Mira, blyxa, Jolu, Kamilo, Aniu, Makadamia, Weroniko, Joanno, Aga, Ali i Anulko dzięki
Dziś dotarł zestaw małego chemika

Tak jak napisałam gdzieś wcześniej, bawiłam się w chemika pierwszy raz od czasów liceum

Różnica polegała na tym, że teraz zabawa była dobrowolna a wtedy nie

Ale jak to bywa z chemikami amatorami nie wiem czy nie zostałam załadowana w butelkę :/ Ale o tym zaraz

Najpierw wnioski moich działań
Oto zestaw:
Zrobiłam wszystko zgodnie z instrukcją

Pierwsza próbka została pobrana z przyszłego środkowego cycka - tego naprzeciw tarasu.
Odczekałam 3 minuty i przelałam zawartość do małego zbiorniczka.
Płyn w małym zbiorniczku jest żółty? Może nawet wpada delikatnie w
orange
Kolejna próbka została pobrana z rabaty gdzie rosną wiśnie umbry - w przedogródku. To samo, płyn po zlaniu żółty.