stan na dziś
jutro zrobie demolkę w korzeniach, mam jeszcze worek ziemi do iglaków wmieszam w dołki. korzenie namoczę w wodzie. i więcej siarki moze dam..?
Ładne sadzonki, mam nadzieję,że też mi takie wyślą wow! Ile Ty masz szałwii! Ja w tamtym roku kupiłam kilka szt na ryneczku maslanym i pięknie mi kwitła, a w H. kupiłam 'deep blue' i byłam z niej średnio zadowolona, dlatego liczę,że i w tym roku na ryneczku będą mieli.
Edytko, jaszczurka grzała się w doniczce na korzeniach dalii, bo ją śnieg złapał niespodziewanie jak wyszła na łowy. Mogłam ją wziąć w ręce i przenieść do cieplejszego miejsca. Jak wyszło słońce szybko wyszła z odrętwienia i schowała się do norki.
Nie kracz....jak teraz zmrozi...to jutro do pracy nie dojadę!
A w ogóle to strach jeździć, bo gałęzie takie ciężkie....
Jest już jakieś 5cm na trawniku. Drogi jeszcze ok...ale pewnie do czasu.
Haniu deszcz doszedł i męczy dalej ale zdecydowanie wolę to niż to białe fuuj mam nadzieje że u Ciebie znikło i jest czyściutko ziemiście jaszczureczka zapowiedź normalności Buziaki
Znowu mam czarnego red barona, grujeczniki i buki....
Na dzisiejszą noc niby -4 inna pogoda przewiduje +4 i bądź tu mądry ale to co wczoraj na pewno okryję dla świętego spokoju.
Hakone częściowo posadzone nieźle się napociłam, żeby wykopać dwuletnie rozplenice
Asiu dzięki za pomysł, druga Asiu dzięki raz jeszcze za pomoc
Dziś zrobiłam nasadzenia pod śliwami wiśniowym. Od lewej dałam na tył 4 miskanty ML, na przód 5 rozchodników białych, dalej 3 Limki, a na przód dwie róże Chopin.
Potrzebuje jeszcze coś najniższego na sam przód, jeszcze nie wiem co chyba Żurawki, może trochę bukszpanu bo mam wolnych 16 sadzonek. Mam też trzmielinkę.
Krysiu, już trzeci dzień przez tę paskudną pogodę siedzę w domu. Noc z niewielkim przymrozkiem w mieście, ale na działce - kto wie? Jutro zobaczę jego skutki. W zasadzie jest mi już wszystko jedno, choć niektórych strat mogłabym nie przeboleć.