Ewa777...w końcu mam już posadzone, ale ledwo co je widać, bo np miskant Memory raptem 2 badylki ma

Generalnie trawy u mnie sobie radzą, jedne za bardzo
nie pamiętam nazwy tej, jest do wywalenia, tak samo inwazyjna, jak miskant cukrowy, choć śliczna. Nie wiem tylko czy dzięki niej, judaszowiec tak mi w tym roku w górę poszedł, bo siedział w ziemi, jak zaklęty

z tyłu mam trzcinniki KF, które nie są widoczne
violka171
Violu, pisałam o marcinkach, a czy z chryzantemą da radę tak samo, to nie wiem, ze złocieniami da się. tez mam takie odmiany, z tych wyższych, co na jednej gałązce rosną, z tymi czekam do wiosny, aby boczne kłykcie wypuściły i dopiero odrywam, ja to robię w wodzie, wypłukuję ziemię i łatwo korzenie rozdzielać, bez uszkadzania. Natomiast te niższe, w kępach, dzielę teraz. Sfocisz i popatrzymy.
o np. z tych bez problemu teraz jesienią robię.
Hania
My ślę, że się nie mylisz, ale czy marcinki i chryzantemy, to jedno i to samo??
np ta biała zimuje, ale jest jeden badyl i nie ma z czego oderwać do podziału.