No dobra. Czas na zdjęcia. Zrobione przed chwilą...
Dzisiejszy dzień był trudny. Co chwilę padało i jakoś sil nie miałam.
Ale udało się wsadzić chociaż trzy brzozy i hortki. Zostały jeszcze trzy Doorenboosy. Jeden z nich będzie tam, gdzie kończy się mozga. Dwa ostatnie natomiast za pergolą.
Rabata jakby skończona, choć ma nadprogramowl brzozę Youngii i gracka. Ale nie będę ich wysadzać, póki nie przedłużymy rabaty aż do górki. W sumie to się komponują