Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Roztoczańskie klimaty 20:06, 02 sty 2013


Dołączył: 15 kwi 2012
Posty: 5860
Do góry
Marzena2007 napisał(a)
A brzoza to nie ma co myśleć tylko tak....
mozna zGAPiać
Mnie się nie pytaj bo ja monotemtyczna jestem tzn bukszpanowa

Taaak bukszpan króluje tylko to przemarzanie hmmmm no niewiem pomysł zaj........y bardzooooooo mis się podoba . Chyba nie bede dziś spała tylko rozmyślała. A może te kulki zamiast bukszpanowych dač tawuły i ostro ciać one napewno nie przemarzną ?? No nieiwem .
Zdjęcia Roku 23:10, 01 sty 2013


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
asc napisał(a)
Tawuły śliczne w tle I jak tu żyć???? NO jak????


No już Ty to nie masz powodu do narzekania. Kto ma najładniejszy ogród?( odpowiedz kilka stron do tyłu)
Zdjęcia Roku 23:01, 01 sty 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Tawuły śliczne w tle I jak tu żyć???? NO jak????
Atelier Ogrodowe... 19:23, 29 gru 2012


Dołączył: 28 gru 2012
Posty: 902
Do góry
halina_zawitkowska napisał(a)
Witaj Lukaszu!!! to co pokazałeśto zadbane ipiękna trawka i przy okazji mam pytanie ile razy trzeba ciąć tawuły żeby były takie ładne kule bo sa ładne ale jak dużo przy nich roboty to nie wsadzę choć ładnie cięte wyglądają.Pozdrawiam

Witaj ja mam je dopiero pierwszy rok i tnę 2x w roku ale to chyba zamało bo szybko rosną i zasłaniają inne rośliny u mnie carexy ,które są po bokach.
Atelier Ogrodowe... 18:46, 29 gru 2012


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14259
Do góry
Witaj Lukaszu!!! to co pokazałeśto zadbane ipiękna trawka i przy okazji mam pytanie ile razy trzeba ciąć tawuły żeby były takie ładne kule bo sa ładne ale jak dużo przy nich roboty to nie wsadzę choć ładnie cięte wyglądają.Pozdrawiam
Ogród na Cedrowej 21:12, 28 gru 2012


Dołączył: 15 kwi 2012
Posty: 5860
Do góry
Ja moje tawuły tnę dwa razy do roku tak żeby nie kwitły
Zmiany u kraanii czyli co w lesie piszczy. 21:03, 28 gru 2012


Dołączył: 12 lut 2012
Posty: 1709
Do góry
Zeta, ale gotowce mi dajesz dzięki! Te białe to rozchodnki? A te żółto-zielone to tawuły?
Lecę w kulki... 22:56, 07 gru 2012


Dołączył: 03 sie 2012
Posty: 1988
Do góry
Aniu wianki super. Bardzo fajnie się ogląda taka relację foto.

Chciałam cię zapytać troszkę w innym klimacie niż teraz panuję w ogrodzie.
Bardzo mi się podoba twoja aleja tawułkowa i podglądam ją u ciebie. Próbuje stworzyć sobie projekt i się zastanawiam w jakich odstępach sadzić tawuły, tak żeby się nie zlały w żywopłot.
Powiedz mi w jakich odstępach sadziłaś swoje tawuły?, tak mniej więcej orientacyjnie chciałam wiedzieć
anna_studio napisał(a)

A oto zdjęcia jak powstawała alejka tawułkowa
Początki w Kruklandii 11:33, 07 gru 2012


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42869
Do góry
asc napisał(a)
Piękna zima.. a na rh nasyp śniegu Uwielbiam takie białe drzewa


No właśnie też tak myślałam Wczoraj przy odśnieżaniu bukszpany i tawuły trochę przysypałam...takim świeżutkim i lekkim śniegiem, a o rh zapomniałam

Drzewa fajowe to fakt...ale Twoich nocnych widoczków nic nie przebije
Bajkowy ogród Weroniki 22:15, 05 gru 2012


Dołączył: 09 sty 2012
Posty: 3203
Do góry
Monteverde, pozdrawiam!

cd. mojej "retroinspekcji" od strony "różanecznikowej"

Zanim zakwitną różaneczniki, uwagę przykuwa wczesna tawuła, jedna przy samym domu i ta widoczna na zdjęciu. Magnolia (na pierwszym planie) za parę lat będzie wielkim, pięknym drzewem.

Gdy przekwitnie i zazieleni się tawuła nowymi listkami, cieszą floksy szydlaste, żagwiny a w głębi po prawej bielą się duże fiołki. Tulipany jedne przekwitają ale są takie, które kwitną później.

Dom powstał w 2008r. a azalie w 2009r.wygladały tak.

A w 2011r. strona różanecznikowa pokazała obfite kwitnięcie rododendronów, i "płomienie" azalii.

Wiosna 2012r. Zima przymroziła wiele roślin i na kwitnienie rododendronów i azalii też miała wpływ, nie najlepszy. Przybył mi tamaryszek, więc powiększyłam rabatę (potem jeszcze bardziej na dodatkowe piwonie i tawuły japońskie).
Bajkowy ogród Weroniki 23:12, 01 gru 2012


Dołączył: 09 sty 2012
Posty: 3203
Do góry
Irenko, Kajtek bardzo smutny po ostatnim pogryzieniu, leży godzinami na tarasie, a wiesz jak jest zimno.
Na jego upór rady nie ma, trzeba czekać. Poszedł z panem na spacer do lasu, a wróciwszy wstąpił do oczka swoimi łapkami by napić się wody.
Też mam nadzieję, że zima będzie w sam raz.

Tymczasem nos wsadziłam w zdjęcia by prześledzić, co tu zmienić jeszcze w ogrodzie by było inaczej i by się obeszło bez wielkiej rewolucji...
Moja retroinspekcja z wejścia do ogrodu:

Koniec kwietnia i początek maja. Moje ukochane białe tawuły mają stałe miejsca. po kwitnięciu zostaną przycięte.
Tulipany trzeba wykopać (jak nie ubiegną mnie w tym nornice) i uporządkować kolorami. We floksach drzemią hiacynty, choć ostatnio nie spieszyły się z kwitnieniem.
Balkon czeka na kwitnienie wisterii a tej ostatnia zima nie sprzyjała, kwiaty zmarzły już w pąkach.
Po zimnej zośce wieszamy skrzynki z surfiniami.


Floksy zakwitają najpierw pod ścianą garażu i tam wcześniej przekwitają.
Podpory kratki dostały róże i powojniki, co będzie widać na zdjęciach jesiennych.

Lecę w kulki... 18:07, 25 lis 2012


Dołączył: 07 kwi 2012
Posty: 3548
Do góry
vita napisał(a)
Witaj Aniu,
Poleciałaś 'w kulki' w wielkim stylu! Stworzyłaś ten rodzaj estetyki, który zwykle stawiany mi jest za wzór.
Dla mnie to trochę rygor, przekraczający moje bałaganiarskie skłonności, ale zawsze wobec takiego piękna zatrzymuję się chwilę i...dołuję. Po czym robię swoje, hi hi. Zachwyciłam się tym, z jaką wrażliwością fotografujesz ogród, te kropelki rosy na liściach tawuły (dzięki, właśnie przypomniałam sobie o dwóch wykopanych i leżących samopas na tyłach ogódka!!!) faktury trawnika, te przeróżne gadżety, doniczki, kulki mchu...
A w tym momencie pomyślałam:





jakie dobre miejsce znalazłaś dla tych rzeźb! Dopiero po chwili spostrzegłam i doczytałam, że to gołębie, nie rzeżby! Może to wykorzystasz? Tak, w tym miejscu mogą takie rzeźby stanąć.
Pozdrawiam


Vitam Vitę
Dziękuję Ci za odwiedzinki....i tyle ciepłych słów..... dodają skrzydeł...
A co do rygoru....hi, hi hi...zdjęcia jakoś chyba jednak zamydlają... i to nie mało...

A co do gołąbków....świetny pomysł...mam nawet takowe....ale bardziej wypasione

nie chcę im jednak robić konkurencji....to mili goście...wolę tych realnych od czasu do czasu...

Nie zapominają o mnie... nawet w mroźne poranki....


















Lecę w kulki... 11:39, 24 lis 2012


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5120
Do góry
Witaj Aniu,
Poleciałaś 'w kulki' w wielkim stylu! Stworzyłaś ten rodzaj estetyki, który zwykle stawiany mi jest za wzór.
Dla mnie to trochę rygor, przekraczający moje bałaganiarskie skłonności, ale zawsze wobec takiego piękna zatrzymuję się chwilę i...dołuję. Po czym robię swoje, hi hi. Zachwyciłam się tym, z jaką wrażliwością fotografujesz ogród, te kropelki rosy na liściach tawuły (dzięki, właśnie przypomniałam sobie o dwóch wykopanych i leżących samopas na tyłach ogódka!!!) faktury trawnika, te przeróżne gadżety, doniczki, kulki mchu...
A w tym momencie pomyślałam:

anna_studio napisał(a)



jakie dobre miejsce znalazłaś dla tych rzeźb! Dopiero po chwili spostrzegłam i doczytałam, że to gołębie, nie rzeżby! Może to wykorzystasz? Tak, w tym miejscu mogą takie rzeźby stanąć.
Pozdrawiam
Ogród na Leśnej Polanie 18:53, 21 lis 2012


Dołączył: 18 mar 2012
Posty: 138
Do góry
No tak, lista roślin zrobiona na skarpę i wokół tarasu, dziękuję Oj będzie się działo na wiosnę
Teraz na tapecie mam ten oto bok i przód , nie wiem jak poprowadzić linię ,nie może tak być ?
Marzą mi się jakieś drzewa, może nigra, mariken??

za dużo tu roślinek? są tu 2 hortensje, 3 chude tuje, jodła koreanka,tawuły i 5 rododendronów.

linia fatalna

Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 15:01, 10 lis 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 2627
Do góry
Można je wykorzystać do zakrzewienia jakiegoś dalszego fragmentu działki, ale ja nie jestem aż tak na bieżąco z Twoim planem nasadzeń, żeby z biegu powiedzieć gdzie. Można posadzić w grupach po trzy albo nieregularnie i podsadzić dużymi i jasnolistnymi tawułami japońskimi w większej ilości, ciąć tawuły w kule, żeby były gęste i kształtne również zimą, jako łyse krzaczki,bo jaśminowiec poza kwitnieniem to taki sobie zwykły krzak ale ma raczej wyprostowane pędy, to by się zimą wychylały do góry miedzy kulami- jeżykami z tawuł. Dorzucić coś nie za dużego czerwonolistnego jako akcent, jak słabsza gleba i kolce nie nie przeszkadzają to berberysy, a jak lepsza i niekwaśna to krzewuszka. Można też między jaśminowce wprowadzić jeszcze wyższe piętro, smukłe drzewa zimozielone typu serby na przykład i potem nie dać im za wysoko urosnąć. Albo miedzy tawułami, ale przed jaśminowcami,dać jakieś kolumnowe cisy i trochę pionowych traw przy nich.
Ogród przydomowy - na zmiany gotowy... 13:47, 09 lis 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 2627
Do góry
Tawuła Anitko, to tawuła, nie tawułka. Na pewno to wiesz. Na forum często tawuły nazywane są pieszczotliwie tawułkami, ale to mylące, bo tawułka to całkiem inna roślina.
Ogród - Moje spełnione marzenie 19:40, 08 lis 2012


Dołączył: 21 wrz 2012
Posty: 4422
Do góry
Dorotko, ja nie mam wprawy w projektowaniu, będę się uczyła na własnych błędach przy tworzeniu własnego ogródka, ale na pierwszy rzut oka to pomiędzy te jałowce posadziłabym jakieś białe kwiaty np., hort. ewentualnie tawuły , które bym ładnie formowała w kule, a przed nimi na całej długości w jednej lini lub w rzędzie (w zależności ile zostanie miejsca) może kępki host lub jakiejś jasnej trawy... Całość ładnie by się rozjaśniła i dawała poczucie ładu...moim skromnym zdaniem oczywiście No ale to jest pomysł, który nie będzie efektowny zimą za to latem już sobie wyobrażm jak podrosną rośliny to byłby ślicznie...chyba?
Kwiatki i rabatki u Elizy 17:42, 06 lis 2012


Dołączył: 08 sie 2011
Posty: 2341
Do góry
eliza3 napisał(a)







Moje tawuły jeszcze mają sporo listków, a Twój jeżyk śliczy
Kwiatki i rabatki u Elizy 14:46, 06 lis 2012


Dołączył: 12 kwi 2012
Posty: 7563
Do góry
kasik778 napisał(a)
Elizo twoja tawuła ślicznie wygląda i faktycznie przypomina jeża

pozdrowionka przesyłam

Lubię tę swoją tawułę, mam jeszcze trzy, ale muszę je przesadzić, aby je lepiej wyeksponować, bo można z nich zrobić fajne kulki i wcale nie brzydsze od bukszpanowych.
Tawuły mają jeszcze jedną zaletę, rosną bardzo szybko
Ogród - Moje spełnione marzenie 18:43, 03 lis 2012


Dołączył: 24 paź 2012
Posty: 926
Do góry
Witajcie... Pogoda u mnie dziś piękna była, spędziłam prawie cały dzień w ogrodzie... Czuję wszystkie kości i mięśnie i nie powiem,co jeszcze... Dobrze, że mnie palce nie bolą, bo pisać bym nie mogła... Tak się wczoraj zachwyciłam robieniem bonsai z Sosen, że wykopałam i przesadziłam dziś małą sosenkę i lekko ją uformowałam... Mam nadzieję, że to będzie ta 10, bo ponoć tak się trudno przyjmują... Ano, zobaczymy... Ale fotki pokażę innym razem...
Teraz jeszcze te wcześniejsze, którymi chcę się z Wami podzielić... Po zmianach, ogród miał być przede wszystkim, mało wymagający... Posadziłam więc dużo iglaków, Barwinków i Tojeści zielonej i żółtej, żeby nie trzeba było pielić... No, ale... Pomimo różnych kolorów iglastych, ciągle brakowało w nim duszy... Moje kolejne nasadzenia, to były Tawuły, Tawułki i cebulowe... Tych cebulowych było mnóstwo... I znowu, jak widziałam rośliny skalne, to nie mogłam się oprzeć pokusie i założyłam, taki niewielki, skalniak... Z czasem, na skalniaku było już wszystko... Nawet trawy... Kamieni też troszkę zostało... Jedyną osobą, która widziała sens, w tym co robię, byłam ja sama... Rodzina stukała się po głowie, mówiąc, po co mi to wszystko... Wtedy, kilkanaście lat temu, były małe dzieci, roboty huk, przy nich... A praca w ogrodzie dawała wytchnienie... I dzisiaj, jak coś powiększam, zmieniam, czy przesadzam, jest zainteresowanie... Bo, będzie miło posiedzieć, kawkę wypić, grill zrobić, przyjaciół zaprosić... Jest ławeczka, są krzesełka, jest huśtawka... Jest cisza, spokój, cudny zapach i nie ma ludzi... Słychać śpiew ptaków, koty biegają... I każdy chętnie odpoczywa, ładuje akumulatory... Bo to miejsce, to wytchnienie od nauki, od zgiełku, od ciszy... Bo w ogrodzie nawet cisza mówi... Tu człowiek jest na swoim miejscu, rośliny dzielą się z nami swoimi kolorami, zapachem... To, by było na tyle... Zapraszam do ogrodu...
2008

2009

2010

2010


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies