Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Przy ścieżce

Przy ścieżce

tulucy 22:11, 18 lis 2025


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13556
Nadrobiłam. Na tyle mnie nie było na forum, że przeoczyłam nowy wątek.

Bluszczem mogę straszyć razem z Tobą. Exem ciął pędy piłą spalinową, jak już się namyśliłam, żeby tałatajstwo usunąć z ogrodu. Nie dość, że pędy zaczęły szaleć, to jeszcze siewek wyciągałam multum.
Szkoda mi tylko było sikorek i wróbli, które w nim szalały.

Muszę poczytać o pustynniku. Zachwyciłam się zestawieniem z żeleźniakiem.

I magnolia japońska wpisana na listę.
____________________
Łucja Nowe migawki
Basieksp 23:45, 18 lis 2025


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13400
Mojego bluszczu narazie nie widać, jeszcze nie wyszedł z ukrycia, jest mały, narazie Będę go pilnować, muszę, bo nie mam grubych zamkowych murów Ale trochę chcę go mieć, pozwolę mu się rozrosnąć, tak pod moją kontrolą Najwyżej, będę psioczyć na niego za jakiś czas.
____________________
Basiek *** Ogród Basi i Romka( Pomorskie, okolice Chojnic)*** Wizytówka
mimik333 17:30, 19 lis 2025


Dołączył: 11 paź 2024
Posty: 110
vita napisał(a)
Fragment z bluszczem w moim ogrodzie, z pnia brzozy już kilka razy był usuwany, trudna robota



Wypiętrzone pędy na płocie z owocnikami, drewniany płot pewnie za jakiś czas przewróci się. Może już tego nie doczekam? Nawiasem mówiąc, idealne miejsce dla budek dla ptaków, tylko zbyt nisko
Piękne miejsce nam pokazałaś. Dwa małe trawniki zastąpiłam bluszczem właśnie. W innych częściach bluszcz idzie dywanowo. Obserwuję na Instagramie Arboretum Wojsławice. Imponujące widoki. Jestem ciekawa rozmiarów leciwego cedru. Porównując zdjęcia mojego drzewa, bardziej podoba mi się jego pokrój w 2021.
Twoje pytanie o wyczuwanie zapachów uświadomiło mi, że większą wagę przywiązuję do wrażeń wizualnych niż zapachowych. W przypadku roślin przy wejściu. Zapach kalin koralowych, lilaków, potem lipy, kozłówki, nastepnie skoszonej trawy, zboża w palącym słońcu- tak, te mnie ujmują. Spotykam się z takimi pytaniami od osób które przechodzą przez ogród: co tak pachnie? Ostatnio chyba we wrześniu. Ja na to: jesień. Powiedz proszę, kiedy jest ten czas intensywnego zapachu igieł. Spróbuję zaobserwować. Już nawet nie wiem, czy jest to ignorancja czy tryb życia, że tego nie zauważam.
Dobór roślin przed wejście to czysty przypadek. Kluczem było dobranie zacisznego i ciepłego lokum. Na nieszczęście tak samo myślałam bardzo dawno temu sadząc milin na tle tej samej ściany. Podstępna bestia.
____________________
Ala
vita 10:02, 30 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
sierika napisał(a)
W czym Szczecin zawinił, hehehehe?


A tak to przewrotnie ujęłam
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 10:11, 30 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Joku napisał(a)
Życzę spełnienia marzeń . Tyle czasu to całkiem sporo, tak mi się wydaje ale nie wiem jakiej wielkości ten ogród.
Świeże przyrosty bluszczu co jakiś czas skracam, póki co za nimi nadążam. Poza tym wiesz jakiej wielkości mój ogród .


Wiem, też bym teraz takiej wielkości ogród chciała mieć Jednak zdolności bluszczu pospolitego poznałam aż za dobrze, prędzej czy później pokaże na co go stać
Dzięki Akurat do tego ogrodu botanicznego będę się bardzo starała wrócić, koniecznie wiosną
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 10:28, 30 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
tulucy napisał(a)
Nadrobiłam. Na tyle mnie nie było na forum, że przeoczyłam nowy wątek.

Bluszczem mogę straszyć razem z Tobą. Exem ciął pędy piłą spalinową, jak już się namyśliłam, żeby tałatajstwo usunąć z ogrodu. Nie dość, że pędy zaczęły szaleć, to jeszcze siewek wyciągałam multum.
Szkoda mi tylko było sikorek i wróbli, które w nim szalały.

Muszę poczytać o pustynniku. Zachwyciłam się zestawieniem z żeleźniakiem.

I magnolia japońska wpisana na listę.


Zaciekawiłaś mnie siewkami bluszczu. U siebie chyba, w tej plątaninie pędów nie dostrzegam?
Wiosną czeka mnie znów robota, może nie piłą spalinową, ale trudna. Kiedyś podjęłaś dobrą decyzję Pustynniki piękne, żeleźniaki (Russela) mają zapędy podobne do bluszczu pospolitego. Szybko się rozrastają, sieją niemiłosiernie i mają wielką, trudną do usunięcia bryłę korzeniową. Tak jak czerwonolistny koper włoski. Pewnych roślin nie powinnam sadzić u siebie, wcześniej czytając opisy he he
Magnolie japońskie godne rozważenia
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
Gosialuk 10:35, 30 lis 2025


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6366
Czytamy te opisy, ale tak do końca nie dajemy im wiary. Rośliny podbijają nas swoim urokiem. Poza tym kto by dogodził ogrodniczce. Najpierw chce żeby rosło szybko, a potem żeby rosło powoli. I bądź tu mądry.
____________________
Gosia Bylinowa łąka
vita 10:59, 30 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
"Rośliny podbijają nas swoim urokiem": to dla mnie słowo klucz Mam kilka roślin, co do których żadne przeciwwskazania mnie nie zniechęcą, co do reszty- psioczę, ale tak naprawdę, znoszę niedogodności, każda roślina ma coś do zaoferowania
Myślę, że to ten trudny do uchwycenia urok doświadczania, zwłaszcza dla tych, co to niewiele wcześniej mieli wspólnego z botaniką (jak ja, he he ) Mądrym tu trudno być, i dobrze
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 11:11, 30 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Basieksp napisał(a)
Mojego bluszczu narazie nie widać, jeszcze nie wyszedł z ukrycia, jest mały, narazie Będę go pilnować, muszę, bo nie mam grubych zamkowych murów Ale trochę chcę go mieć, pozwolę mu się rozrosnąć, tak pod moją kontrolą Najwyżej, będę psioczyć na niego za jakiś czas.


Doskonale rozumiem Przypominam sobie moją determinację w rozmnażaniu z dwóch mizernych pędów swojego

Jest wiele gatunków bluszczu, które rosną zdecydowanie wolniej niż pospolity i nie stwarzają większych problemów. Błażej podarował mi kiedyś ukorzenioną sadzonkę tego bluszczu, jakoś nigdy nie próbowałam identyfikować. Rośnie w tym miejscu dziesięć lat, koryguję wzrost ręcznym sekatorem (niepotrzebnie, ale tak jakoś mam zakodowane) czy kiedyś jego wzrost stanie się dla mnie problemem? Całkiem możliwe

____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 11:59, 30 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
mimik333 napisał(a)
Piękne miejsce nam pokazałaś. Dwa małe trawniki zastąpiłam bluszczem właśnie. W innych częściach bluszcz idzie dywanowo. Obserwuję na Instagramie Arboretum Wojsławice. Imponujące widoki. Jestem ciekawa rozmiarów leciwego cedru. Porównując zdjęcia mojego drzewa, bardziej podoba mi się jego pokrój w 2021.
Twoje pytanie o wyczuwanie zapachów uświadomiło mi, że większą wagę przywiązuję do wrażeń wizualnych niż zapachowych. W przypadku roślin przy wejściu. Zapach kalin koralowych, lilaków, potem lipy, kozłówki, nastepnie skoszonej trawy, zboża w palącym słońcu- tak, te mnie ujmują. Spotykam się z takimi pytaniami od osób które przechodzą przez ogród: co tak pachnie? Ostatnio chyba we wrześniu. Ja na to: jesień. Powiedz proszę, kiedy jest ten czas intensywnego zapachu igieł. Spróbuję zaobserwować. Już nawet nie wiem, czy jest to ignorancja czy tryb życia, że tego nie zauważam.
Dobór roślin przed wejście to czysty przypadek. Kluczem było dobranie zacisznego i ciepłego lokum. Na nieszczęście tak samo myślałam bardzo dawno temu sadząc milin na tle tej samej ściany. Podstępna bestia.


Zapach cedru można wyczuć teraz, kiedy część igieł przechodzi proces zrzucania. Zimą, przy odwilży, a przede wszystkim wiosną i latem, podczas wzrostu, kiedy olejki eteryczne są uwalniane w cieplejszych temperaturach.
Miałam podobną sytuację, jak Ty z osobami przechodzącymi przez ogród- kiedy krążąc przy zabezpieczaniu hortensji, co i rusz wyczuwałam zapach karmelu Dopiero kilka dni później wpadłam na to, że to grujecznik! Posadzony w innej części ogrodu, podczas gdy ja 'wystawiałam nos' na ten posadzony przy tarasie
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies