Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Mój skromny ogródek 15:10, 24 lis 2013


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
Zaprosiłaś mnie to jestem Masz dużo pięknych roślin, podobają mi się te tawuły pod domem strzyżone w kule
Jeśli mogę doradzić to wsadź te hosty z trawnika na rabaty albo wyznacz linię nowej Hosty lubią wilgotno, a trawnik odbiera im wodę - no i koszenie to pewnie męka
Ogrodnik Mimo Woli cd 18:59, 23 lis 2013


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 18070
Do góry
asc napisał(a)

Szkoda tego drugiego .... ale tak to jest.. zrobiło sie miejsce na nowe ..

To taka rabata 2009 roku.. jaka dumna z niej byłam...


Azalie przesadzone, bo tawuły ja zarosły
Trzmielina przesadzona, bo tuje ją zarosły
Tuje Rheingold cięte już mocno bo właziły w okno, piszą wolno rośnie... 4 lata i miała 1,5 metra
Tawuły cięte już 3 razy do roku.. bo za duże....
W środku doszedł hibiskus... i nic nie padło.. nawet azalie ... Chociaż ich od 3 lat widać nie było..




już wiem która te które nazwałaś cycusiami hi hi hi hi
Ogrodnik Mimo Woli cd 18:37, 23 lis 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
irena_milek napisał(a)
nie, nie marnieje, może tam ciepło i liście z wiązu go okrywają rozrósł się bardzo, wspina się po murze, po kamieniach, daję mu pełny luz...
miałam jeszcze jeden, inny z tych wielkich, ale wcięło go

Szkoda tego drugiego .... ale tak to jest.. zrobiło sie miejsce na nowe ..

To taka rabata 2009 roku.. jaka dumna z niej byłam...


Azalie przesadzone, bo tawuły ja zarosły
Trzmielina przesadzona, bo tuje ją zarosły
Tuje Rheingold cięte już mocno bo właziły w okno, piszą wolno rośnie... 4 lata i miała 1,5 metra
Tawuły cięte już 3 razy do roku.. bo za duże....
W środku doszedł hibiskus... i nic nie padło.. nawet azalie ... Chociaż ich od 3 lat widać nie było..




Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 09:24, 22 lis 2013


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
agniecha973 napisał(a)


No o brak miejsca to mnie chyba nikt nie posądza, he he.
Wnioski są takie, że muszę sobie odpuścić sadzenie drobinek, a budować ogród z krzaczków i drzew. U mnie się sprawdzą hortensje, rh, tawuły, piwonie, berberysy i inne krzaczorki, które nie odchorują jak ich na czas nie wyplewię. Bylinki to sobie muszę odpuścić. Oczywiście w kilku miejscach dam radę, ale ogólne trzeba oprzeć resztę nasadzeń na mniej obsługowych roślinach.


I ogromnych bylin (sadźce, vernonia, rdesty wysokie).
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 20:28, 21 lis 2013


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
agniecha973 napisał(a)


No o brak miejsca to mnie chyba nikt nie posądza, he he.
Wnioski są takie, że muszę sobie odpuścić sadzenie drobinek, a budować ogród z krzaczków i drzew. U mnie się sprawdzą hortensje, rh, tawuły, piwonie, berberysy i inne krzaczorki, które nie odchorują jak ich na czas nie wyplewię. Bylinki to sobie muszę odpuścić. Oczywiście w kilku miejscach dam radę, ale ogólne trzeba oprzeć resztę nasadzeń na mniej obsługowych roślinach.


Czyli bedzie jak u mnie.Pozdrawiam.
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 20:16, 21 lis 2013


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
magnolia napisał(a)


Czyli miejsca masz mało?
Hamuj swoje zapędy wielkoobszarowe, bo inaczej będziesz musiała służbę zatrudniać.


No o brak miejsca to mnie chyba nikt nie posądza, he he.
Wnioski są takie, że muszę sobie odpuścić sadzenie drobinek, a budować ogród z krzaczków i drzew. U mnie się sprawdzą hortensje, rh, tawuły, piwonie, berberysy i inne krzaczorki, które nie odchorują jak ich na czas nie wyplewię. Bylinki to sobie muszę odpuścić. Oczywiście w kilku miejscach dam radę, ale ogólne trzeba oprzeć resztę nasadzeń na mniej obsługowych roślinach.
Puste miejsce 18:10, 21 lis 2013


Dołączył: 23 paź 2012
Posty: 1398
Do góry
Zastanawiałam się właśnie nad takim rozwiązaniem aby było szerokie zejście na trawnik. Mam 5 bukszpanów, 4 tawuły i 5 krzaczków lawendy wokół wierzby hakiro reszta jest pojedyncza.
Pszczelarnia 14:23, 20 lis 2013


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Tawuły (te cytrynkowe i żółte) w znacznej ilości powędrują w dobre ręce. Ogród to też kwestia wyborów.

Pozdrawiam miłych Gości.


Dojrzałas ogrodowo, słysze, że zdecydowanie wiesz, co chcesz, a co nie
Pszczelarnia 11:40, 20 lis 2013


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Ewa, ja przeczytałam trawy zamiast tawuły i dziwię się, bo nie pamiętam u Ciebie żadnych w tym kolorze. Ot zaćma jakaś
Pszczelarnia 10:26, 20 lis 2013


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Tawuły (japońskie). Sprawdzę dokładnie, policzę - dam znać.

Ta roślina bardzo mi przypadła do gustu. Teraz będę fotografowała ogród pod kątem zobaczenia całości, bo on mi się wciąż wymyka i nie ogarniam tej przestrzeni.
Pszczelarnia 10:09, 20 lis 2013


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Tawuły (te cytrynkowe i żółte) w znacznej ilości powędrują w dobre ręce. Ogród to też kwestia wyborów.

Pozdrawiam miłych Gości.
Pszczelarnia 08:59, 20 lis 2013


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Poczytałam o kompoście. Anabelki pod brzozy, tawuły z brzegu? Ja też mam, ciacham kwiatki, żółte kulki mi się podobają

pozdrawiam!!
Pszczelarnia 16:39, 19 lis 2013


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Ewa te tawuły pod brzozą nie mogły Ci się spodobać więc ta zmiana jest super, te tawuły posadź gdzieś w miejscu bardziej im pasującym, można z nich kulki ciąć, niektórzy nie czekają na kwiatki i formują i formują i fajne te kulki - ja oczywiście czekam na kwitki i po kwitnieniu ścinam - lubię tawuły ale rzeczywiście nie wszędzie pasują
Pszczelarnia 06:29, 19 lis 2013


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Hosrensje pod brzozy, tawuły na brzeg rabaty
Pszczelarnia 05:22, 19 lis 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Też nie bardzo lubię tawuły u siebie (u innych mi się podobają), choć też nie umiem się z nimi rozstać definitywnie.
Kompost cudna sprawa, też jeszcze rozrzuciłam na rabaty, wykorzystując fakt, że eM. chciał w ogrodzie pomóc.
Pszczelarnia 02:42, 19 lis 2013


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
magnolia napisał(a)
czytałam że zamieniasz tawuły z pod brzóz na Anabelki. to bardzo łądne połaczenie. Same Anabelle, w większej ilości?


Magnolio,
Ty jak Anioł Stróż naszych ogrodowych problemów. Otóż doszłam do wniosku (o czym wspomniałam na wątku u Ani ASC), że jednak nie tak bardzo lubię te złote tawuły kwitnące na różowo umiejscowione pod brzozami. Może jak je znowu zobaczę w pełnej krasie, to mi serce zmięknie. Nie wiem, jak masywne 'Anabelle' pod brzozami będą się miały do nieodległej rabaty bylinowej. Chodzi mi o osiągnięcie wrażenia spójności w przestrzeni. I różnorodności. Będę wracać do tej rabaty, bo to tzw. front robót w przygotowaniu, po prawej stronie widać 2 brzozy w jednej linii.


A tutaj zaczyna się hortensjowy kawałek od byliowej w stronę brzóz:


Pszczelarnia 13:03, 15 lis 2013


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
czytałam że zamieniasz tawuły z pod brzóz na Anabelki. to bardzo łądne połaczenie. Same Anabelle, w większej ilości?
Atelier Ogrodowe... 17:33, 14 lis 2013


Dołączył: 28 gru 2012
Posty: 902
Do góry
Basia_1987 dzięki, stipy nie zamierzam okrywać jedynie troche podsype korą, ale ona bardzo dobrze się wysiewa z nasion, już widziałem ile ich jest, więc wiosną będzie trzeba tylko podzielić

Pszczelarnia w rzeczywistości jednak jest w nim dużo chwastów no i troche nierówności widać

mynarka tawuły nieskromnie powiem, że fajnie wyglądają, ale trzeba je często ciąć w tym roku ciąłęm 5 razy, rosną u mnie drugi rok,
Pomóżcie wyczarować mi ogród 22:59, 11 lis 2013


Dołączył: 20 sie 2013
Posty: 3482
Do góry
Aga, doskonale rozumiem Twój zamysł, wysunięcie rabaty jest jak najbardziej słuszne i będę do tego dążyć. A ilość kulek tawuły czy trzmieliny to wtórna rzecz. Tylko wiesz przeraża mnie myśl, jak ja to wszystko zapełnię. Mimo szczerych chęci nie uda mi się od razu, muszę etapami. No .... chyba, że ku wiośnie nabiorę sił : ) Pozdrówka
Pomóżcie wyczarować mi ogród 19:31, 11 lis 2013


Dołączył: 03 gru 2011
Posty: 3297
Do góry
Może tawuły ciąć w bryłę, a nie w kulki. Zastanawiam się po prostu czy nie będzie za dużo kulek wokół, bo jakby były na pniu jakieś kulki i tawuły i tuje to brakowało by czegoś łagodzącego całość. Takie mam odczucia. Może przesadzam...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies