Tak, pamiętam doskonale. Dlatego póki co bez szałwii. Ale biorę pod uwagę też gust brata i bratowej, oni by szli w minimalizm. Dlatego nie mogę zrobić buszowato pod siebie tylko
Na środkowej próbowałem ustawić chociaż w paru miejscach kocimiętkę z szałwią obok siebie. To połączenie ma potencjał
Ostatnio zrobiłem zrzut ekranu. Prostota, a robi robotę.
Bardzo podoba mi się obecny układ na zdjęciu. Dodam tylko i cóż powtórzę się…zerknij na post u mnie z 24 czerwca ze zdjęciami. Caradonna ma wysokość u mnie 80 cm, a Caradonna Compact 50-60 cm przy pierwszym kwitnieniu. Lepiej przy seslerii i kocimiętce moim zdaniem wyglądałaby podobna im wzrostem szałwia.
W sumie wyszło jak ostatnim razem, czyli lepiej się projektuje układając doniczki niż rysując na papierze.
Tak naprawdę są to wersje robocze, do przemyślenia jeszcze i do weryfikacji odległości między roślinami.
Z tej ekscytacji, zamiast najpierw wyrównać teren i kamienie pozbierać, to ja doniczki rozłożyłem. Po czym musiałem je zebrać, by przygotować teren. No i zrobiło się ciemno ehh.
Układ z rozplenicami w chudych paskach w ogóle mi nie wychodził. Albo rozplenice albo thuje.
Mam zdjęcia z bliska by odtworzyć układy roślin.
Tutaj trochę pusto się wydaje, ale w realu było ok.
Zatem mamy thuje, bez rozplenic
Do tego sesleria (jasnozielony), kocimiętka (fioletowy) i nic więcej. No chyba, że dosłownie 3 szałwie Caradonny?
Na środku najpierw było więcej roślin, ale zdrowy rozsądek kazał pozabierać.
Tutaj koniecznie (póki co) 3 lub 5 sztuk rozplenicy Hameln (zielony) i kilka rozchodników (różowy). Powtórzone thuje i kocimiętki (fioletowy). Na środku i bardziej w tyle za magnolią szałwia Caradonna (niebieski).
Już teraz wydaje mi się za gęsto. Dlatego będę jeszcze układał te doniczki. Tutaj wyrzuciłem kompletnie seslerię, bo nie pasowała by.
Układ rozplenic jest swobodny. Żadna nie stoi w tej samej linii co inna. Gdy je ułożyłem równo było dziwnie. Kolejna opcja to trzy sztuki w osi rabaty razem z magnolią (jako najwyższy środkowy pas) - ale to mi raczej też nie leży. Albo w ogóle trzy zostawić, a za magnolią dać szałwie i kocimiętki?
Mówcie wprost co myślicie, bo ja już utknąłem w martwym punkcie i tylko w głowie mętlik
Co to? I jeszcze zaciekawiła mnie roślina o drobnych różowych kwiatkach z krokosmią i lawendą na pierwszych zdjęciach. Chyba jakaś szałwia?
Pięknie, kolorowo i bujnie na rabatach.
Dawno Cię nie było U mnie fakt zmian sporo, choć obecnie coraz mniej, bardziej kosmetyczne i wynikające z nadmiernego rozrostu niektórych roślin i zmieniających się moich upodobań
Ta metalowa konstrukcja , masz zapewne na myśli słupy, są super i muszą powstać, rozkminiamy temat
Pomysł z przedłużeniem deski na elewacji zrealizowany, rabata przy ścianie będzie jesienią, jeszcze nie wiem co posadzę, ale myślę o laurowiśni. Wraz z powiększeniem tarasu przenieśliśmy się na tyły domu i chcę aby było tam ładnie. To wystawa północna więc są roślinne ograniczenia, ale 6 godzin słońca jest.
Masz rację z bylinami na różance, zdominowały ją. Obwódkę mam z cisa niskiej odmiany i szałwia za nim. Nad stipą też mam kontrolę, czeszę, spinam takimi fajnymi krążkami do roślin, nie widać ich, a trawy się nie kładą na różach. Jednak i tak ograniczę ilośc stipy i inne byliny nawet out
Marcin, koniecznie pomyśl o tym, co napisała Magdalenka . A ja dodam: spróbuj nie myśleć co „można dodać”, ale co Ty lubisz i chciałbyś tam mieć. Weź też pod uwagę długość okresu kwitnienia - szałwia i kocimiętka nie powala w tym zakresie.
Poza thujami planujesz tam byliny - najłatwiejsze do przesadzenia rośliny. I - według mnie - najbardziej nieprzewidywalne w kwestii rozmiaru. Zatem zakończ rozkminki i sadź. W przyszłym sezonie zdecydujesz czy coś zmienić.
Szałwia sesleria daniki-wystarczy-miriam rosną bardzo duże-ewentualnie może rozchodnik w ten zestaw? On długo zielony jest więc jak juz szałwie przekwitną wystartuje róż na rabacie .
Po takiej burzy mózgów pewnie spróbuję coś narysować, a akurat jestem w domu i mam czas
No i naszło mnie takie przemyślenie, czy zostać przy kolorystyce niebiesko-fioletowej, czyli szałwia i kocimiętka plus dodatki. Czy jednak na środkowej rabacie można dodać róż (rozchodnik okazały, jeżówka Magnus)?
Za różem przemawia też trochę późniejszy termin kwitnienia, żeby do jesieni coś było. Jednak drugie kwitnienie szałwii i kocimiętki nie będzie takie mocne.
Jarmark może nie ,ale tam masz mało miejsca. Widzę , że masz zapędy ,aby sadzić za gęsto.
Na początku wydaje się , że nie jest ,ale z czasem rośliny będą włazić jedna na drugą.
Hameln to minimum 1 m , tuja kulista pewnie też. A jej nie przytniesz radykalnie jak cisa ,jakby z czasem była za duża. Do tego tuja będzie się ogołacać jak rośliny będą ja dotykać, zacieniać
Ja mam tak za gęsto na oczkowej i to w drugim roku.
Musiałam tam wpaść z sekatorem i towarzystwo trochę odchudzić. Nawet myślę o wysadzankach kilku roślin wiosną
A jaką wodą podlewasz magnolię?
Dałeś jej kwaśnego podłoża?
Może mieć chlorozę.
Magnolia poza tym nie lubi grzebania w korzeniach ,bo ma je płytko.
Więc przemyśl dobrze tę rabatę z nią
U mnie za to jest efekt „wow” albo przynajmniej ja to tak odbieram. Nawet zimą w wersji ususzonej mnie cieszyły wystając ze śniegu. Po ścięciu było łyso tylko krótką chwilę. Też kiedyś chciałam na front rozplenice (w wersji podobnej do Milusi znad rozlewiska) i jednak widząc jak późno zastartowała ta z tyłu to cieszę się, że finalnie mam tu seslerie. Tą rabatę mijam kilka razy dziennie plus widzę przez okno kuchenne.
Caradonna Compact byłaby niska na tyle, że nie zasłoni Ci rabaty obok, a w niej mógłbyś dać już tą o wysokim wzroście. Kolor kwiatów/liści itp mają identyczny. Różnią się tylko wzrostem.
Rozplenice tutaj bardzo chciałem. Miałby być otoczone tulipanami, żeby je zakryły. A zaraz w maju będą szałwie i kocimiętki. Ilość gatunków też mnie martwi.
Raz chcę powtórzyć zestaw z innej części ogrodu: thuja, szałwia, jeżówka. A raz thuja , kocimiętka i szałwia - dla kontrastu dwóch fioletów.
Potem chcę dodać Hamelny, rozchodniki, seslerie i robi się jarmark.
Magnolię podlewam regularnie, ta sadzonka od wiosny taka była - coś wolno się zieleni (nawóz był 2x). Mogłem lepiej wybierać...
Czyli te 70 cm na seslerię jest ok. Powiem Ci mam je rok i efektu wow nie ma. Są lekko słomkowate (żeby nie napisać podeschnięte), a nie takie limonkowe jak u innych. Czasem je podlewam, ale nie przesadzam, bo nie lubią aż tak wody. Wówczas wybarwienie lepsze.
Już Ci piszę, na środkowej rabacie chciałbym szałwie Caradonna i kocimiętki. Ale też Hamelny i rozchodniki. Czasem myślę o jeżówkach, by kwitło coś tak jak teraz. I wówczas robi się dużo gatunków.
W tych wąskich myślę o 3 gatunkach, żeby nie przesadzić. Choć nieraz kusi wrzucić tam rozchodniki lub szałwię właśnie.
Ale znam siebie i ubzdurałem sobie, że wyższe rośliny na środkowej rabacie, a niskie na wąskich. A czemu? Bo jak się idzie z ogrodu to tak, żeby wąskie nie zasłaniały środkowej
Takie mam dziwactwo, ale jak każdy mówi: to właścicielowi ma się podobać. A jak ma mnie ta szałwia drażnić, to lepiej nie dawać.
U mnie sesleria sadzona w zeszłym sezonie z pojemników P9 ma już w średnicy max. 70-80 cm.
Plan Asi fajny, do dopasowania rozmiarami. Z Danicami u mnie dziewczyny ostrzegały, że planować dla nich metr, dlatego skorzystałam z polecenia Hani i dałam Hoseri, które ma być mniejsze.
A nie chcesz podobnego połączenia jak u mnie? Czyli dołożyć jeszcze Caradonnę Compact? Kocimiętki super, u mnie niskie, ale mega szerokie rosną, ale to dopiero szałwia daje spektakularny kontrast z zielenią seslerii.
Patrysia pominęłam Twój wpis, jak mogłam
Ten wąż to postrach dla nowo przybyłych gości, mam w ogrodzie trzy jeden fioletowy dostosowany do dąbrówki rozłogowej burgundy od Sylwii.
Na stałych gości już nie działa
Ojejku! Ula dziękuję w sumie to mój ogródek jest nieduży, ale obok, w ciągu kilka rodzinnych bez ogrodzenia, to daje poczucie przestrzeni, chociaż i tak staram się omijać lub obcinać zdjęcia z rupieciarnią męża-zbieracza, nie nadają się do upublicznienia, taka karma więc sama rozumiesz... O wizytówce nie pomyślałam, w sumie mam jeszcze 3 obszary do poważnych zmian, może wtedy? Któż to wie Ewa777 i Ula druga dziękuję
Alu może i minus, ale wyczytałam, że się rozsiewa
znalazłam jeszcze taki wątek:
Suszę następne trzy tace nagietków, świecą w takiej masie
szałwia lekarska, pierwszy zbiór, wyjątkowo dorodne i nie obżarte liście w tym roku:
oregano gold tuż przed ścięciem i suszeniem, to już drugi zbiór:
Fragment kuchenno-ziołowego (i nie tylko) z dwóch ujęć. W zeszłym roku przejęłam od Joli pomysł i posadziłam tytoń leśny, a w tym roku zdumiałam się nad siewkami w różnych miejscach
Magarku, zmierzyłam, 1,20 m taka klasyka z All..ro, marzy mi się taka ładna metalowa, jak kiedyś Jola z szarobiałego pokazała
Pomidory tymxzasowo. Stały na kostce wzdłuż wiaty ale poszalały ze wzrostem i przestawiłam.
Te drobne kwiatki to maruna. Stara odmiana. Lubie je bardzo i 2 lata próbowałam żeby je mieć. Rozsiały sie odrobine to bedzie więcej.
Pasują do wszystkiego.
Hortki tarasowe to silver dolar miał być. Biedronkowe.
Te co wychodowałam zdobią ogród sis i koleżanki. I 2 tarasy w bloku. Daje je w prezencie najczęściej.
A u mnie 2 krzaki rosną koło tarasu.
Następne w toku. Te kwadratowe doniczki.
Rabatka pomidorowa na nowej? Dobrze widzę?
Bardzo ładnie, widać, że nowe roślinki już się przyjęły i będą już tylko się zagęszczać.
Te hortki na tarasie w donicach to te samodzielnie pozyskane?
Gipsówka (?) z jeżówkami ślicznie współgrają.
To pierwsze zdjęcie z platanowej to różowa szałwia? Też piękna i gęsta!