaków resztki, ogromną frajdę mi to daje. A prysznic potem jak cieszy
Odkurzacz mam, ale nie chciało mi się w tym roku z niego korzystać. W sumie to mogłam przez odkurzacz wszystko rozdrabniać i na rabatach zostawiać, a potem tą ziemią ze starej pryzmy przysypać... że też dopiero teraz mnie olśniło ;( Ja też miałam jeża i też przy wkładaniu rąk w stertę liści myślałam, czy przypadkiem go nie spotkam
Wiem Sylwuś, wiem, że wokół łąki i zawsze ta ziemia będzie z nasionami, tym bardziej, że nie był to świadomie robiony kompost. Ale lepszy rydz niż nic
O ciemiernikach myślałam między dereniami, fajnie wyglądałyby z czerwonymi gałązkami a gdy dereniom IH wyrosną listki ciemierniki będą nieco ukryte. Kupiłam wapno do sadzenia, więc dam im w nogi. Pod magnolią na razie nic nie daję, korzenie tam mega płytkie a jak dochodzą liście to robi się cień. U Wioli widziałam barwinek pstrokaty ale u mnie pstrokate derenie, za dużo dobra w jednym.
Kanty i sprzątanie to mój konik, gorzej z planowaniem nasadzeń, ale z tym mi pomożecie
Basia to "glancowanie" to moje przekleństwo, obiecałam sobie, że dla zdrowia gleby trochę liści zostawię i wyszło jak zawsze
