Poglądowo wstawiam jeszcze fotki z góry - widać, że w jednym miejscu rabata zdecydowanie wymaga poszerzenia. Planuję usunąć jałowca i dosadzić tam hortensje. Prosi się jeszcze jedna kula buksowa od strony jałowca. Przed hortki pójdą rozchodniki z jeżówkami a za hortki rozplenice. Od łysego miejsca w prawo planuję rozplenice z białymi różami i coś, jeszcze nie wiem co -rozchodniki, jeżówki a może szałwia, zawilce?
Byłabym chora jakbym musiała kopczykować ziemię z chwaściorami i opadłymi liści, takie zboczenie mam
Alchymist nie oberwany do końca, na końcówkach gałązek ma jeszcze liście, na pergoli dwie Ilse też jeszcze z liśćmi. Może jeszcze zdążę dokończyć. Przy huśtawce też mam dwie pnące, te też mają jeszcze listki przy końcach pędów.
Opadłe liście sprzątamy na bieżąco.
Więcej sadzonek nie miałabym gdzie pomieścić ale dziękuję za chęci
dzisiaj mam trochę wolnego czasu więc planuje wypad do ogrodu, zostało mi powiązanie traw, kupiłam wczoraj cebulowe na wyprzedaży więc dzisiaj pójdą do ziemi, wygrabienie ostatnich liści, oberwanie i zebranie opadłych chorych liści z pod róż i myślę że więcej nie uda się zrobić .
Zaś leżałaś....ja nie wiem kto Ci tą robotę robi, niby odkurzacz wyłożyła do fotki...A tak poważnie masz już za....cie wysprzątane-drzewa pewnie boją się sypnąć choć jeden listek na taki czyściutki trawniczek.
Elegancko sie warzywny prezentuje U mnie spiżarnia zapełniona z jednej strony, miejsca już nie mam, a jeszcze chcę dynię przerobić. Koniecznie muszę w przyszłym roku dorobić półek.
Wy tu o czytelnictwie dzieci,a ja własnie Twój wątek od początku czytam. Jeszcze 2/3 przede mną
No i tutaj Cię znalazłam. Przejrzałam cały wątek! dzisiaj!
Jest wielu artystów na tym forum.
I Ty Aniu również.
To wielki dar - mieć taką artystyczną umiejętność.
Jestem pełna podziwu dla wielu prac tu prezentowanych.
Wszystkim duszom artystycznym gratuluję!
Wczoraj pisałam, że ze dwa dni na opróżnienie kompostownika poświęcić będą musiała, ale dziś uporałam się z tym problemem. Wprawdzie nie sama, ale gros prac mam w swoim grzbiecie i rękach.
W razultacie uzyskałam ponad 12 wiader pięknego kompostu, natomiast korzenie z 4 wiader M wyrzucił do śmieci.
Wszystko przesiane, nowy stos ułożony. Odetchnęłam z ulgą.
Po wycięciu świerków na przodzie ukazał się makabryczny widok.
Murek, który z braku środków został ułożony z resztek posiadanego kamienia na tzw tymczas musi zostać zmieniony. Trzeba wykarczować pnie i wyrównać teren. I najważniejsze wymyślić nasadzenia. Wstępnie ustaliliśmy, że przy płocie posadzimy żywopłot z cisów a za nim posadzimy drzewa - ekrany. Hortensje widoczne na dole trzeciego zdjęcia dołączą do swoich sióstr widocznych nieco dalej. Wyleci jałowiec. Chciałabym żeby pojawiło się więcej kul, rozplenice i białe róże.
Nie mam lepszych zdjęć z góry, ale tu coś tam widać w kwestii kulek