Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

To właśnie tu 21:55, 16 gru 2013

Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 10750
Do góry
Dzidko, dlaczego nie masz już "Piękności Moskwy? Kompostownik otoczony bzami (lilakami) ma niesamowity klimat, właśnie takich polskich, tradycyjnych ogrodów, o których niestety jakby nieco zapominamy.
Kubusiowo II 05:28, 10 gru 2013


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Gosiu- trudny czas z dziećmi, moje na jajkach chowane i są dość odporne, ale od miesiąca też kaszlą. Ja nacieram olejem rycynowym zmieszanym z olejkiem kamforowym i wygrzać. A do tego codziennie jajka i pomaga.

A rabaty masz cudowne, kompostownik też i porządek jak ta lala Chciałabym choć tak mieć jak Ty
Kubusiowo II 20:51, 05 gru 2013


Dołączył: 14 lut 2011
Posty: 13108
Do góry
Kompostownik..... tak jak kompostownik wyglądają wszystkie rabaty




Piaskownia na zakręcie 18:26, 24 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12870
Do góry
kasiek napisał(a)
Ale dawno mnie nie było - co do nornic - to u mnie sie ich namnożyło gdy załozyłam kompostownik. Ale ich rodziny się potworzyły. Potem go zlikwidowałam i problem się rozwiązał.


U mnie problem stanowią nieużytki, które są po obu stronach działki.
Piaskownia na zakręcie 20:20, 22 lis 2013


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22030
Do góry
Ale dawno mnie nie było - co do nornic - to u mnie sie ich namnożyło gdy załozyłam kompostownik. Ale ich rodziny się potworzyły. Potem go zlikwidowałam i problem się rozwiązał.
Ogrodowy spektakl trwa ... 21:11, 21 lis 2013


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 18070
Do góry
no nawet masz pięknie prawie zimą hi hi hi hi Kompostownik super
Pszczelarnia 22:06, 19 lis 2013


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Ewuś ja w moim małym ogródku mam kompostownik drewniany Na razie sie dorobiłam jednej komory ale wiosna stana dwie kolejne. Podlewałam go, dopieszczam, sypię popiół, kawę z ekspresu, warzywa z domu, graby, od czasu do czasu m pozowlę trawę dorzucić. Chodzę i cmokam i cieszę się na złoto ogrodnika w przyszłym roku

W starym maluteńkim ogrodku miałam plastikowy kompostownik.... Rozwalał się caly czas i nigdy nie wybrałam z niego ziemi....
Pszczelarnia 14:22, 19 lis 2013


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Evchen napisał(a)
Jestem pełna uznania, dla osób takich jak Ty, które potrafią wykorzystywać dobrodziejstwa natury - takie jak choćby kompostownik. Kiedyś miałam zapędy, żeby i u siebie mieć własny kompost, ale mam mało wygospodarowanego miejsca i zmieściłby się tam tylko gotowy kompostownik z tworzywa sztucznego. Jest sens?...
ja ze względu na brak miejsca mam takie właśnie dwa kompostowniki
Pszczelarnia 12:57, 19 lis 2013


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Evchen jest sens nawet na kompostownik z tworzywa. W sprzedaży są różnej wielkości i takie zgrabne małe też. Taki posiadam od roku. Ludzie nie wszyscy sobie zdają sprawę ile w ciągu roku jest odpadów z kuchni, trawy, wyplewionych chwastów które można obrócić w świetny nawóz. Robaczki i inne stworzenia tylko czekają aby dać im robotę. Ewa pozdrawiam.
Pszczelarnia 10:36, 19 lis 2013


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
Jestem pełna uznania, dla osób takich jak Ty, które potrafią wykorzystywać dobrodziejstwa natury - takie jak choćby kompostownik. Kiedyś miałam zapędy, żeby i u siebie mieć własny kompost, ale mam mało wygospodarowanego miejsca i zmieściłby się tam tylko gotowy kompostownik z tworzywa sztucznego. Jest sens?...
Pszczelarnia 10:22, 19 lis 2013


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Na jabłkach jest najlepszy kompost z d-dżownicami w nieprzebranej ilości. I na liściach - najszybszy.

Moja miejska siostra założyła w tym roku kompostownik.
Mój 4 arowy azyl... 23:43, 18 lis 2013


Dołączył: 30 sty 2011
Posty: 18912
Do góry
Celinko, jutro ma być ladnie i względnie ciepło a od środy deszcze.
U mnie liści było wyjątkowo dużo. Dość, że moje, to jeszcze od sąsiadów z orzecha włskiego, brzoskwini, śliwy. Do tej pory z bzu lecą. Poza tym nawiało nie wiadomo skąd. Kompostownik zawalony tak, że sporo musiałam spalić, co dziś mi się udało.
Cieszę się, że mam wszystko zrobione, no prawie wszystko. Wypadałoby jeszcze w domku trochę porządków zrobić, ale to odkładam na później. Teraz czeka mnie wyjazd na urodziny córki i wnucząt
Moje ukochane miejsce na ziemi 17:17, 18 lis 2013


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
drugi kompostownik już częściowo zapełniony ....

Kompost, kompostowanie i kompostowniki 13:10, 15 lis 2013


Dołączył: 28 sie 2012
Posty: 4962
Do góry
Ewo - ja i tak nie oddaje bio, mam dostatecznie duży teren i wszystko idzie na kompostownik to szkoda wywozić. Poza tym marnowałabym cenny czas na ładowanie w worki.

W mojej gminie jest ogłoszenie( Kompostujesz Zyskujesz. ) złożyłam i dostanę duży 900 l kompostownik. to i tak kropla na moje wyrzucane odpady.
Moje ukochane miejsce na ziemi 21:17, 14 lis 2013


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
Basia_1987 napisał(a)
Wogóle nie jest źle,jest świetnie, widać ogrom pracy jaki włożyłaś w swój ogród.Jaki masz ogromny kompostownik mój przy Twoim to mikroskopek,no ale jaki ja mam mały ogródek przy Twoim...



Basiu cieszę się, że wróciłaś ...


kompostowniki mam dwa,
właśnie od trzech dni walczę z opróżnianiem zawartości,
normalnie prawdziwe złoto ogrodowe mam w posiadaniu ....
Moje ukochane miejsce na ziemi 19:35, 14 lis 2013


Dołączył: 13 lip 2011
Posty: 1013
Do góry
Wogóle nie jest źle,jest świetnie, widać ogrom pracy jaki włożyłaś w swój ogród.Jaki masz ogromny kompostownik mój przy Twoim to mikroskopek,no ale jaki ja mam mały ogródek przy Twoim...
Moje ukochane miejsce na ziemi 17:57, 14 lis 2013


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
w sadzie ............




i z drugiej strony....
tegoroczny kompostownik częściowo zapełniony,
Pomóżcie wyczarować mi ogród 17:10, 14 lis 2013


Dołączył: 21 wrz 2013
Posty: 412
Do góry
wymyśliłam taki banał ciemne plamy to rabaty na grządki, kompostownik przeniosłam w prawy róg działki, bezsensem jest nosić kompost przez całą jej szerokość a tak będzie pod ręką, poza tym u sąsiada też widzę brzozy więc "teoria z brzozami" jest spełniona wokół warzywek przyszedł mi do głowy pomysł z założeniem rabaty angielskiej, róże, byliny itd. Świetny artykuł na ten temat znajdziesz na głównej stronie. To wyższa półka ale normalna bylinówka też będzie pięknie wyglądać i będzie się zmieniać wraz z kwitnieniem różnych kwiatów. Temat kompostownika będziesz mieć z głowy i cały lewy róg działki na leniuchowanie - obracasz moje wcześniejsze wypociny rysunkowe i masz gotowca I to na tyle wywodów Pozdrówka


Pomóżcie wyczarować mi ogród 12:47, 13 lis 2013


Dołączył: 20 sie 2013
Posty: 3482
Do góry
O matko , jakie mądre rzeczy piszecie.

Filipie , dzięki, że wyłożyłeś prosto kawa na ławę co i w jakiej kolejności kombinować. Nawet bym nie pomyslała np o terminach zbiorów, żeby nie wszystko naraz urosło. Ty książkę powinieneś wydać, a może juz jakiś poradnik popełniłeś? Bo tak prosto i obrazowo tłumaczysz. Co do "kreacji" swoich własnych drzewek, to może kiedyś się odważę, ale teraz chyba wolę kupic badylka w szkółce i czekać, aż cosik na nim urośnie.

Toszka, Twoje pomysły z sadzeniem drzew, krzewów i warzyw razem z ozdobnymi to dla mnie ideał. Domyslam się, że tak czy inaczej oddzielne miejsce wygospodaruję, ale nie będę musiała od razu pół działki przeznaczać na warzywa, a potem pół roku patrzeć na zaorane pole.

Mam do Was pytanie z natury logistyczne. Czy da się żyć jak kompostownik jest z jednej strony działki, a sad i warzywnik z drugiej? Wiem, że najlepiej, żeby wszystko było w jednym miejscu. U mnie kompostownik miał być po prawej w narożniku, ale na ogrodowisku poradzono mi, że pod brzozami lepiej. Po południu mam pod brzozami i wzdłuż tego żółtego budynku cień, a około 16-17 zacienia się też od brzóz cały pas działki ten po lewej stonie, więc jedynym miejscem gdzie cały dzień jest słońce jest prawa strona działki (ta z moich rysunków) i tu myślałam o sadzie i warzywniku A dokładnie tam, gdzie wyrysowałam sobie ławeczkę i w dół w kierunku świerków serbskich (na tej ścianie nasadzeń jeszcze nie ma,rośnie tylko 1 świerk serbski, miały byc dosadzone kolejne na wiosnę). Ławeczkę bym przeniosła pod żółty domek. Dwa zdjęcia poglądowe.

W cieniu - zacieniona 18:31, 12 lis 2013


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
EPODLAS napisał(a)
Bogusiu, nie cytuję zdjęć, ale aleja bukowa piękna. To moje ulubione drzewa - buki i brzozy. Słyszałam, że bukowe liście są dobre na kompost. Koło mojej działki buków nie ma, za to brzóz bez liku.
Dokładam je do kompostu...ale długo się rozkładają.Musiałabym mieć olbrzymi kompostownik,żeby wszystkie zagospodarować...a zacieniona nie jest z gumy...liście brzozy rozkładają się przez sezon.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies