Nie tylko leśne - u mnie w ogrodzie jest gliniasta ziemia i pod koniec kwietnia była spękana jak w sierpniu po długiej suszy. Powoli zmieniam nasadzenia pod kątem wymogów wodnych np. rezygnuje z wrzosów na rzecz lawend, wybieram brzozy etc. Planuje zrobić kilka wgłębnikow z kastr budowlanych na wodę deszczowa tak by łapać jej jak najwięcej dla rosnących obok roślin cieniolubnych i zwierzaków Susze są okropne - ale ciepełko jak narazie miłe
To są fajne uniwersalne trawy - oglądałam kiedyś odcinek Gardener World gdzie jeden z ogrodników mówił że radzą sobie wszędzie - na suchym, mokrym, słonecznym czy cienistym stanowisku. Potwierdzam to spostrzeżenie u mnie - są uniwersalne i to dobra trawa na okresowe susze, a deszcze i zalewanie im nie straszne. U mnie mam Hakonechloe beni kaze (pod brzozami), aureole (w 100% cieniu) i podstawową. Czekam teraz na sadzonki Albostriata (mają białe obrzeże liści) - podsadzę nimi nowe brzozy doorenbosy na kamiennej rabacie.
Mam 2 zagajniki brzozowe. Zagajnik który cala wode z ziemi wypija. 4 m od brzozy nie chce nic rosnąć bo pijawka zabiera wodę innym roślinom. Trzeba podlewać niestety.
Te brzozy są świetne, nic tylko położyć się pod nimi na kocu. W pracy za oknem mam brzozy i codziennie widzę jak pięknie robi się liściasta. Fajnie mieć taki zagajnik
Chyba przegapiłeś, bo już 10 lat jest ta ścieżka. Ma tam rzeczy płukany i jakiś łupek. Namiary na składy z kamieniem wyśle na prw. Jest teraz chyba więcej tych składów, ale ja już nie jeżdżę i nie szukam.
Mój wątek to raczej jak ślimak pełznie
Bluszcz ma tam u mnie mało miejsca, więc go ograniczam co roku, ale gdyby maił więcej przestrzeni to pewnie dostał by więcej swobody i nie wymagałby częstego cięcia. Bluszcza nie należy puszczać na młode drzewa, bo potrafi je zadusić. Na siatce też nie najlepsze miejsce, bo on chwyta się korzeniami powietrznymi do podłoża.
nowa sciezka czy cos przegapiłem..jakie tam masz kamienie? dasz jakiś namiar bo ja tylko w necie widziałem na palety a wolałbym na żywo cos zobaczyć.
tak pędzicie z tymi wątkami wszystko perfekcyjnie jak zawsze...czesto musisz ten bluszcz przycinać? bo ładnie się prezentuje i sie zastanawiałem czy nie puscic u siebie na brzozy i siatkę..deszcz też mnie ucieszył ale w kontekście długiego weekendu to już mogloby przestać bo dolało nieźle ...
To miała być róża pnąca o pomarańczowych pełnych kwiatach.
Jak widać pnąca nie jest, miała tylko 4 kwiaty i były pomarańczowe, ale płaskie.
Jesienią usłyszała wyrok i proszę, jak podziałało, ma już pączki
W piątek mieliśmy w B akcję: drzewka za elektrośmieci.
Trochę tego zawieźliśmy i zdobyłam 3 brzózki i 3 jarzębiny.
Już posadziłam brzozy w miejscu po modrzewiach i jedną jarzębinę w środek gęsiówki.
Ania moje Doorenbosy mają takie liście jak Twoja środkowa, te zewnętrzne mają wręcz identyczna jak moja "zwykła" brodawkowa... nie umiem do końca rozpoznać po korze, bo nie mam takiej wiedzy
Co do pokroju to u mnie doorenbosy były "chude" ale jedna kupiona z dwa lata wcześniej miała pokrój bardziej rozłożysty (moim zdaniem jest to kwestia "wyprowadzenia" w szkółce), ale liśćmi nie różni się od sąsiadek - tu na zdjęciu ją widać pierwsza z prawej...
Środkowa brzoza to dorembos a 1 i 3 wyglądają mi na brzoze fastigatę bo mają wszystkie gałęzie blisko pnia i liść jest drobny podobny do brzozy brodawkowatej
A u mnie prace ogrodowe w toku. Każdego dnia po kawałeczku Wykarczowałam barwinek z południowej rabaty. To było gorsze od jałowców, darń się zrobiła i zaczęła zagrażać sąsiadującym roślinom. Z 2-3 metrów zerwałam trzy worki. Barwinek może jest piękny ale na dużych swobodnych przestrzeniach. Ja lubię jednak ład kontrolowany, a on wymykał się już spod kontroli.
Zakupiłam dwie śliczne omoriki na leśną rabatę, która powoli się zapełnia. Wycięłam kolejną małą rabatę pod duetem sosny i brzozy na tyłach. Efektu jeszcze nie ma Poglądowa szybka fotka
Andżela mam problem ze swoimi brzozami. Kupione jak Doorenbos ale dwie są wąskie, małe gładki listki a jedna ma wyprostowane długie gałęzie, szersza niż tamte i ma większe liście wyraźnie powcinane brzegami i takie długie.
Więc albo ta w środku jest Doorenbos albo te dwie zewnętrzne. Wkleję Ci zdjęcie żebyś nie latała po stronach.
Liście bocznych brzóz
Liście środkowej brzozy
Kora środkowej
I w grupie
Tu najlepiej widać tą zewnętrzną wąską i tą środkową szerszą
Pamiętasz jakie Twoje były? Martwić się czy nie?
A może ta środkowa jest starsza i dlatego taka solidna a te boczne młodziutkie i dlatego takie wiotkie i chude. Ta w środku ma już biała korę a te boczne jeszcze brązowawą.
Asiu, moje rośliny obecne (pod jabłonkami):
1. 2 rododendrony - Hybride Balalaika - różowe- urosną do 40-80cm
2. 1 azalia Knap-Hill-Hybride "Schneegold'biala - urośnie na 1-2 m
3. 1 hortensja bukietowa
4. 1 irga płoząca
5. ok 6 jałowców płożących
7. tawuła van Hautte'a
8. 2 bukszpany obecnie ok 50 cm
A co do rabaty od południa to właśnie o hortensjach myślałam na tle Cisów
Wrzosy mogą nie być na kamykach - mogę sobie ułożyć ścieżkę z płyt między wrzosami samymi - też będzie urocza
Zasłonięcie okna brzózką tak nie przeszkadza bo to już jest i tak północny widok z okna na nieszczęsną wiatę a do tego te brzózki himalajskie są takie ażurowe.
Boisko do siatkówki jakieś 8x16m. powinno być wzdłuż jablonek bo od domu w stronę jabłonek jest spadek. Ale myślę o tymczasowych rozwiązaniach - na lato będziemy montować siatkę na trawniku i tyle, nie planujemy specjalnego podłoża etc
Masz rację , całą robotę robią te duże drzewa i ten światłocień, nawet dziś w południe w upale dało jakoś radę, choć teraz po południu jest dużo piękniej, jak ten cień się tak miękko kładzie. Dlatego tak uwielbiam te brzozy i wybaczam im lekkie niedbalstwo
No więc tak:
- fajnie że lasek brzozowy klepnięty
- nad połączeniem brzozy-kamyki-wrzosy trzeba będzie pomyśleć, bo to nie jest połączenie występujące w naturze; inspiracje z brzozami i kamieniami jakiś miesiąc temu wyszukiwałam Magdzie z ogrodu z wilkiem, bo ona też robi brzozy z kamieniami; natomiast czy wrzosy się polubią z kamieniami.... wątpliwe ale do przemyślenia
- bukszpany pod jabłonkami owszem, lawenda na pewno nie;
- linie proste na pewno mogą być, nawet łatwiej mi będzie coś wymyśleć niż z takimi swobodnymi
Mogłabyś zrobić listę roślin, które już masz? z planu czasem trudno mi odczytać. Postaram się je jakoś zagospodarować.