Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kalina"

Ogród w dolinie 22:35, 03 cze 2026


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8858
Do góry
I królowa ogrodu. Kalina japońska. Jest ogromna i piękna. Zdjęcia tego nie oddają


Ogród w malinówkach 21:08, 03 cze 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5777
Do góry
Trawa pampasowa pod wiśnią Kanzan nie budzi się. Widział bym tam jakiś krzew liściasty typu kalina, dereń, jaśminowiec.

Lokalnie nie trafiłem ciekawej kaliny. Na pewno nie ma odmian polecanych przez Tar. Wysyłkowo średnio chcę kupować. Jak kupię kalinę Roseum, to będzie jej trochę ciasno. No i mszyca ją lubi...

A dziś trafiłem przypadkiem derenia. Miał ciekawy pokrój, jakby jeden pęd, który wyżej się rozgałęzia. Nie jestem pewien, ale chyba właśnie ten, był podpisany jako 'Flaviramea'.

Co myślicie o dereniu rozłogowym Flaviramea? Warto go mieć? Białe kwiaty pasują mi na tej rabacie. Do tego daje trochę koloru zimą. Może ktoś ma fotki?
Wzgórze chaosu 17:59, 02 cze 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1207
Do góry
Iwonka napisał(a)
Kalina Watanabe po raz pierwszy tak obficie zakwitła.



Jest śliczna

U Ciebie piękny i zadbany busz roślin, o różnych fakturach to wszystko dopracowane, u mnie jeszcze dużo kawałków do dopracowania. Nie wiem jak Ty to wszystko tak szybko zrobiłaś?
Wzgórze chaosu 20:51, 01 cze 2026


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5846
Do góry
Kalina Watanabe po raz pierwszy tak obficie zakwitła.

Ogród Basi 23:23, 31 maj 2026


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10978
Do góry
mirkaka napisał(a)
Ta kalina na pniu i mnie zachwyciła, piękne drzewko
Azalie już pięknie wyglądają, a co będzie za kilka lat
Powiem Ci Basiy, że moje mnie już męczą, za dużo mam tych kolorów, jak sadziłam to wszystko było małe, cieszyłam się jak dziecko, nie wyobrażałam sobie nawet że potem tego koloru będzie tak dużo, słabo dobrałam terminy kwitnienia i kolory. Teraz są już za wielkie żeby je przesadzać.
Tak piszę, bo widzę że i u Ciebie misz masz kolorystyczny, może póki są małe przyglądaj się zestawieniom czy pasują ci kolorystycznie, czy cię nie będą kiedyś drażnić Jeszcze można porobić tetrisy W szczególności poczytaj jak duże rosną, i te wielkie sadź na tyłach, żeby nie zasłaniały się nawzajem.
Tak tylko Basiu piszę, być może masz to ogarnięte


Wiesz Mirko, też o tych kolorkach myślę. I zastanawiam się czy te azalie do siebie pasują. Mam wątpliwości ale nie mam konkretnych pomysłów, co zmienić. Gdyby ktoś mi konkretne zmiany podsunął to zastanowiłabym się i może coś bym zmieniła. Tak więc śmiało piszcie.
Mirko, pisz, podsuwaj mi pomysły. Będę wdzięczna bo zależy mi na dobrych kompozycjach. A nie jestem specem od tego.
Jeśli chodzi o sprawdzenie wielkości moich azalii to niestety nie pamiętam ich nazw. Może poszukam w składzie z metkami.
Dziękuję za głos w tej sprawie. Liczę Mirko na pomysły. Jak coś wydaje Ci się, że można zmienić aby było lepiej, to pisz. Liczę na Ciebie. Co kilka głów to nie jedna.
Piszesz o tym, że u Ciebie kolorki Cię drażnią. Ja jestem Twoimi zestawieniami zachwycona.
Pozdrawiam i dziekuję.
Ptasi gaj 20:00, 31 maj 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15271
Do góry
basia3012 napisał(a)
Elu, czytam o stracie rybek. Szkoda ich. U nas była grzałka/styropianowy krążek i taki brzęczek napowietrzający. Padła tylko 1 rybka.
Jeśli chodzi o azalie to u nas też pomarzły niektórym pąki. Ale kilka kwitnie. Rododendronom to śnieg połamał gałęzie. Jedno drzewo całkiem wycięliśmy bo padło, a kalina sztywnolistna została mocno skrócona, pomarzły jej gałęzie.
U Ciebie trawnik piękny.



Basiu właśnie też miałam styropianowy krążek z grzałka ale nie miałam brzęczyka i to pewnie powód śnięcia tych ryb. Za dużo azotu nie było napowietrzania. W przyszłą zimę już założymy 2 krążki z napowietrzaniem bo to za drogi interes aby ryby co roku kupować.
U mnie sporo wszystkiego zmarniało. Ach jeszcze dzisiaj róże przycinam myślałam, że coś odrośnie i nic nie odrosło

Na dodatek ta susza mnie dołuje. Rośliny ledwo zipią.
Zacisze Alicji 16:44, 31 maj 2026


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11439
Do góry
Ulina napisał(a)
Fajna porcja zdjęć, u mnie rodki nie chcą rosnąć więc zazdroszczę, a w czasie kwitnienia bardziej
A kalinę sztywnolistną masz olbrzymią, co z tymi pożółkłymi liśćmi? Sama zrzuci? Czy to po tej długotrwałej suszy tyle ich straci?


Urszulko!
Rodki u mnie raz rosną lepiej, raz gorzej Kalina jest już ogromna, liście traci powoli zawsze na wiosnę, żółte opadają, rosną nowe.
Ogród Basi 16:18, 31 maj 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12063
Do góry
Ta kalina na pniu i mnie zachwyciła, piękne drzewko
Azalie już pięknie wyglądają, a co będzie za kilka lat
Powiem Ci Basiy, że moje mnie już męczą, za dużo mam tych kolorów, jak sadziłam to wszystko było małe, cieszyłam się jak dziecko, nie wyobrażałam sobie nawet że potem tego koloru będzie tak dużo, słabo dobrałam terminy kwitnienia i kolory. Teraz są już za wielkie żeby je przesadzać.
Tak piszę, bo widzę że i u Ciebie misz masz kolorystyczny, może póki są małe przyglądaj się zestawieniom czy pasują ci kolorystycznie, czy cię nie będą kiedyś drażnić Jeszcze można porobić tetrisy W szczególności poczytaj jak duże rosną, i te wielkie sadź na tyłach, żeby nie zasłaniały się nawzajem.
Tak tylko Basiu piszę, być może masz to ogarnięte
Ptasi gaj 23:34, 30 maj 2026


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10978
Do góry
Elu, czytam o stracie rybek. Szkoda ich. U nas była grzałka/styropianowy krążek i taki brzęczek napowietrzający. Padła tylko 1 rybka.
Jeśli chodzi o azalie to u nas też pomarzły niektórym pąki. Ale kilka kwitnie. Rododendronom to śnieg połamał gałęzie. Jedno drzewo całkiem wycięliśmy bo padło, a kalina sztywnolistna została mocno skrócona, pomarzły jej gałęzie.
U Ciebie trawnik piękny.
Ogród Basi 14:50, 29 maj 2026


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10978
Do góry
April napisał(a)
Super azalie. I choć wydaje mi się że aparat masz ustawiony na odrobinę zbyt dużo czerwieni to kolorek azalii i tak przyciąga wzrok. Uwielbiam taki fiolet.
I ta kalina na tej trójkątnej rabatce jest MEGA.


Nie znam się na aparacie, jest tak ustawiony. Ale też widzę, że kolorki coś nie za bardzo są prawdziwe. Ale ten fiolet azalii Koningstein jest taki żywy. Piękny jest.
Ogród Basi 07:54, 29 maj 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12340
Do góry
Super azalie. I choć wydaje mi się że aparat masz ustawiony na odrobinę zbyt dużo czerwieni to kolorek azalii i tak przyciąga wzrok. Uwielbiam taki fiolet.
I ta kalina na tej trójkątnej rabatce jest MEGA.
Glina i zielsko 12:16, 28 maj 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2302
Do góry
U mnie z rodkami taka sytuacja, jak u Magary. Te wychuchane i zadbane zdychają, a jeden wsadzony od niechcenia i olewany rośnie bardzo ładnie i kwitnie jak szalony. Czasem mi się wydaje, że nadmiar pielęgnacji szkodzi roślinom.

Lidka, czytałam u Edyty, że chcesz pozbyć się grujeczników. Daj im jeszcze szansę, bo one przestaną przemarzać dopiero, gdy będą nieco większe i mocniejsze. Moje dopiero w tym roku nie dały się przymrozkom.

Kalina cudna. Też mam japońskie i jestem w nich zakochana.
Glina i zielsko 08:59, 28 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14015
Do góry
MartaCho napisał(a)
Kalina piękna! Dobry zakup- będzie Pani zadowolona
Moje takie maleńkie Muszę je dobrze karmić, żeby szybko urosły.


Też nabyłam maluszka . Ta ma kilkanaście lat.
Glina i zielsko 08:57, 28 maj 2026


Dołączył: 28 sie 2017
Posty: 3256
Do góry
Kalina piękna! Dobry zakup- będzie Pani zadowolona
Moje takie maleńkie Muszę je dobrze karmić, żeby szybko urosły.
Anna i Ogród 2 20:40, 26 maj 2026


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8663
Do góry
Wafel napisał(a)
Szkoda Ania takich rozrośniętych krzewów... Ale kalina prezentuje się pięknie Za bluszczem nie przepadam Wiciokrzew był bardzo ładny

Przez te mrozy przynajmniej mszyc jeszcze nie mam więc Kalina pięknie wygląda. Zwykle o tej porze już jest wyniszczona i nie daje rady przez nie kwitnąć
Ja akurat bluszcz lubię.
Anna i Ogród 2 18:35, 22 maj 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4395
Do góry
Szkoda Ania takich rozrośniętych krzewów... Ale kalina prezentuje się pięknie Za bluszczem nie przepadam Wiciokrzew był bardzo ładny
Anna i Ogród 2 13:38, 22 maj 2026


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8663
Do góry
Pamiętacie moją ścianę z bluszczu? Nie mogę znaleźć teraz zdjęcia. Została zlikwidowana


Winobluszcz całkowicie wymarzł te zimy. Nic nie odrastało. Mężaty wykorzystał okazję i zlikwidował tą pergolę.
Teraz Kalina tu króluje

Wizytówka- Ogród otulający 22:46, 21 maj 2026


Dołączył: 11 paź 2024
Posty: 150
Do góry
Lato:

Czerwiec 2025






Czerwiec 2026
Chociaż dla mnie ważniejsza jest kompozycja od pojedynczych roślin, lato to małe zachwyty.
Zapach lipy wyczuwalny w całym ogrodzie:

Szczegółowe obserwacje:






24 czerwca
Rabata, która nie była omawiana. Wczesną wiosną królują tu narcyzy. Nie mam ciekawych zdjęć- wtedy nie sądziłam, że utworzę wizytówkę. Drzewa w tle na prawo od sosny: klon Freemana Atumn Blaze, Jabłonie Royalty, klon Crimson Sentry ( przesadzony, tu nie ma mączniaka), cyprysik, głóg, grujeczniki. Z przodu dąb Green Pillar, kolumnowy ambrowiec, wiśnia perska. Nad judaszowcem glediczja Sunburst, którą zamierzam ograniczać cięciem. Równolatka tej od południa. Dość długo stała w donicy, zanim poszła do gruntu. Drzewa, które mnie urzekły w puławskich nasadzeniach. Krzewy: na górce bordowy perukowiec, kolkwicje, kalina koralowa, kalina koralowa Roseum, pigwowce, tawuły japońskie, hortensje, krzewuszka Wings of Fire, zadrzewnia Kodiak Red. Byliny: liliowce, floksy, sadźce, ożanki, kosaćce syberyjskie, astry jesienne, przetacznikowce, krwawnice, krwawniki, ostrogowce, bodziszki. Do tego miskanty, palczatki i molinie. W wolne przestrzenie posadziłam sadzonki tuj 4Ever Gold sprzed berberysowego żywopłotu. Cel: ograniczenie podmuchów zimnego wiatru z północy i dodanie koloru wiosną do towarzystwa narcyzom. Zdjęcie z dziś, czyli 28 czerwca godz. 5.30:

Coraz bliżej mi do przeniesienia gdzieś bodziszków Rozanne i oczywiście samosiewek werbeny.
Chociaż to połączenie jest całkiem ciekawe. W tym roku Bad Birnbach są inne, przez upały.

Na wjazdowej Sibelius i Angela startują od zera:

Plus rozsiana przez wiatr asklepias tuberoza. Nic to, że nie w tonacji



Takie kwiatki:

29 czerwca: bez podlewania (jeszcze):


Zasiane w kostce:


Samosiejka żmijowca zawładnęła ścieżką. Jest innego koloru niż reszta- bardziej fioletowa. Mam więcej czasu na wybranie nawierzchni




3 lipca
Letnia odsłona rabaty przed kaliną. Piórkówka już widoczna, czosnki przed różami przekwitły- 4 lipca:

Zmienia się też krajobraz w miejscu, gdzie było oczko wodne:


Tego miejsca jeszcze nie pokazywałam. Przed samym wejściem do domu, po lewej od schodów.
Cień jałowca pokazuje, dokąd sięgały jego gałęzie jeszcze niedawno. Został szeroki wjazd, zasiane dzwonki i dzwoneczniki w kostce. Pod jałowcem posadziłam hosty, pierwiosnki, przylaszczki, białe ciemierniki, brzegiem krokusy i hakonechloa. Jałowiec zostaje, pełni funkcję otulenia wejscia. Praktyka pokazała, że jest tu niezły "wygwizdów".
Czy wspominałam, że mam słabość do ceramicznych donic?




Kiedy kwitła róża Barock, donic jeszcze tu nie było. Kontynuacja pomarańczowych nasadzeń. Dla róży to za słabe stanowisko, wystawa północna, ale tyle koloru wystarczy.

Przed altanką:
Kraina spełnionych marzeń 20:39, 19 maj 2026


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 2302
Do góry
Azalie tuż tuż...



Kalina Roseum skromnie.


Kolkwicja za to nadrobi kwitniem.
Ożankowy ogród 18:52, 17 maj 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1207
Do góry
anabuko1 napisał(a)
Pięknie kwitną kukliki i niezapominajki.
Ten kwitnący na biało krzew ma zimo - zielone liście ?
A może rdzawosc od przymrozków ?


Małe sprostowanie, na niebiesko kwitną brunery. Nie mam w ogrodzie niezapominajek

Kalina nie jest zimozielona, ta rdzawość chyba od przymrozków, Iwonka też to potwierdza.

Jarzębiny- lubię jak kwitną, nie przepadam tylko za zapachem ich kwiatów
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies