Brzozy w barwach starego złota. Mimo niskiej temperatury i pochmurnego nieba, jakoś cieplej na duszy się robi.
Widok trawnika nieco chłodzi ten zakątek.
Mam ochotę skrócić te podokienne hortensje. Ozdobą już zdecydowanie nie są.
Białym wrzosom nie przeszkadza fakt, że wrzesień już dawno minął.
Kiścień i azalia japońska zarumieniły się na myśl o nadchodzącej zimie.