Zielony Chram
06:45, 24 lis 2023
W międzyczasie zapragnęłam spróbować swoich sił w produkowaniu rozsad, z wydłubanych papryczkowych nasionek zamarzyłam sobie założyć plantację chilli. Nie miałam ani doświadczenia, ani odpowiednich warunków, więc początki wyglądały tak:
22.02.2020
Biedne, powyciągane z braku słonka siewki na tym etapie w ogóle nie rokują:
22.03.2020
Odkrywam istnienie grow light'ów, co kompletnie zmienia zasady gry:
10.04.2020
Siewki wyglądają coraz lepiej, pokusiłam się także o rozsadę koktajlówek Black Cherry (to była miłość od pierwszego gryza) oraz szałwii tricolor:

22.02.2020
Biedne, powyciągane z braku słonka siewki na tym etapie w ogóle nie rokują:
22.03.2020
Odkrywam istnienie grow light'ów, co kompletnie zmienia zasady gry:
10.04.2020
Siewki wyglądają coraz lepiej, pokusiłam się także o rozsadę koktajlówek Black Cherry (to była miłość od pierwszego gryza) oraz szałwii tricolor:










