Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Magnolia"

Ranczo Edy 20:49, 05 maj 2026


Dołączył: 28 sie 2017
Posty: 3185
Do góry
Ależ piękna bratkowa rzeczka! różnorodnie i kwieciście u Ciebie!
Rojniki też świetnie się prezentują!
Fajnie, że magnolia nie oberwała mrozem- ślicznie zdobi wejście. Piękne ma kwiaty.
Ranczo Edy 18:19, 05 maj 2026


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
Od drogi - Magnolia i Lak



Od tarasu trafiło się ,że dwa różne kolorki

Wszystkiego po trochu 15:00, 05 maj 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11713
Do góry
próbuję prowadzić w formie piennej pigwowca


żółty z błękitem też piękny



o dziwo tych nic nie zeżarło


a klonik już traci intensywność koloru


Tyle u mnie póki co, zaczyna też kwitnąć trzecia magnolia, Daphne, ale dopiero pierwsze kwiaty rozwija
Weekend był bardzo ciepły, prawdziwe lato, dziś już powrót zimna, jutro ma być 9 st i upragniony deszcz może spadnie. Ogród muszę podlewać, najwięcej wody idzie na trawnik, po zimie ma ciągle łyse placki, posypałam nasionkami, ale przy takiej suszy muszę lać wodę,
W lasku rośliny więdną, tam podlewam z węża sporadycznie, zazdroszczę wszystkim u których pada cokolwiek z nieba
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 11:40, 05 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13940
Do góry
Mój Żorżyk (magnolia George Henry Kern) będzie miała 3 kwiatki! Juhu!
Na zdjęcie załapały się dwa pąki


Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 14:10, 04 maj 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6721
Do góry
Piwoniowy busz





Nowa magnolia

Ogrod nad bajorkiem 14:06, 04 maj 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13514
Do góry
mrokasia napisał(a)


U mnie już są komary i inne latające gryzonie. Po weekendowej tyrce mam pogryzione nogi i ręce.


u mie jeszcze gryziorow nie bylo

April napisał(a)
Klony i u ciebie świetnie sobie poradziły tej zimy. Niemal nie tknięte mrozem.
A ten zawilec virescens to ci się rozrasta dobrze? Bo kupiłam jedną sadzonkę i widzę że jej dobrze. Nie wiem czy dokupić czy wystarczy dzielić i czekać, a zaraz zadarni przestrzeń.


Jak na zawilce to powoli. U mnie sie zagescilo ale szalu nie ma jak z innymi. A klony swietnie przeszly zime. Nawet polamance odbijaja. Niestety jeden BiHoo trafiony i Sango-Kaku ale one juz grymasily w zeszlym roku. Drugiego Sango Kaku raczej sie pozbede, podobnie Beni Maiko i Shaina. Na razie zadoluje w donicach. Stawiam na pewniaki, ktore rosna i je powtarzam.
Kompletnie nie przetrwaly mi judaszowce i tu jestem mocno zdziwiona. Bo mialam je wczesniej przy duzo ostrzejszych zimach nieokrywane a daly rade. Widze, ze z trudem odbija jeden Forest Pansy, Ruby Falls, Golden Falls i czysty gatunek. Ale reszta w piach. Wiecej nie kupuje. Szkoda kasy.
Jeden klon ścietolistny tez chyba na przemial pojdzie, polamany deren przy sypialni i Rising Sun przy łazience, magnolia Lennei, parczelina - nie widac na nich oznak zycia. I co dziwne 2 kaliny japonskie i 2 hortensje bukietowe. Strat mam wiecej niz pierwotnie myslalam. No trudno. Mam kilka roslinek potrzebujacych zmiany miejsca na lepsze, to je pozamieniam. Na razie nic nie kupuje ponad to co mam. Zreszta nie chce mi sie nic robic. Ten sezon jest dla mnie stracowny, ogrod jakos musi sobie poradzic

Z roz mi padla Malvern Hills, pomylilam z Zefiryna - ta ma sie chyba dobrze. Bo tylko ta jedna roza padla.
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 06:43, 03 maj 2026

Dołączył: 10 lut 2023
Posty: 428
Do góry
Eupraksja napisał(a)
Moja najstarsza córka ma (bardzo przyszłościowo, bo dopiero robi licencjat w tym roku) plan taki - trawnik z mikrokoniczyną, jedna magnolia gwiaździsta i jedna róża herbaciana


No to już wiadomo jak to się skończy
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 00:23, 03 maj 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Do góry
Moja najstarsza córka ma (bardzo przyszłościowo, bo dopiero robi licencjat w tym roku) plan taki - trawnik z mikrokoniczyną, jedna magnolia gwiaździsta i jedna róża herbaciana
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 10:39, 02 maj 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6721
Do góry
Hihi

Dziś ze mną wstał o szóstej zrobił kawę i o siódmej pojechaliśmy do szkółki otwartej punkt 8ma. Pierwsi klienci i już w domu przed tłumami i korkami





3x obiela po 16zl
3x magnolia no zabiłam 2 po przeprowadzce (2x40 i 1x60zl)

Sosna 35 zł
Flax nowozelandzki (bo ma w UK) i zimuje - pewnie go zabijemy tej zimy - 100 zł
2x nowe piwonie po 30zl (małe ale urosną)

3x dereń Kelsey bo nie wzięłam z poprzedniego ogrodu (po 9 zł)
Znowu na wsi 20:35, 01 maj 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14079
Do góry
Ostatnia noc już bez przymrozków, dwie poprzednie -2, właściwie mroziło nocami cały czas. Oberwała magnolia ale dopiero pod koniec kwitnienia. Kilka róż ledwo zipie, padły prawdopodobnie 2 powojniki, poza tym bez zauważalnych strat. Teraz najbardziej dokucza susza a deszczu w prognozach nie widzę .
Co do cyklamenów to też mi się wydaje że kwitnące wiosną są bardziej delikatne, słabiej rosną. Ja się z nimi "bawię" już kilkanaście lat, zbytnich sukcesów nie mam. Siewki na razie są małe, jedynie kilka bluszczolistnych jest bardziej zaawansowanych w rozwoju.
Podwórkowa rehabilitacja 19:55, 29 kwi 2026


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11956
Do góry
anabuko1 napisał(a)

Faktycznie cudownie wyglądają u ciebie rumianki w tak dużej ilości.
Ja mam 3 małe sadzonki już 3 rok tak sobie siedzą.W tym roku mi za mi zakwitły. To może rozrosną się ??
Ogrodowki już ładnie rozwinięte.
Szachownice ładne. U mnie zginęły. Tylko ta ciemna dzwoneczkowa jest.
Też masz przymrozki ?
Słonka i ciepelka życzę.

Dziękuję
Z tego co pamiętam to kupiłam 10 małych sadzonek. Cień, wilgoć i gliniaste podłoże im sprzyjają.
Tak, są u nas przymrozki. Magnolia gwiaździsta już przekwitła ale dostało się liściom.

Znowu na wsi 19:47, 29 kwi 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14079
Do góry
Renata masz rację, trzeba szukać jakichś pozytywów w obecnej zimnej i suchej wiośnie. Ostatnie zimy przyzwyczaiły nas do swojej łągodności, szybkiego nadejścia wiosny i jej błyskawicznego przejścia w lato. Chciałoby się żeby tak zawsze było, do tego odpowiednia dawka deszczu.

Bozena, dziękuję . Magnolia posadzona, gołe miejsca załatane. Czekam na pierwsze kwiaty. Ciekawe czy zakwitnie.
U ciebie nieco większe przymrozki, u mnie "tylko" -2 ostatniej nocy.
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 16:19, 29 kwi 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13514
Do góry
U mnie dzisiejsza noc w miare lajtowa, klony te nieposadzone wrzucilam pod namiocik, czesc poszla do garazu. Dzisiejsza nocka ma byc zimniejsza. Magnolia Leonard wstrzymala kwiaty, moze w majowke zakwitnie. I pewnie listki na wczesnych palmowych tez sie zmrożą
Wiejski ogród Magdy 22:07, 28 kwi 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 803
Do góry
mirkaka napisał(a)


Ale żonkile pachną? Myślałam że tylko narcyzy. Przepiękne masz odmiany, no wręcz cudne

Szkoda magnolii,
Kilka odmian rzeczywiście nie pachnie, ale pozostałe nadrabiają intensywnością.
Ten żółty narcyz z jaśniejszym przykoronkiem jest np. pachnący, ale prym wśród nich chyba wiodą "Sir Winston Churchill" i "Bridal Crown".

Magnolia żyje, to najważniejsze. Tylko kwiatów szkoda...
Glina i zielsko 17:17, 28 kwi 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 803
Do góry
LIDKA napisał(a)
Natyrałam się , zdjęć nie zrobiłam i nie skończyłam ciąć cisów i lawendy.
Może po robocie w tyg mi się uda.

Za to zrobiłam jakieś pierdołki spoza listy np posadziłam superunie do skrzyneczki i zawiesiłam na drewutni.
Uporządkowałem doniczki z roślinami bo już je miałam w 3 miejscach. Powodują wrażenie bajzlu takie porozstawiane.
I całkiem sporo zrobiłam przesadzanek.

Gaury wszystkie żyją i to będzie ich 3 sezon. Magnolia zjedzona przez psiura wypuszcza od dołu. Muszę jej jakieś patyki ochronne zrobić. Posadziłam dziś kolejną. Mam Susan, stelate i nn.
To maluch z marketu ale co tam. Ogród uczy cierpliwości.

Dużo czasu dziś spędziłam na podlewaniu i pieleniu.
Susza jest okropna. 3 godziny dziś kroplowały się tuje. Wodę lalam pod róze. Docinki zrobiłam solidne i podlewałam bo słabo mi ruszaja tegoroczne z gołym korzeniem.

Tamta wiosną była bardziej mokra bo padało co parę dni. A teraz od zimy 1 solidny deszcz.
To się faktycznie narobiłaś. Też muszę w końcu wziąć się za pielenie, bo chwasty już mnie powoli zarastają. Tam, gdzie nie zdążyłam położyć kory, rosną jak szalone. Brak wody im nie przeszkadza.
Kto by pomyślał, że po tak śnieżnej i mokrej zimie przyjdzie nam wiosną znowu susza.
Glina i zielsko 00:11, 28 kwi 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13429
Do góry
Natyrałam się , zdjęć nie zrobiłam i nie skończyłam ciąć cisów i lawendy.
Może po robocie w tyg mi się uda.

Za to zrobiłam jakieś pierdołki spoza listy np posadziłam superunie do skrzyneczki i zawiesiłam na drewutni.
Uporządkowałem doniczki z roślinami bo już je miałam w 3 miejscach. Powodują wrażenie bajzlu takie porozstawiane.
I całkiem sporo zrobiłam przesadzanek.

Gaury wszystkie żyją i to będzie ich 3 sezon. Magnolia zjedzona przez psiura wypuszcza od dołu. Muszę jej jakieś patyki ochronne zrobić. Posadziłam dziś kolejną. Mam Susan, stelate i nn.
To maluch z marketu ale co tam. Ogród uczy cierpliwości.

Dużo czasu dziś spędziłam na podlewaniu i pieleniu.
Susza jest okropna. 3 godziny dziś kroplowały się tuje. Wodę lalam pod róze. Docinki zrobiłam solidne i podlewałam bo słabo mi ruszaja tegoroczne z gołym korzeniem.

Tamta wiosną była bardziej mokra bo padało co parę dni. A teraz od zimy 1 solidny deszcz.
Znowu na wsi 20:56, 27 kwi 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14079
Do góry
Lidka, mnie też się nie chciało ale Magara tak ładnie zachęcała . Gienka nie była przesadnie droga - 168 zł, emerycki portfel dał radę .

Ewa, będę obserwować jak będzie rosła i ewentualnie podcinać co bardzo lubię robić.
Jak podrośnie i zakwitnie to i przechodnie będą mieli radochę .

Mirka, oby tylko magnolia chciała rosnąć. W jakiej formie, jeszcze nie wiem. Czas pokaże.
W szkółce duuuużo wszystkiego . Na iglaki w ogóle nie patrzę już, drzewa też nie. Były różne byliny, balkonowe, bratki. Z ciekawostek ranniki w doniczkach. Cena jak na niewielką roślinkę spora, ok. 10 zł. Ale to rzadkość w sprzedaży więc mogą się cenić. Róże też były . Przeleciałam tylko na szybko żeby nie prowokować losu a raczej portfela . Tamte róże też pamiętam . Faktycznie można było dostać małpiego rozumu . Mnie podoba się też lokalizacja szkółki, widok na jezioro, okoliczne pagórki. Tylko trafić pierwszy raz dość trudno.

Asia, kilka dni się zastanawiałam, obleciałam okoliczne szkółki i sklepy ogrodnicze .

Vita, miałam w planach ciebie tam zabrać, może będzie okazja. Trafić dość trudno ale ja już mam okoliczne drogi obcykane . Nawet skrót częściowo gruntową drogą .
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 17:13, 27 kwi 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5610
Do góry
mrokasia napisał(a)
Tar, Marcin, u mnie Pissardi już w liściach, kwitną Amanogawy i Kanzany. Magnolia Nigra szykuje się do rozwinięcia pąków. Zapowiadają przez kilka dni nocne przymrozki. Zobaczymy

Marcin, rozgaduj się ile dusza zapragnie. W końcu po to jest to forum .
To poproszę podpowiedź jak i kiedy przyciąć Kanzana Zdjęcia u mnie.

A co do wegetacji. Wygląda na to, że u każdego to wypadkowa różnych czynników. Tego jaka była zima, jakie przedwiośnie i jaki był rozkład temperatur. A że było niestandardowo, to mamy efekty. A z opadami wszędzie tak samo słabo. Wczoraj lałem trawniki i żywopłoty. Dziś wszystkie rabaty.
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 17:09, 27 kwi 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21380
Do góry
Tar, Marcin, u mnie Pissardi już w liściach, kwitną Amanogawy i Kanzany. Magnolia Nigra szykuje się do rozwinięcia pąków. Zapowiadają przez kilka dni nocne przymrozki. Zobaczymy

Marcin, rozgaduj się ile dusza zapragnie. W końcu po to jest to forum .
Znowu na wsi 15:57, 27 kwi 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4144
Do góry
Pięknie rozkrzewiona magnolia, będzie miała reprezentacyjne miejsce. Gratuluję szybkiej decyzji zakupowej
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies