Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Gardenarium "

Ogród - Azyl Amatora 14:09, 27 cze 2013


Dołączył: 13 lut 2013
Posty: 2110
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Podpowiadam kompozycje z kordylinami

Ogrodowisko działa pomaga w wyborze ładnych roślin jednak

https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/314-kordylina-australijska-doskonala-roslina-nie-tylko-na-taras

a taka altankę to chętnie też bym zakupiła, ale już nie do tego ogrodu. ona potrzebuje ekspozycji, widziałam z tej serii ostatnio w ogrodzie Chenies Manor w Anglii. Czy one żeliwne są te bogato zdobione? Wklej do wątku altany, proszę


Danusiu, umieściłem zdjęcia w wątku o altanach Altany są metalowe, ale czy żeliwne to nie wiem.

Chce dokupić jakieś rośliny do obsadzenia donic z Kordylinami. Myślałem o czymś z jasnożółtymi liśćmi lub coś w odmianie "variegata'. Masz jakiś pomysł?
Hortensja pnąca - Hydrangea petiolaris 12:43, 27 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Albo jakaś kratownica w tym stylu, ale linki mniej widoczne będą, tutaj róża nie hortensja, ale nie miałam innego zdjęcia.



Hortensja pnąca - Hydrangea petiolaris 12:42, 27 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Na tej ścianie zda egzamin bluszcz albo ta właśnie hortensja, jednak ona nie rośnie od razu tak szybko, trzeba wbić co jakiś czas kołki z dystansem i przymocować poziomo do nich drut-linkę stalową i do tego przywiązywać pędy, ale delikatnie, żeby pętla się nie zacisnęła, bo hortensja padnie. Można nawet bez wiązania, tylko zaplatać. To jest potrzebne na początku, ona wspina się sama potem po chropowatych nawierzchniach.

Podpory tak wyglądają



albo tak







Hortensja pnąca - Hydrangea petiolaris 12:33, 27 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry





Przyda się taki wątek ponieważ mamy takie pytanie:


Witam Pani Danusiu,

potrzebuję porady. Dopiero zaczynam swoją przygodą z ogrodem, więc moja wiedza na ten temat jest baaaaardzo skąpa.

Wzdłuż zjazdu do garażu mamy ścianę budynku gospodarczego sąsiada wysokości ok. 5 - 6 m i szerokości 4 - 4,5 m.

Pomyślałam więc, że mogłabym na niej poprowadzić hortensję pnącą. Czytałam, że ta roślina wymaga podpór, ale nie mogę się doczytać czy wymaga ich także wóczas, kiedy puścimy ją bezpośrednio na ścianę. Jeśli tak, jakiego typu i jak mocna musi to być podpora? I drugie pytanie, ile miejsca muszę zostawić pomiędzy ścianą na której ma się wspinać, a kostką mojego zjazdu do garażu?

Może dodam, że jest to w stosunku do mojej działki północny - wschód ale ściana jest po południowej stronie działki sąsiada. Ściana ta w większej części dnia jest zacieniona moim budynkiem (jedynie jej górne partie są nasłonecznione praktycznie cały dzień).

W pierwszej wersji chcieliśmy obsadzić tą ścianę winobluszczem, ale obawiam się, że z uwagi na jego ekspansywność, może sprawiać nam trochę problemów po paru latach.
Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź!

Pozdrawiam
Sylwia
Ania i róże i cała reszta :) 11:40, 27 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
bociek napisał(a)
Aniu, a co powiesz o Schneewittchen Bardzo kolczasta?


Nie warto, ja miałąm i dobrze że zmarzła, kwiaty prawie pojedyncze, szybko płatki opadają i wrażliwa na choroby, pryskanie nic nie dawało. Teraz mam więcej Winchester Cathedral.
Ogród - Azyl Amatora 08:59, 27 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Podpowiadam kompozycje z kordylinami

Ogrodowisko działa pomaga w wyborze ładnych roślin jednak

https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/314-kordylina-australijska-doskonala-roslina-nie-tylko-na-taras

a taka altankę to chętnie też bym zakupiła, ale już nie do tego ogrodu. ona potrzebuje ekspozycji, widziałam z tej serii ostatnio w ogrodzie Chenies Manor w Anglii. Czy one żeliwne są te bogato zdobione? Wklej do wątku altany, proszę
Borówcowy raj 08:49, 27 cze 2013


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Witamy właścicielkę pięknego i zadbanego ogrodu, będziesz miała wielu fanów

Basen postawiłabym na wyżwirowanym placyku, jest ich wiele w ogrodzie, a zamiast kamyków można by było nasypać coś przyjemniejszego, drobniejszy żwirek i położyć matę (coś jakby sztuczny trawnik) ale tylko w chwili korzystania z basenu.



noooooooo i ja do tych fanów się zaliczam

wpadłam zobaczyć lawendę z bukszpanami i gapię się i gapię a czas leci

wpadłam też powiedzieć że Cię trochę zmyliły moje angielskie widoki - z tymi bukaszpanami to były kocimiętki, ale angielskie więc myślę, że lawendy będą dłużej trzymać fason i też ślicznie wyglądać w Twoim eleganckim ogrodzie

pozdrawiam i zapisuję wątek
Zimowanie bukszpanów w donicach 08:39, 27 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
To pytanie mi umknęło, cis też nie przezimuje w donicy. natomiast moje doświadczenia z uprawa zimozielonych w donicach wykazały że przezimuje Platycladus orientalis 'Aurea Nana' oraz kosodrzewiny, świerki serbskie też.
Choroby i szkodniki bukszpanów, bukszpan - Buxus 08:32, 27 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
krzysztof1623 napisał(a)

Ten nowy rośnie w gruncie i dość niedawno oklapł i zaczyna przysychać na nowych końcówkach. Sadzony był w tym roku na wiosnę.


A to jest całkiem dziwne, coś my się zmieniło na gorsze skoro, rósł bo był wiosną sadzony a teraz zamiera. Może go pdlałeś zbyt stężonym nawozem, a jak nie to może w wodzie ma korzenie? Wygląda, że cały zamiera. Tylko, że te inne mają się dobrze.

A może był przemarznięty, ruszył a teraz padnie niestety.
Choroby i szkodniki bukszpanów, bukszpan - Buxus 08:31, 27 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Zabieranie do magazynu na zimę przeważnie kończy się kiepsko dla bukszpanów, albowiem janlepiej zimują zadołowane w donicach na zewnątrz. Ja już to przerobiłam.

Napisałam nawet o tym wątek poczytaj

https://www.ogrodowisko.pl/watek/748-zimowanie-bukszpanow-w-donicach
Dwa lata temu zapłaciłam kilkaset zł, za zimowanie laurów, spiral bukszpanowych i kordylin w szklarni centrum ogr. i co z tego? Padły wszystkie

Więc myślę sobie - to nie ma najmniejszego sensu. (płacenie za zimowanie).
Drzewulcowo 08:08, 27 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Oj, wkleiłaś zdjęcia z 2006 więc spodziewam się zaraz eksplozji kolorów ukończonego ogrodu, bo przecież on już pewnie jest. Ale nas zaskoczysz
Drzewulcowo 08:06, 27 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Witam prawie sąsiadkę, ale bazę to ja mam w okolicach Tarczyna, więc na pewno wpadnę z wizytą i wtedy najlepiej podpowiem co i jak Się nie bój się - nie wpadnę nie zaproszona )

Jestem pełna podziwu dla ludzi, którzy sami tworzą swój zakątek, bo wiem że to ciężka i trudna praca, a rad i inspiracji Ci tutaj nie zabraknie.
Pourywane kwiaty i pąki róż 07:57, 27 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Tutaj jest to miejsce łatwe do wyłamania




a jak nie to tnij niżej o dwa - trzy liście.

A dzieci próbuj inaczej wychowywać, wdrażaj je w sprawy ogrodu, niech uprawiają poziomki czy dodaj im aksamitki, zrób skrzynie małe do uprawy warzyw dla każdego dziecka, jak same będą dbały o swoje uprawy, nie pourywają więcej Twoich kwiatów.

To kwestia wychowania czynnego, a nie "mówionego". Myślę że to powinno pomóc.

Poczytaj tutaj

https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/114-ogrodnictwo-dla-dzieci

https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/126-ogrody-rodzinne
Pourywane kwiaty i pąki róż 07:51, 27 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Różom nie zaszkodzi to, że pourywane są kwiaty, u mnie na ulicy czasem też ktoś zerwie różę. Nic to. trzeba zyć dalej.

A róże można na dwa sposoby, albo tak jak tutaj piszą że pomacaj, jest takie miejsce że same pędy pod małym naciskiem się wyłamują, albo przytnij jeszcze niżej niż Sebek napisał. pod pękiem, i omiń jeszcze ze dwa liście, a nawet niżej. Wtedy szybciej wypuści nowe pędy.
Zalanie ogrodu przez opady deszczu 07:46, 27 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
To smutne i tyle tylko mogę napisać, bezradność mnie ogarnia
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 06:12, 27 cze 2013


Dołączył: 09 kwi 2011
Posty: 6417
Do góry
Gardenarium napisał(a)




Danusiu wspominam te krótkie , ale tak intensywne chwile przeżyte w Twoim ogrodzie
A na Twoje zdjęcia mogę się gapić bez końca
Moje ogrodowe początki 21:21, 26 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Współczuję z powodu deszczu i wody, Mam nadzieję że juz jej nie ma
Zalanie ogrodu przez opady deszczu 20:56, 26 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Przecież gmina ma obowiązek odpowiedzieć czy załatwić sprawę w jakimś określonym terminie, nie ot tak w nieskończoność. Złóż sprawę do sądu na gminę też za opieszałośś. napisz do nich pismo jakieś ponaglające. Ja nie jestem prawnikiem, ale w necie szukaj na to przepisów. Tak nie może być.

Czy Ty się pobudowałaś a on wtedy podniósł, czy było wyżej cały czas?

Czytaj tutaj i działaj, weź prawnika i będzie szybciej. Złóż do Wojewody, że gmina jest opieszała czy jakoś tak. Zmuszą je do wydania decyzji na sąsiada o przywrócenie stanu pierwotnego i wypłatę za szkody wyrządzone.

http://muratordom.pl/prawo/formalnosci-budowlane/prawo-wodne,132_6653.html
Choroby i szkodniki bukszpanów, bukszpan - Buxus 20:50, 26 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
krzysztof1623 napisał(a)








To może być fytoftoroza albo zamieranie, albo przemarzł częsciowo.

Można spróbować go ratować, ale trzeba wyciąć wszystko co brązowe, więc zoostanie nikła część. Na pewno będzie kiepsko wyglądała, ale ratować można. Podlać Previcurem.
Choroby i szkodniki bukszpanów, bukszpan - Buxus 20:48, 26 cze 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
krzysztof1623 napisał(a)


Ten jest nowy, ale świeże końcówki usychają. Myślę, że to od upałów. Daję mu więcej wody i ponawoziłem troszkę, ale nie wiem czy to pomoże.




Ten jest nowy, ale zadziwia mnie jego reakcja, przecież miał piękne młode przyrosty., Czy on był w tej fazie przesadzany? Nie był podlany? Dlatego zwiędły mu przyrosty?

Trzeba ocenic co się dzieje na starszych przyrostach w środku. Jeśli są jędrne, to te nowe przytnij i utrzymuj wilgotność podłoża, a może on ma za mało korzeni bo był "uchlastany" podczas przesadzania. Inne przyczyny : za mało wody, albo za mało korzeni i nie mogą one zaopatrzyć krzewu w dostateczną ilość wilgoci.

Jeśli środek też zwiędnięty, wyrzuć krzew. Wg mnie to on już dogorywa i nic mu nie pomoże.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies