Ogród pod lasem
20:15, 14 lip 2018
Jestem ubłocona, pożarta przez komary i mokra, bo mnie burza złapała, ale trochę sadzenia znów do przodu. Aaa i umordowana, bo sadziłam koło brzozy. Powiem Wam, że może być mokro, może być błoto, ale komary i meszki są dla mnie nie do przejścia. No nienawidzę tych choler:/