Ogród Sylwii od początku cz.II
07:42, 08 sie 2014
Jakoś tak się wkręcałam w ogród pomiędzy burzą a kolejnymi opadami
Warzywnik jesienią przekopałam z kompostem .... bo w moim ogrodzie jest również i kompostownik (dwie duże komory - sypie się ale M obiecał nowy solidniejszy ) Może dlatego te pomidory poszły jak fasola w górę i w szerz jak arbuzy
Doczytałam jednak , że w przyszłym sezonie nie mogę mieć pomidorów w tym samym miejscu aż przez 3 lata ??? to prawda ??? Przecież mogę przygotować jesienią to miejsce w odpowiednie składniki pokarmowe tak żeby im papu nie brakło ....
Ale jest jeden szkopuł .... moje pomidory (widać po liściach) złapały chorobę ziemniaczaną ???? czy jakoś tak ?
Pogoda nas nie rozpieszcza .... pachnie już jesienią ... szkoda