Ogrodnik Mimo Woli cd
22:27, 04 wrz 2013
Dziś mam szewski dzień... wszytko zło wypełzło skąd sie tylko da...
Dlatego napiszę jeszcze raz... na rabatę Danusiową nie mam ani Danusiowych kulek cisowych, ani cisowego bonzaja.. jeszcze nie dorosłam finansowo do projektów Dany
Zakupiłam najpierw poczochrańca cisa... bo taki pseudo bonzaj był w dobrej cenie.. chyba 250zł i jedna kulka.......
Potem udało mi sie dokupić dwie kulki w super cenie.....
Jako, że to i to jest małe.... by nie było na froncie pusto... muszę z dwóch projektów zrobić jeden... albo wyciepać co mam .. napaść na bank.... i wtedy zrobię dokładnie wg Danusi......
Nie będę czekać 20 lat aż mi cisy urosną... bo nie wiem czy tyle pożyję.. 20 lat to wersja optymistyczna.. a przy moich stresach.... aż taka optymistką nie jestem... Nie będę Ci pisać ile mi przysługuje na dzień obecny emerytury.. bo nawet na światełko w ogrodzie to jest mało, a jeść sie chce....
Więc bazując na świetnych projektach Danusi chcę zrobić rabatę z tego co mam.. w wersji dla mojej kieszeni.....
Ot i taki przyziemy problem powoduje, ze nie da sie zrobić Danusiowej... jak mi robiła projekty myślałam, że jeszcze będzie mnie stać na wypasionego bonzaja, ale życie jest brutal, bo nieszczęsica chodzą nie tylko parami ale i stadami.. ... i zostają sie bonazje dla ubogich.... ale myślę, że wersja uboższa z tego co mam też jest miodzio
Będzie pięknie ..... z wersją dostępna dla śmiertelników
Runianki czyli pasyhanda... (u mnie tylko handra) mam swojej do rozsadzenia sporo... Ice Dance też sporo..a nawet dużo.... żurawki dokupię... bo wściekłych czerwonych nie mam...
Ot i wylądowałam moje frustracje ..... życie zawodowe poszło na forum... oj...... siła złego na jednego.. a z głupotą nikt jeszcze nie wygrał