Blaski i cienie nowego życia
21:58, 27 sie 2013
Sama nie wiem Kindziu,
chyba wszstkiego naraz nie zdołam ogarnąć.
Nie mam na razie żadnej koncepcji na róże
Dzięki Aniu za naprawdę cenne wskazówki
wydaje się że wszystko wiemy co i jak, a gdy przychodzi do sadzenia mam tysiące wątpliwości
Toszka, nieźle to wymyśliłaś.
M. mi kompostownik buduje i z sąsiadką rozmawiałam -będzie mi zostawiała kurzy nawóz do kompostownika, a krowi też mam w zasięgu ręki ale śmierdzący i nikt nie chce się za to brać.
W przyszłym roku będę miała znowu świeżutki kompost, w ty, roku jakoś przeżyję
Alinko- propozycja niezła, ale teraz jak pracę zaczynam to ledwo zdążę do ogrodu . Więc zadowalam się tym co jest
Pochłaniam Waszą wiedzę o horti- teraz wacham się między Renhy Vanille Freise a Magical Moonlight