Uwielbiam takie zamglone zdjęcia... Troszkę listków jeszcze masz
U mnie niektóre drzewa, magnolia, pissardi, buki, klony, dosłownie po kilka listków zrzuciły. Buk Dawick gold ani myśli o jesieni. Wyłysiały jesionolistne i to co przesadzałam. Zrobię dziś kilka fotek to zobaczysz
Piękna jesień u Ciebie i widoczek szerszego kadru obłędny
Twoja ulubiona trawka to rozplenica japońska
Magnolia ma nasienniki teraz pękają i gubią nasiona
Jeśli zimno i mokro to rzeczywiście mączniak rzekomy miałby doskonale warunki do rozwoju. Tnij, bo jest trudny do zwalczenia. Pryskanie nie ma sensu. Możesz jedynie wzmocnić roślinę na zimę nawozem jesiennym, czyli magnez, fosforany i potas.
China Girl jest przepiękny. Właśnie ostatnio widziałam takiego u znajomej w ogrodzie i jak na złość zapomniałam wtedy komórkę. Miała go wyprowadzanego na trzy pnie. Rozgałęział się tak na ok. 2m wysokości. Wysoki było na ok. 5m. Na pewno był cięty żeby go właśnie tak uformować. Stał z daleka od innych krzewów i drzew na oczkiem, i pięknie się eksponował
Przed domem będzie mu raczej za gorąco i za sucho. U tej znajomej było półcieniście w ogrodzie, a dzięki oczku nie było sucho w powietrzu.
U mnie nie wpływa, kwitną co rok.
Jak już ciasno się robi w ogrodzie, to cięcie musi być. Rododendrony też regularnie już tnę.
To może masz Leonard Messel.
Ula, absolutnie nie zamierzam jej usuwać. Obawiam się jedynie, ze nie jestem w stanie zapewnić jej optymalnych warunków do rozwoju. Z założenia nie podlewam krzewów, wiec może jej brakować wilgoci.
Twoja jest modelowa.
A perukowiec dzisiaj gwiazdorzył. Z daleka go było widać.
A na brzozowej gałązki derenia białego utworzyły zgrabny duecik z pniami brzóz.
Szkoda tylko, że te odmianowe nie wytrzymują konkurencji z korzeniami brzózek. Tylko czysty gatunek rośnie okazale.
Ewus, dzieki, ogladalam, w deszczu, bo od konca sierpnia parktycznie codziennie pada/leje/kropi/mzawi/popaduje, i nie widze zadnych uszkodzen, co oczywiscie nie znaczy, ze ich nie ma. Pedy/galezie sa zielone, chociaz faktycznie, cos tam zamiera od czubka na jednym czy dwoch. A ze to schniecie lisci dotyczy wiekszosci pedow, to pomyslalam, ze moze maczniak rzekomy, skoro te liscie takie jakies nie bardzo. Zmieranie pedow znam jako takie czernienie galzek wlasnie,przerabialam na swoich rozach juz, i dlatego wydaje mi sie, ze tym razem to cos innego.
Od jutra ma przestac padac, chwilowo, wiec moze jak przeschnie to ciachne po calosci na 20-30cm? Pryskac niczym o tej porze chyba bez sensu? Wczesniej nie pryskalam, bo i tak lalo praktycznie non stop.
I wiesz, chodzi za mna China Girl, deren.
Zastanawiam sie,czy gdzies go nie upchnac. Rozwazam przed domem, ew za domem, ale wtedy przed dom wyleci magnolia Genie.
Myslisz, ze China Girl lubi ciecie?
Jabłonka z żółtymi jabłuszkami jest śliczna, bo...one się rumienią będziesz na pewno zadowolona. Sprawdzałaś wielkość docelową tych magnolii, bo gdy się zadomowią, to często są duże, nawet jako krzewy..
Ojej, wielki dzięki, miło to słyszeć, jak się podoba innym, nie tylko mnie
Trzmielinę właśnie ciachnęłam ostro, będę ją w kule prowadzić, ju z tnę od 2 lat i super to znosi.
a ta magnolia zielona nadal, wyprowadzam ją na pniu, wszystko wycinam, tylko kula na górze jest formowana, już powoli jest widoczne
No, masz rozmach, nie powiem . Bo właśnie w "działkowcu" przeczytałam, że jabłonki ozdobne "najlepiej rosną na glebach żyznych, zasobnych, z większą zawartością części gliniastych. Dobrze jest wybrać stanowisko słoneczne i osłonięte". A jakie magnolie kupiłaś?