Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 09:21, 21 maj 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4259
Do góry
Kasia, mocno ją tnę, chcę żeby kamień był widoczny. Mam u siebie w ogródku przy płocie, wiem co potrafi .

Patrycja potem poziom energii trochę spada, bo tawuły zmieniają kolor, kwitną na różowo, pojawią się rudbekie, jeżowki, fiolet przetaczników, perowskii,trawki podrosną. Chciałam, żeby osiedlowa rozweselała i ciągle coś się działo, chyba się udało .

Jolu, ta kocimiętka bardzo mi się podoba, uszczknęłam sobie wczesną wiosną do własnego ogródka, bo ja uwielbiam fiolet w ogrodzie
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 08:53, 21 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14078
Do góry
Monia81 napisał(a)
Robią te tawuły fajną robotę wiosną, też je lubię, nawet brak zapachu mi nie przeszkadza

Pięknie wyglądają kwitnące . Tylko te zwisłe gałęzie wprowadzają drobny dysonans... Jakoś nie lubię takich form w ogrodzie .
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 07:16, 21 maj 2026


Dołączył: 14 lut 2017
Posty: 9392
Do góry
Robią te tawuły fajną robotę wiosną, też je lubię, nawet brak zapachu mi nie przeszkadza
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 18:58, 20 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14078
Do góry
Sprawdziłam: tawuły nie pachną nic a nic.
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 18:14, 20 maj 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21487
Do góry
April, Judith, Agatorek, dzięki . Faktycznie robi się buszowato. A dzisiejsze poranne słońce bardzo upiękniło ogród.

Judith mnie dzisiaj natchnęła i właśnie przycięłam tawuły szare. Sprzątać będę za chwilę .
Jest różnica, co?
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 15:14, 20 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14078
Do góry
April napisał(a)
Jaki fajny ten żywopłot z tawuły. Tak rozjaśnia. Z tego co pamiętam, ta tawuła chyba ma słodkawy zapach? Bzyków na niej dużo?
Sąsiad rozebrał budowlę za ogrodzeniem? Teraz masz tylko zieleń w zapożyczonym krajobrazie.

Hmm, chyba nie ma zapachu... Kurde, muszę dzisiaj sprawdzić dokładnie .
W temacie bzyków - ogólnie dziwna sprawa, bo niemal nie widuję pszczół... i nie wiem czy omijają mój ogród, czy to większy problem...
Tak, rozebrał to dziadostwo. Strup, którego nic nie dało rady przykryć .
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 11:08, 20 maj 2026


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 12338
Do góry
Jaki fajny ten żywopłot z tawuły. Tak rozjaśnia. Z tego co pamiętam, ta tawuła chyba ma słodkawy zapach? Bzyków na niej dużo?
Sąsiad rozebrał budowlę za ogrodzeniem? Teraz masz tylko zieleń w zapożyczonym krajobrazie.
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 08:47, 20 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14078
Do góry
Magara napisał(a)
Widzę, że power do ogrodowania jest

Judith, jakie to tawuły? Ile mają lat? Tniesz je jakoś?

Gdy tylko robi się cieplejszy dzień, odpala mi się motorek i zaczynam ryć .
Magarko, kiedyś była rozkminka na temat tych tawuł - usiłowałam ustalić odmianę i wyszło z tych ustaleń, że to tawuła van Houtte'a.
Tawuły z żywopłotu mają sporo lat, ale nie wiem, ile . Były już duże, gdy kupiliśmy działkę czyli kilkanaście lat temu.
Z tych przejętych tawuł mam tez jeszcze 4 kule, które tnę najczęściej przed kwitnieniem, w wyniku czego nie kwitną, ale jest to poświęcenie, na które jestem gotowa . Widać je po prawej stronie tunelu - dosłownie pojedyncze kwiatki.
A tawuły z żywopłotu tnę w prostopadłościan po kwitnieniu.
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 08:37, 20 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14078
Do góry
LIDKA napisał(a)

Nie od dziś wiadomo że kanciki robią robotę.
Świetna robota i efekt.

Lidka, sie wie! Aczkolwiek tutaj to nie tylko sam kancik, ale tez znaczne poszerzenie "rabaty" - wcześniej jej krawędź była mniej więcej równa z płaszczyzną thuj. Jednak kant przestał istnieć i był nie do odratowania z powodu naczelnego szkodnika, który regularnie mi rozdrapuje kanciki... Wycięłam zatem wszystko zryte i oby ten stan trwał jak najdłużej, bo już nie mam z czego ciąć .

LIDKA napisał(a)

Tu to robota superextrapower. Szast prast i rabatka wydoroślała.
Podoba mi sieę!!!

Okrzepła na pewno, ale byłoby nieco bujniej, gdyby nie permanentna susza...
Dziękuję za dobre slowo

LIDKA napisał(a)

Użycie określenia „efekt wow” tu to jest bardzo uzasadnione. Tawuły śliczne ale kompozycja wszystkiego razem tu robi robotę!!!

Lidka, cmok!!
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 22:29, 19 maj 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10294
Do góry
Widzę, że power do ogrodowania jest

Judith, jakie to tawuły? Ile mają lat? Tniesz je jakoś?
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 21:32, 19 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13726
Do góry
Judith napisał(a)
I jeszcze rzut oka na kwitnący tawułowy żywopłot



Użycie określenia „efekt wow” tu to jest bardzo uzasadnione. Tawuły śliczne ale kompozycja wszystkiego razem tu robi robotę!!!
Zielone drzwi w Kruklandii 15:35, 19 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42839
Do góry
Polon napisał(a)

Juzia, ja nie chciałam Cię do niczego przymuszać , chciałam tylko pokazać przykładowo z życia wzięte . Na tamtej skarpie irgi były super płaskie, taki “filc”, nie krzewy. Nie wiem czy tam tną i jak często.

Na innej, też stromej skarpie rosły tawuły, ale to już były typowe krzewy. No i bodziszki też w podobnej roli w wielu miejscach były.


Hahahaha!
Ja o tych irgach to już w zeszłym roku myślałam. Ale łudziłam się, że może skarpa wytrzyma do czasu aż bluszcz się rozrośnie.
Teraz łudzę się, że skarpa wytrzyma do czasu aż bluszcz, irga i seslerie się rozrosną

Zielone drzwi w Kruklandii 13:01, 19 maj 2026


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1906
Do góry
Juzia napisał(a)


No już dotarło do mnie, że to chyba jedyne sensowne rozwiązanie

Dzisiaj jadę sadzić kolejne irgi

Juzia, ja nie chciałam Cię do niczego przymuszać , chciałam tylko pokazać przykładowo z życia wzięte . Na tamtej skarpie irgi były super płaskie, taki “filc”, nie krzewy. Nie wiem czy tam tną i jak często.

Na innej, też stromej skarpie rosły tawuły, ale to już były typowe krzewy. No i bodziszki też w podobnej roli w wielu miejscach były.
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 12:11, 19 maj 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14078
Do góry
mrokasia napisał(a)
Myślę, że pęcherznice i tawuły brzozolistne to dobry pomysł. To twardzielki i w sumie rosną jak chwasty, trudno je zabić. To samo z seslerią.

Wiadomka! . Rzecz w tym, że początkowo chciałam temat załatwić bezkosztowo i w ogóle niczego tam nie rozważałam poza seslerią z własnych zasobów. Nie myślałam o tych miejscach jak o rabatach, a raczej jako erzatzach trawnika. Ale z czasem, w trakcie obchodów... wiadomo, co się zaczyna dziać .
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 10:35, 17 maj 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21487
Do góry
Myślę, że pęcherznice i tawuły brzozolistne to dobry pomysł. To twardzielki i w sumie rosną jak chwasty, trudno je zabić. To samo z seslerią.
Wizytówka- Ogród otulający 17:06, 16 maj 2026


Dołączył: 11 paź 2024
Posty: 145
Do góry
Naprędce wymyśliłam tytuł ogrodu. Ponieważ nie po drodze mi z prowadzeniem wątku, przedstawię w pigułce moje wieloletnie poczynania.
Na razie kilka tegorocznych wiosennych zdjęć. Impulsem do przedstawienia wizytówki było pierwsze z nich:







Obszar między piwniczką a płotem. Serduszki rozsiewają się na wzniesieniu:




Zapraszam do wirtualnego spaceru po ogrodzie.
Tak było w kwietniu:


Hortensje Anabelle na pierwszym planie.
Z prawej strony od wjazdu umiejscowiony jest plac zabaw. Z lewej- boisko.
Rabaty wjazdowe to grupy drzew i krzewów. Dominują tu wysokie cyprysiki nutkajskie.
Po prawej jeden, podnóże którego zdobią róże Angela i Sibelius. Nisko krzewy tawuły japońskiej, następnie złota tuja, dąb błotny Green Pillar, kasztanowiec czerwony, wiąz Wredei, lipa. Pod kasztanowcem tawuły Gold Fountain.
Po lewej dwa cyprysiki, obok nich łan spartyny, miskant Memory i Wariegatus. Następnie jabłoń rajska Cheal"s Weeping, nisko tawuły japońskie, tawuły macrophylla, jabłoń Ola, znów tawuły, berberys i wiśnia Kanzan.
Z perspektywy boiska:

Kiedy pójdziemy dalej i odwrócimy się, uzyskamy obraz rabat widziany z domu. Pojawiają się byliny i trawy.
Droga biegnie prosto, ale również łagodnym łukiem skręca w prawo, następnie tworzy równoległą do głównej wjazdowej. Wyznaczona drogą rabata podkreślona jest kilkunastoma krzewami róż Bad Birnbach. Główną rolę gra tu buk Purple fountain na tle lipy w narożniku i buk Tricolor.
Kilka zdjęć tej rabaty pojawiło się w dziale "Kompozycje z trawami w roli głównej" i "Metamorfozy".
Przeciwną stronę wypełnia rabata z dwoma ogromnymi głazami u podnóża cyprysika nutkajskiego, buk purple fountain, perukowiec, tuja, jałowce, hortensje dębolistne, kaliny japońskie, derenie białe i kousa, magnolia Susan, magnolia Black Tulip, Dąb błotny Green Pillar, berberysy, wiśnia Kanzan na rogu, w stronę domu: kolejny kasztanowiec czerwony, miłorząb, glediczja Sunburst, złoty klon jesionolistny, krzewuszka Bristol Ruby, Magnolia Lennei Alba, głóg czerwony, akacja, świerk. Nisko- hortensje Anabelle.
Całe drzewo brzęczy pszczołami:

Przed nią nowo utworzona - o kształcie wycinka koła.
Przed samym domem półkolista rabata otoczona żywopłotem z berberysu Dart's Red Lady, hortensje wewnątrz, żywopłot z tawuły japońskiej, miskanty Morning Light i róża pnąca Laguna. Widok od strony tej róży: miskanty startują.

W oddali widok na rabatę z głazami. Maj 2025:

Pierwsze są rutewki, potem piwonie, zanim zakwitną hortensje:


Przechodzimy obok domu: po prawej 2 cyprysiki lawsona, cyprysik nutkajski, choina kanadyjska i świerk jako bariera przeciwwietrzna. Nad dwoma dużymi kamieniami ogniki o pomarańczowych owocach, na zakręcie ognik o owocach żółtych, nisko irga.
Po przeciwnej stronie kolejny ognik, metasekwoja Goldrush i buk Tricolor, pod koroną którego kryje się huśtawka.


Przy drodze pas jałowców Blue carpet, za nimi w rzedzie 3 róże pnące Flammentanz.
Widoczne jasne drzewo w centrum to klon Drummondii rosnący w pasie roślinności za równoległą drogą.
Nasadzenia rozpoczynają brzozy za garażami, potem: żylistki, wiśnia Kanzan, jabłoń Royalty, pęcherznica, ów klon, cyprysiki, lilaki, kilka miskantów, molinia, dąb Green Pillar, tuje, jabłoń Ola, Dereń Milky Way, brzoza o bordowych liściach i złoty cis. Przed iglakami ambrowiec i magnolia Leonard Messel, buk Dawyck purple.
Pod bordowolistną brzozą cudownie pachnąca róża:

Docieramy do altanki po prawej stronie drogi. Po lewej od ścieżki podwyższona, ograniczona kamieniami rabata z kolumnowym ambrowcem, powojnikiem i czosnkami. Po przekwitnięciu czosnków ujawnią się zielone hakonechloa i hortensje bukietowe. Obwódka z amsonii blue ice i wiązówki bulwkowej, wiosną narcyzów i cebulicy dzwonkowatej. Następnie hortensja ogrodowa, za scieżką do huśtawki mini żywopłot z cisa David, róża Pomponella, brunnery przy ścianie, nad nimi róża Louise Odier, w którą wplata sie fioletowy powojnik, hortensja bukietowa, obwódka z bergenii, tawułki chińskie, róża Chopin, powojnik Jan Paweł II.

Przechodzimy żwirową ścieżką wzdłuż altanki, pod koroną najstarszej jabłoni Royalty i patrzymy w prawo: Po lewej stronie drogi wymienione wcześniej rośliny. Po prawej róża Friedenslicht, niewidoczne jeszcze piórkówki Black Beauty, obrzeże z przywrotnika, kalina Cascade, przed nią jabłoń Royal Beauty. Od strony ścieżki do huśtawki przed rozplenicami- róże Stadt Rom i niska kręta obwódka z trzmieliny.

Kiedy za domem skręcimy w lewo przed ogromną hortensją ogrodową- po prawej: rabata z ciemiernikami pod klonem palmowym, cis wielkich rozmiarów, na wprost: trójkątna rabata z rododendronami biegnąca od domu do furtki. W tle srebrny świerk i żywopłot z tuj. Za żywopłotem- dwa modrzewie i dwa klony o bordowych liściach. Codziennie wczesnym rankiem odbywają się tu ptasie koncerty.




Miejsce po zlikwidowanym oczku wodnym.


Wszystko się zmienia jak w kalejdoskopie: niezapominajki zszarzały, wystrzeliły czosnki. Azalie kwitną.
Zdjęcia robię na bieżąco (kilka tylko dodałam z archiwum) i dlatego tworzenie wizytówki trwa tak długo. 28 maja po dwudziestej:

Przed żywopłotem z berberysów zostały niskie późne tulipany, zagościły tu czosnki Krzysztofa.

Brzoskwiniowe kukliki dostały rumieńców: (29 maja 2026)

Kasztanowiec jakby bardziej czerwony:

Kalina czaruje zapachem:


Sesleria nabrała masy, narcyzy Thalia zostały zagarnięte przez kocimiętki Purrsian Blue: 9 czerwca

Z pięciu sztuk ostały się dwie i posadzone na nowym miejscu mają się wspaniale- szałwia okręgowa.

Drugi rok w donicy, w zeszłym tego nie zauważyłam:

Kojou-no-mai
Zostało mi niewiele zdjęć do wykorzystania. Poczekam do lata.

Kraina spełnionych marzeń 14:16, 13 maj 2026


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8855
Do góry
Tawuły świetnie się prezentują.
I takie rozrabiaki urocze w domu>
Ogród w malinówkach 11:14, 13 maj 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5696
Do góry
LIDKA napisał(a)
Marcin a ja czekam na jakieś średnie piętro na kortowej. Mam tak Kaliny krzewuszki tawuły i magnolie krzaczaste a wszystko poniżej kolan. To sobie jeszcze poczekam … cierpliwość to nie była kiedyś moja mocna strona , ale ćwiczę dzielnie
Też ćwiczę, ale słabo udzie Uciąłem właśnie jedną gałązkę wiśni Amanogawie, bo psuła pokrój
Ogród w malinówkach 10:23, 13 maj 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13726
Do góry
Marcin a ja czekam na jakieś średnie piętro na kortowej. Mam tak Kaliny krzewuszki tawuły i magnolie krzaczaste a wszystko poniżej kolan. To sobie jeszcze poczekam … cierpliwość to nie była kiedyś moja mocna strona , ale ćwiczę dzielnie
Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II 12:10, 11 maj 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21487
Do góry
Lidka, Tarcia, cmok

Daga, Gosia, czy mnie się wydaje czy tu jakaś szydercza nutka dzwoni?

Judith, mówisz masz:

To trzmieliny i szałwie okręgowe. Dokupiłam jeszcze dwie tawuły ale fotki nie mam. Resztę czyli dzwonki poszarskiego i bodziszki ukopię sobie z ogrodu.

Daria, na razie pasuję choć na wykopki czekają jeszcze miskanty. Ale to jeszcze musi poczekać, może nawet do przyszłego roku.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies