próbuję prowadzić w formie piennej pigwowca
żółty z błękitem też piękny
o dziwo tych nic nie zeżarło
a klonik już traci intensywność koloru
Tyle u mnie póki co, zaczyna też kwitnąć trzecia magnolia, Daphne, ale dopiero pierwsze kwiaty rozwija
Weekend był bardzo ciepły, prawdziwe lato, dziś już powrót zimna, jutro ma być 9 st i upragniony deszcz może spadnie. Ogród muszę podlewać, najwięcej wody idzie na trawnik, po zimie ma ciągle łyse placki, posypałam nasionkami, ale przy takiej suszy muszę lać wodę,
W lasku rośliny więdną, tam podlewam z węża sporadycznie, zazdroszczę wszystkim u których pada cokolwiek z nieba