Ogródek Gosi
22:40, 28 lut 2024
Trawy to ostnice. Mam ich chyba najwięcej w ogrodzie.
Liści już nie ma. Trawki obcięte. Zmienił się charakter tego miejsca.
Bardzo sie cieszę, że mam to już za sobą. Najbardziej nielubiana robota.
Dzisiaj zadzwoniłam do firmy wywożącej bio, żeby uprzedzić, że będę mieli stertę do zabrania.
Ja sie zawsze spieszę z cięciem tuj ze względu na ptaki. Nie chcę im potem przeszkadzać.
Teraz mam juz oba żywopłoty przycięte na taka wysokość, że będę mogła sama sobie z drabiny strzyc. Przez 2 lata nie ruszałam go ze względu na moją chorobe i taki wielki urósł. Bez piły już sie nie obyło
Aż niemożliwe. Jeśli one u mnie rosną to i u Ciebie powinny. A może mają za dobrą ziemię?
W razie czego przywiozę, albo sama sobie weźmiesz
U mnie tylko wyrywne te, które na pełnym słońcu rosną. Te pod drzewami też jeszcze śpią.
Dzisiaj niestety nastąpił powrót do pracy. Juz nie mogę doczekać sie emerytury. Marzy mi sie wstawanie kiedy sie chce, przynajmniej czasami, i wyjście do ogrodu wtedy kiedy jest pogoda, ale wtedy kiedy można.
Przede mną jeszcze dużo pracy, mam na to weekend, ale muszę prace ogrodowe dzielić razem z kuchnia, bo przyjeżdża syn po słoiki

