Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Wszystkiego po trochu 20:40, 11 lis 2025


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15137
Do góry
mirkaka napisał(a)


No ja tego nie widziałam u siebie , muszę się przyjrzeć, u mnie brabanty odrastają, szmaragdy nie



Tak to prawda szmaragdy mają inne rozgałęzienia. Ja brabanty przycinam po bokach i ładnie się zagęszczają.
W tym roku ze względu na suszę sporo gałązek uschło mam nadzieję, że w przyszłym roku odrosną

Najgorzej brabanty rosną gdzie posadzone są brzozy. Brzoza to pijawka i wysusza grunt pod każdym krzakiem.

Też mi się bardzo podobają twoje obrzeża. Ja to jeszcze będę kosiła właściwie zbierała liście z trawnika kosiarka.
Wszystkiego po trochu 16:07, 11 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
Dorota321 napisał(a)
Sporo się u Ciebie dzieje, wycinka brzozy, przesadzanie. Też przez to przechodzę od trzech lat. Mąż wyciął 4 ogromne świerki za altaną i już tam powstała rabata. Wyleciał też szpaler tuj z jednej strony ogrodzenia. O cebulce i czosnku doczytałam, dziękuję za odpowiedź.


Ciekawa jestem co w miejsce tych drzew posadziłaś?
Posadziłaś cebulkę i czosnek? Moje zaczynają wschodzić
Wszystkiego po trochu 20:43, 09 lis 2025


Dołączył: 28 wrz 2021
Posty: 1312
Do góry
Sporo się u Ciebie dzieje, wycinka brzozy, przesadzanie. Też przez to przechodzę od trzech lat. Mąż wyciął 4 ogromne świerki za altaną i już tam powstała rabata. Wyleciał też szpaler tuj z jednej strony ogrodzenia. O cebulce i czosnku doczytałam, dziękuję za odpowiedź.
Wszystkiego po trochu 07:45, 09 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
TAR napisał(a)


Tez nie mam pomyslu, ja polalam mospilanem, przy wyciekach oderwalam kore i wyciagnelam stamdad kilkanascie malych larw, trudno je zaciukac. A potem standardowo gasnica na szerszenie i osy. Lepem nie bede smarowac. Od marca zaloże pulapki feromonowe.

U sasiadow trociniarka ma sie dobrze, oni nie zwalczaja. Ale jak sa wycieki to szerszenie az obsiadaja takie drzewo. Ja jeszcze probuje. Moze kiedys znajda wynalazek na te paskudy.
Magnolia jesli dostala lepsza miejscowe to na bank ruszy. Ja ogolnie nie mam problemu z przesadzaniem roslin. Klony palmowe tez przesadzam jak im zle w jakims miejscu. W sumie to wszystko przesadzam jak nie trybi Strat nie bylo zbyt wiele.


Tar, robiłam przez lata to co Ty, odrywałam kawałki luźnej kory, wyciągałam larwy, myślałam że walkę wygrałam, ale nie , zawsze jednak coś zostało, jeśli sąsiedzi ją mają to już pozamiatane, zawsze będą, nawet jeśli wytniesz swoje drzewa. U mnie też w sąsiedztwie są brzozy, nie sprawdzam czy są zaatakowane, pewnie są Walczymy z wiatrakami
O gaśnicy nie pomyślałam, nawet nie wiem co to za gaśnica? Ja też miałam szerszenie, ale też mnóstwo motyli, dlatego boję się smarować klejem, szkoda mi ich
Magnolię chyba po przesadzeniu jeszcze obsypię liśćmi lub korą, żeby te korzenie zabezpieczyć
na zimę
Wszystkiego po trochu 18:09, 08 lis 2025


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 13199
Do góry
mirkaka napisał(a)


Pocieszyłaś mnie w sprawie magnolii Wiele lat temu przesadzałam Aleksandrinę, z lepszych warunków na gorsze, właśnie do lasku, niestety ta zamarła po 3 trzech latach dopiero, w pierwszym roku wydawało się że jest dobrze, a potem marniała, ale ona była większa, pewnie dlatego.
Tar, co do brzozy to mam niestety czarne myśli, faceci pokazali mi w drugiej wyciek z jednego miejsca, latem sprawdzałam, wydawało mi się że tylko jedna jest zaatakowana. Podczas cięcia z pnia wypadła jedna, a ile mniejszych wypadło których nikt nie zauważył? Pewnie teraz powędrowały do tych dwóch sąsiednich. Co mam teraz robić? Myślę żeby wyłożyć ten obszar czarną folią, polać może mospilanem? i tak trzymać cały rok, jeśli są jakieś w ziemi to może tak zdechną ?? Wiosną znów pułapki feromonowe. W pobliżu mojej działki rosną inne brzozy, trociniarka będzie miała zawsze żarcie Poza tym żywi się także innymi drzewami. U mnie też była w lilaku, też go musiałam wyciąć. Ponoć nawet w bukach może bytować, a buk to twarde drewno. Już nie mam pomysłu na walkę z tym szkodnikiem


Tez nie mam pomyslu, ja polalam mospilanem, przy wyciekach oderwalam kore i wyciagnelam stamdad kilkanascie malych larw, trudno je zaciukac. A potem standardowo gasnica na szerszenie i osy. Lepem nie bede smarowac. Od marca zaloże pulapki feromonowe.

U sasiadow trociniarka ma sie dobrze, oni nie zwalczaja. Ale jak sa wycieki to szerszenie az obsiadaja takie drzewo. Ja jeszcze probuje. Moze kiedys znajda wynalazek na te paskudy.
Magnolia jesli dostala lepsza miejscowe to na bank ruszy. Ja ogolnie nie mam problemu z przesadzaniem roslin. Klony palmowe tez przesadzam jak im zle w jakims miejscu. W sumie to wszystko przesadzam jak nie trybi Strat nie bylo zbyt wiele.
Ptasi gaj 16:46, 08 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
Piękne przebarwienia. Moje Green Pilar słabo rosną, mają sucho w lasku, podlewam ale brzozy i tak szybsze
Wszystkiego po trochu 14:04, 08 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
Tak, zmiany są potrzebne, coś nam nie rośnie w danym miejscu, inne za bardzo się rozrasta.
Ale dzięki temu jest ciekawiej, ja tego potrzebuję, najbardziej męczą mnie te same nasadzenia przez wiele lat, jak np moje rodki, no czasami już nie wyrabiam z ciągle tym samym zestawem kolorów.

Dziś przesadziłam magnolię Sunsation, kilka lat rosła blisko brzozy, jej korzenie były zagłuszone korzeniami brzozy, dosłownie tworzyły korzuch. Teraz będę ją widziała z okien salonu i kuchni
Wycięliśmy też wiśnie zaatakowaną chyba rakiem bakteryjnym bo miała spore wycieki żywicy.
Wszystkiego po trochu 06:19, 08 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
Joku napisał(a)
Zbytnio nie widać że jakieś drzewo ubyło z ogrodu. Pewnie pozostałe się rozrosną i zapełnią przestrzeń.
To drzewo o nieco zakrzywionym czubku to też brzoza czy może modrzew?


No wiem, z tej perspektywy jest dobrze
To krzywe drzewo to modrzew, za nim rośnie brzoza, czubek zaczął się odchylać bardzo wcześnie, myślałam że z biegiem lat wyprostuje się Dla mnie to wyglądało tak że coś go uszkodziło i zaczął krzywo rosnąć, a ten od cięcia mówił że on uciekał od brzozy i dlatego się wykrzywił.
Masz już internet?
Wszystkiego po trochu 06:13, 08 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
TAR napisał(a)
Kazdego drzewa szkoda mimo wszystko. Mnie chyba tez czeka ciecie. Mam zaatakowane na pewno 2 drzewa
Magnolia sie nie przejmuj. Jak dostanie duzo papu, lepsza ziemie to ruszy. Moja Leonard Messel zabrana z poprzedniego ogrodu dostala 3 miejscowke. Za szybko rosla. Po przesadzeniu lipcowym nawet lisci nie zrzucila za wiele.


Pocieszyłaś mnie w sprawie magnolii Wiele lat temu przesadzałam Aleksandrinę, z lepszych warunków na gorsze, właśnie do lasku, niestety ta zamarła po 3 trzech latach dopiero, w pierwszym roku wydawało się że jest dobrze, a potem marniała, ale ona była większa, pewnie dlatego.
Tar, co do brzozy to mam niestety czarne myśli, faceci pokazali mi w drugiej wyciek z jednego miejsca, latem sprawdzałam, wydawało mi się że tylko jedna jest zaatakowana. Podczas cięcia z pnia wypadła jedna, a ile mniejszych wypadło których nikt nie zauważył? Pewnie teraz powędrowały do tych dwóch sąsiednich. Co mam teraz robić? Myślę żeby wyłożyć ten obszar czarną folią, polać może mospilanem? i tak trzymać cały rok, jeśli są jakieś w ziemi to może tak zdechną ?? Wiosną znów pułapki feromonowe. W pobliżu mojej działki rosną inne brzozy, trociniarka będzie miała zawsze żarcie Poza tym żywi się także innymi drzewami. U mnie też była w lilaku, też go musiałam wyciąć. Ponoć nawet w bukach może bytować, a buk to twarde drewno. Już nie mam pomysłu na walkę z tym szkodnikiem
Wszystkiego po trochu 12:45, 07 lis 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
Dziś u mnie wycinka mojej wielkiej brzozy zaatakowanej przez trociniarkę czerwicę, w trakcie cięcia pnia jedną znaleźli wielką, facet zabrał ją dla córki, która lubi różne robaczki

Tak było




w trakcie



i jest


Pocieszające że właściwie nie widać żadnej luki tylko pod rodkami przejaśniało trochę,
Bylinowa łąka 20:47, 03 lis 2025


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15137
Do góry
Gosia chodz pod te brzozy koźlarze jeszcze rosną. Trochę popadało to powinny być. U mnie dopiero teraz wysyp grzybów bo zaczęło padać.
Życzę dużych zbiorów.
U mnie pokazują się grzyby które mogę kosa ścinać ale nie wiem co to za grzyby. Muszę jakiegoś grzybiarza zaprosić aby to wszystko sprawdził.

Widzę, że cywilizacja drogowa do ciebie dotarła. Należy się cieszyć.

Łąka piękna.
Ogród prawie wymarzony … 19:58, 01 lis 2025


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9560
Do góry
ajka napisał(a)


O ja, pierdziu ... że tak powiem. Ale znów będzie szał wiosną


No poczekaj aż pod brzozy dosadzę róż i pomarańcz.
April podbija las... 08:17, 31 paź 2025


Dołączył: 28 lis 2014
Posty: 11976
Do góry
Agatorek napisał(a)
Myślę, że choiny są dobrym pomysłem na osłonięcie się

Ja, mimo tego, że mam sporą działkę i od domu do granicy mam w najwęższym miejscu kilkanaście metrów, to i tak planuję posadzić jakieś iglaki na jednym odcinku, gdzie kończą się moje iglaki, a jest „tylko” ponad dwumetrowy żywopłot sąsiada. Bo jak wiadomo, za jakiś czas może nie być tego żywopłotu …

Na szczęście z tej strony domu mam tylko 1 okno i nic nie planuję (może oprócz jakiejś „drewutni”).

Z drugiej strony mam około 30 metrów do granicy działki, ale tam mam kilka sosen i sporo brzóz. Dosadzę między nimi jeszcze jakieś (zimozielone) i będzie ok.

Z tyłu, wiadomo, mam swój lasek, a z frontu są brzozy i będzie ogrodzenie. Jeszcze nie zdecydowałam jakie.


Koniecznie myśl o osłonie, nawet miejsc, które wydają się mało prawdopodobne. Jak widać, wszystko może się zdarzyć. U mnie niestety weszła w grę jeszcze moja ignorancja ogrodowa. Na początku źle poplanowałam. Nie wszystko urosło tak jak zakładałam i mam teraz dziury, które pechowo są w najbardziej newralgicznych miejscach. Jakoś się naprawi Tylko trochę się na siebie irytuję
W Kruklandii 17:16, 28 paź 2025


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42435
Do góry
April napisał(a)
Piękna jesień. U ciebie jakby dłużej się wszystko broni przed obumarciem. Masa liści, sporo jeszcze zieleni. U mnie to już przygotowania przyrody do zimy, a u ciebie złota polska jesień.


Dłużej?
A ja myślałam, że właśnie u nas jakoś szybciej wszystko idzie...
Te trzy moja brzozy na rondzie to już prawie łyse

Zieleni dużo.... bo dużo zimozielonych roślin.
Reszta już żółta albo całkiem zdechła, brązowa

Ale i tak jest ładnie
Nawet mimo ciągłego deszczu.
April podbija las... 13:29, 28 paź 2025


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16155
Do góry
Myślę, że choiny są dobrym pomysłem na osłonięcie się

Ja, mimo tego, że mam sporą działkę i od domu do granicy mam w najwęższym miejscu kilkanaście metrów, to i tak planuję posadzić jakieś iglaki na jednym odcinku, gdzie kończą się moje iglaki, a jest „tylko” ponad dwumetrowy żywopłot sąsiada. Bo jak wiadomo, za jakiś czas może nie być tego żywopłotu …

Na szczęście z tej strony domu mam tylko 1 okno i nic nie planuję (może oprócz jakiejś „drewutni”).

Z drugiej strony mam około 30 metrów do granicy działki, ale tam mam kilka sosen i sporo brzóz. Dosadzę między nimi jeszcze jakieś (zimozielone) i będzie ok.

Z tyłu, wiadomo, mam swój lasek, a z frontu są brzozy i będzie ogrodzenie. Jeszcze nie zdecydowałam jakie.
Ogrod nad bajorkiem 16:58, 27 paź 2025


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
No ja też składałam wniosek o wycinkę tej mojej brzozy zniszczonej trociniarką i przyszła pani z urzędu, obejrzała drzewo, zmierzyła obwód, i zastrzegła żeby nie wycinać przed 15 października bo była na nim budka lęgowa. Więc to nie jest chyba tak całkiem obojętne tym urzędnikom
W Kruklandii 13:38, 27 paź 2025


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42435
Do góry
Kanzan już opada




Brzozy na pierwszym rondzie też...





Wzgórze chaosu 10:28, 26 paź 2025


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5610
Do góry
Ciekawy kontrast zielonej jeszcze brzozy z żółtą glediczją i brązem sadźca oraz klona dissectum.


Ptasi gaj 10:10, 25 paź 2025


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15137
Do góry
Kordina napisał(a)

Jak tu fajnie wygląda, jak w naturze lubię takie ogrody



Tak wygląda bardzo ładnie.
Bożenko, ale te liście z kamyczków trzeba wszystkie usunąć. Jak bym nie usuwała skalniaka by już nie było tyle liści każdego roku. Czekam na kilka dni słonecznych i aby liście spadły.
Jak na razie liście z brzozy mimo suszy mają się dobrze. Dużo ich na drzewach.

Wszystkiego po trochu 21:14, 23 paź 2025


Dołączył: 27 sty 2019
Posty: 4211
Do góry
mirkaka napisał(a)
Dzisiejsze zdjęcia jesiennego ogrodu brzozy bardzo już gubią liście

oczywiście kolory ogrodówek ciemniejsze, nie takie jaskrawe




Mirka u ciebie zawsze jest co podziwać! Piękny ogród i pięknie wybarwiona horta ogrodówka i cudne astry❤️
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies