W moim starym ogrodzie jest sporo świerków kłujących (ponad 30). Część z nich to drzewa 12-letnie, część - młode 1,5-metrowe maluchy. Starsze okazy na razie trzymają sie dobrze, choć w kilku z nich pojedyncze dolne gałęzie rzeczywiście wyglądają nieciekawie. Trochę to smutne, bo za wszelką cenę chciałbym uniknąć podkrzesywania. Drzewa są posadzone wzdłuż ogrodzenia i - póki co - stanowią całkiem ładny żywopłot. Jeśli miałbym wycinać dolne gałęzie, powstałby duży estetyczny problem: dziurawe przyziemie. O ile nie byłoby to nic strasznego w przypadku np. soliterów, to już przy żywopłocie (zwłaszcza oglądanym od strony ulicy) wyglądałoby słabo.
Czy istnieje jakiś sposób, aby opóźnić lub wyeliminować ten problem? Jak utrzymać dolne partie w odpowiedniej kondycji? Może należałoby pilnować stałego dostępu światła przez przycinanie zachodzących na siebie i rzucających cień gałęzi? A może nie powinno się np. pozwalać najniższym pędom dotykać ziemi (podpierając je lub podwiązując)?
Wiem, Pani Danuto, że nie darzy Pani świerków kłujących szczególną sympatią i poleca raczej serbskie, które nie gubią dołu. Niestety (lub stety) mam u siebie to, co mam i muszę to jakoś ogarnąć
Dzięki Danusiu za linka - już nawet to oglądałam No nieźle "skroiliście" tego jałowca Tak to ja pewnie nie będę umiała ale postaram się i dam zdjęcie to najwyżej będą poprawki
Zajrzałam żeby z terminarzem prac być na bieżąco, a tu dziś tak refleksyjnie...
Też się cieszę, że robię w życiu coś sensownego (przynajmniej taką mam nadzieję )
Można podlać , to na pewno nie zaszkodzi, poczytaj o wiosennej regeneracji trawnika. Nic mu nie będzie, zregenerujesz, podosiewasz, nawóz i woda i będzie cudny.
Jakie mam szczęście ze cie odwiedziłam Danusiu. Fachowy siew pomidorów to dla mnie bezcenna lekcja Czekam na przesyłkę już ponad tydzień mam nadzieję że w tym tygodniu dojdą Nie miałam też pojęcia ze jest specjalna ziemia do siewek Teraz już wiem .Pierwszy raz będę siała pomidory tyle że gruntowe nie pod folię Nie mam niestety jeszcze szklarenki .;(Kupiłam tez paprykę ale wczesniej nie poczytałam i chyba nic z niej w gruncie nie będzie Ona jest kapryśna i nadaje się typowo do szklarni Nic to ,pobawię skoro już kupiłam może mi się uda .Pozdrawiam serdecznie