Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Przy ścieżce

Przy ścieżce

mimik333 13:52, 17 lis 2025


Dołączył: 11 paź 2024
Posty: 110
Uaktualnilam zdjęcia w "iglastych rarytasach ".
Pozdrawiam.
____________________
Ala
vita 22:01, 17 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Ala, widziałam! Godny pozazdroszczenia okaz! Duży już, ładnie buduje formę. I jak pięknie wybarwiły się igły wiosną i te szyszki Dlaczego ja nie trafiłam na cedra w trakcie swoich szkółkingów, albo, jak trafiłam, a z obaw przed mrozoodpornością, nie kupiłam?!!! Warto było zaryzykować, ach!
Przesadziłaś z tą bliskością od domu, fundamenty raczej bezpieczne. Zaadoptował się, nasze zimy już mu nie straszne, cóż, tylko podziwiać z roku na rok
A z tą panienką, czy łódką, to co ?
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
mimik333 07:48, 18 lis 2025


Dołączył: 11 paź 2024
Posty: 110
Dzięki! W jednym z odcinków Mai w ogrodzie właściciel cedru obcinał dolne gałęzie. Wydawało mi się to zbrodnią Ja tylko ograniczam te, które dotykają szyb. Pokrój byłby ciekawszy, gdyby okaz rósł na uboczu. Zarówno cedr jak i oczar w tym ciepłym miejscu mają sens. (szczególnie teraz kiedy wiem o rodzaju korzeni). Zawsze mogę je obserwować. Gdyby rosły dalej, coś na pewno umknęłoby uwadze. Wszystkim teraz podoba się taki parasol z gałęzi nad wejściem.
Jachcik dla lalek Chodzi o to, że drewna jeszcze jest mało na ewentualne wykorzystanie. Oczywiście nie zamierzam niszczyć rośliny. To takie moje rozważania, podobnie jak skrótowe smsy, których odbiorcy czasem nie rozumieją
____________________
Ala
vita 10:22, 18 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Joku napisał(a)
Winobluszczu nie mam ale mam bluszcz. I ciągle się biję z myślami czy wywalać czy zostawić. Póki co nad nim panuję ale tyle osób na forum straszy.
Cieszę się bardzo ze miałaś możliwość zobaczenia ogrodów. Chociaż godzina to pewnie niewiele czasu.


Chyba jestem osobą, która straszy najbardziej I pomyśleć, że trzydzieści lat temu z takim pietyzmem rozmnażałam z dwóch otrzymanych pędów i zabrałam sadzonki do obecnego ogrodu
Na OB w Padwie miałam dwie i pół godziny, najpiękniejszy ogród jaki do tej pory widziałam Obiecuję sobie wrócić tam wiosną, i pięć godzin na zwiedzanie będzie mało

____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 10:31, 18 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Basieksp napisał(a)
Ja mam u siebie winobluszcz i bluszcz pospolity. Winobluszcz będę wyrzucać, narazie jest mały i efekt jaki chciałam uzyskać nie podoba mi się. Zanim się przebarwi, liści prawie już na nim nie ma, szybko je gubi. A bluszcz zostawiam, on mi się podoba, pasuje mi do cienistego ogrodu. Narazie nie rozłazi się, jest ok. Mam nawet wrażenie, że u mnie on dość wolno rośnie.


Bo trudno o bardziej pasującą do cienistego ogrodu roślinę jak bluszcz Ma możliwość rozrastania się w pionie i poziomie, zimozielony, z czasem pięknie kwitnie...wydaje się rośliną idealną U mnie stał się problemem po ok. dwudziestu latach, bardzo odpowiadają mu moje warunki glebowe. Jak zabieram się do jego ograniczania, to po pierwsze wory usuniętych pędów, po drugie sporo uszkodzonych roślin w które podstępnie wrastał. Zemsta Szczecina, he he
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 10:43, 18 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
sylwia_slomczewska napisał(a)
Bluszcze wiekowe na Wawelu porastające mury maja pnie grubości męskiego uda.


Widziałam Mury to doskonałe podpory do pięcia się po nich, zwłaszcza mury grube i stabilne,
jak mury fosy Zamku Wysokiego. Ten na dziedzińcu też budzi podziw
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 11:03, 18 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
Fragment z bluszczem w moim ogrodzie, z pnia brzozy już kilka razy był usuwany, trudna robota



Wypiętrzone pędy na płocie z owocnikami, drewniany płot pewnie za jakiś czas przewróci się. Może już tego nie doczekam? Nawiasem mówiąc, idealne miejsce dla budek dla ptaków, tylko zbyt nisko



Roczny przyrost pędów.





____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 11:13, 18 lis 2025


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4891
mimik333 napisał(a)
Dzięki! W jednym z odcinków Mai w ogrodzie właściciel cedru obcinał dolne gałęzie. Wydawało mi się to zbrodnią Ja tylko ograniczam te, które dotykają szyb. Pokrój byłby ciekawszy, gdyby okaz rósł na uboczu. Zarówno cedr jak i oczar w tym ciepłym miejscu mają sens. (szczególnie teraz kiedy wiem o rodzaju korzeni). Zawsze mogę je obserwować. Gdyby rosły dalej, coś na pewno umknęłoby uwadze. Wszystkim teraz podoba się taki parasol z gałęzi nad wejściem.
Jachcik dla lalek Chodzi o to, że drewna jeszcze jest mało na ewentualne wykorzystanie. Oczywiście nie zamierzam niszczyć rośliny. To takie moje rozważania, podobnie jak skrótowe smsy, których odbiorcy czasem nie rozumieją


Na pewno wyczuwasz te osławione zapachy, kiedy igły pachną najintensywniej? Przy wejściu cedr i oczar to doskonały duet zapachowy Wizualny też. Przypadkowo zestawiłaś, czy zaplanowałaś?
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
sierika 13:56, 18 lis 2025

Dołączył: 14 sie 2016
Posty: 589
W czym Szczecin zawinił, hehehehe?
____________________
EwaSierika
Joku 16:04, 18 lis 2025


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13672
Życzę spełnienia marzeń . Tyle czasu to całkiem sporo, tak mi się wydaje ale nie wiem jakiej wielkości ten ogród.
Świeże przyrosty bluszczu co jakiś czas skracam, póki co za nimi nadążam. Poza tym wiesz jakiej wielkości mój ogród .
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies