Mój orzech jeszcze wciąż zielony, a inne w sąsiedztwie żółte lub już łyse. Jak zrzuci liście znów go przytniemy, żeby się nie rozpędził zanadto.
dereń wylądował tutaj
Dziewczyny impreza bardzo udana. Torty były dwa. Jeden dla M czekoldowo miętowy wyszedł idealnie. Jak ktos lubi klimaty After Eights córce zrobiłam świnkę morską, naszego Pusia.
prototyp :
tort małe podobieństwo jest
A w trakcie ktoś w tajemnicy i niezauważony zjadł nosek Pusia i rozpętało się piekło
Przepiękne kolory jesieni i przemyślane kompozycje. Podpisuję się po słowami Małej_MI. Twój ogród stoi na podium, zawsze zaglądam z radością.
Agnieszko zielona kula na pniu to sosna czy coś innego, jak o nią dbasz czy jest często cięta, czy taka ma naturę. Pozdrawiam i życvzę kolorowej jesieni
Wczoraj wreszcie przestało padać
W środę przyszły róże . ale siedzą biedne i czekają w wiaderkach z wodą.
Wczoraj wsadziłam tylko 7 tomalisse na skarpę bo to jedyne miejsca gdzie mi nie zalało naszykowanych dołów, w reszcie stoi woda po brzegi .
Na tygodniu byli panowie i mi wywiercili doły wiertłem. Już jestem mądrzejsza i nie kopię sama
przestało padać więc wyszłam na kolejną sesję bombkową na zewnątrz.
Pokażę a nuż komuś coś wpadnie w oko