Pracowicie ostatnio mija czas. Kilka popołudni robiłam nowe rabatki, nabiera to w końcu jakichś kształtów. Jeszcze niedawno był tu trawnik.
Między dwoma grabami kulki bukszpanowe i hortensje, między kolejnymi róże różowe i za następnym grabem róże białe (ten kawałek jeszcze do dokończenia).
A w innym miejscu mata wyznacza miejsce pod placyk. Na początek będzie wysypany żwirkiem, zobaczymy co później. Koło placyku będzie płot lamelowy, żeby oddzielić jagodnik, który jest obok.
I nieprzerwanie walczymy z nornicami. We wtorek znalazłam z 10 dziur koło róż, dzisiaj następne 4...nie dają za wygraną wstręciuchy!
Za miłorzębem i trzmieliną widać pusty pas po wrzosach (ciągnie się dość kawałek, za huśtawkę;wykopaliśmy ponad 50 wrzosów i jeszcze nie mam tam kory)...czy dam radę wytrzymać tak do nowych wrzosów w sierpniu???
Trawiszcza Jeśli padły carexy to albo podmienię na te same jak ruszą albo posadzę kostrzewy, które udało mi się rozmnożyć
Działałem dzisiaj też ostro w warzywniku Posiałem fasolę, cukinie, rzodkiewkę, sałatę i koperek Przy okazji przerzuciłem górę kompostu - udało mi się przesiać i pozyskać całe wiaderko czarnego złota
Troszkę Ci zazdroszczę tej pogody Ale z drugiej strony dawno tak nie ogarnęłam domu Nawozy długodziałające mówisz? ale czy ten obornik granulowany zazieleni bukszpany? Biohumus też stosuję ... w przyszłym tygodniu zapodam trawnikowi siarczan amonu i podleję mocno biohumusem
Kasiu tulipanowiec żyyyyyyyyyyyyyje
Na dowód czego zdjęcie zrobione przed chwilą
Z pozdrowieniami dla tych co kosili już trawnik Co prawda pleśń pośniegowa nie zniszczyła go w całości, ale dobrze nie jest Dosiewkę zrobiłem, kosić pewnie będę gdzieś za 2 tygodnie
Wreszcie pociąłem hortensje na froncie - co najgorsze już ruszyły... Jak zakwitną to będzie cud
Tulipany tarda też wykopywałem -okazuje się, że z taką samą skutecznością jak szafirki Jeszcze nie zakwitły, a mnie już wkurzają te liście