Zbyszku odnośnie hortensji, a jakie masz w tych donicach? Bukietowe?
Tak czy inaczej już nie musisz ich przenosić, mogą być jeszcze w listopadzie na zewnątrz. Potem obcinaj dopiero jak zrobią się brzydkie. Podlewaj umiarkowanie, aby nie zaschły przez zimę.
Podziwiałam dzisiaj Twoje hosty. Kiedy będziemy oglądać ogród w TV?
Weroniko, nie mam pojęcia kiedy będzie emisja ponieważ z nadmiaru wrażeń zapomniałam zapytać !
A ta altana - no boskie! Powiewa Anglią niesamowicie
Sebek, ostateczny projekt wiaty powstał w wyniku angielskiej inspiracji i już na zawsze będzie mi ona przypominała tę fantastyczną wypraweę
Jednak warto było przyjechać do mnie na Święto Róż.. jakby to nie zabrzmiało... a kiedy u Kuklika?
Danusiu, na Święto Róż wybrałam się z zupełnie innych pobudek ale faktem jest, że to właśnie Ty przedstawiłaś nas a zwłaszcza nasze ogrody pani producentce
. a kiedy u Kuklika?
Tego samego dnia , bo my jakoś ogrodniczo wszędzie razem to i w TV też
Kochani, robię rabatę pod świerkami i chciałam prosić Was o opinie
Rzut poglądowy na całość przed:
Masz dość mało miejsca między świerkami, wydaje mi się, że z czasem będziesz świerki od spodu podcinać. Zdaje mi się, że projektowane nasadzenia są za małe, nieproporcjonalne do wielkości tła.
Moim zdaniem a nawet jestem pewna, że zdecydowanie trzeba rabatę poszerzyć, aby weszło średnie piętro. Może jakieś kule na pniu, np. żółte trzmieliny, hortensje w jakimś ciągu, chociaż 5 szt, a nie po jednej w szczelinie między świerkami.
Danusiu, z pytaniem przybiegam. Będę sadzić drzewka owocowe. Czy korzenie mam namaczać w wodzie przed sadzeniem na 24h tak jak to się robi w przypadku róż, czy raczej to zaszkodzi drzewkom? Pozdrawiam. Jestem na bieżąco w dyskusjach zodiakalno-robótkowych
Dzisiaj w nocy był u nas spory przymrozek, dokładnie nie wiem ile, ale szyby samochodu musiałam dość długo skrobać. Czy to już czas na schowanie bukszpanów w donicach?
Poproszę o identyfikację cisów i propozycję co można z nich zrobić. Przyznam, że najbardziej zależałoby mi na stworzeniu 4 stożków, tylko nie wiem od czego zacząć formę.. Mam 4 sztuki. Na etykiecie było tylko "Taxus baccata".
To jest Taxus baccata, idealny na stożek.
Trzeba zacząć od ustawienia patyków bambusowych w stożek lub piramidę. Cięcie wstępne, na dole będzie brakowało w szerokości. Podsadź je małymi cisami.
Poproszę o identyfikację cisów i propozycję co można z nich zrobić. Przyznam, że najbardziej zależałoby mi na stworzeniu 4 stożków, tylko nie wiem od czego zacząć formę.. Mam 4 sztuki. Na etykiecie było tylko "Taxus baccata".
To jest Taxus baccata, idealny na stożek.
Trzeba zacząć od ustawienia patyków bambusowych w stożek lub piramidę. Cięcie wstępne, na dole będzie brakowało w szerokości. Podsadź je małymi cisami.
Nie kładź maty na skarpę, posyp gruba warstwą kory, piel dobrze w pierwszym roku, potem pilnuj. Gdy już rośliny okrywowe pokryją glebę - chwasty nie będą rosły prawie wcale, wystarczy co jakiś czas przejść i skontrolować i wyrwać.
Kora będzie lepsza do ukorzeniania się roślin niż żwir.
Ale najważniejsza sprawa, zanim cokolwiek posadzisz - dobrze zugoruj teren, nawet dwukrotnie. Nawet herbicydem, potem odczekaj i dopiero sadź w czystą glebę.
Pan ogrodowy jest leniuchem, najlepiej przykryć i myśli, że z głowy temat
Danusiu dziękuję za radę.
Maty nie będzie nigdzie!!!! to już postanowione
Nie wiem co z samym sadzeniem, bo pogoda się popsuła.
Jeśli się nie poprawi to poczekam już spokojnie do wiosny
Z drugiej strony odejdzie mi cała wykończeniówka i kołowrót z nią związany i będę mogła zająć się tylko i wyłącznie ogrodem
Danusiu a co myślisz o tej wodzie na trawie i w rabatach?
Czy woda powinna tak stać po jednym dniu deszczu???
Ja pamiętam bananówę..i drewniaki żółte. I spodnie szwedy w kropki.
ja też pamietam spódnice bananówki... i to, ze nie miałam kasy aby taką sobie kupić...
ale juz drewniaki miałam... i spodnie szwedy też...kolega miał wykrój dobry i szył wszystkim naokoło...
a swetry też sobie i M robiłam na drutach podczas studiów...konieczność... ale i poszukiwanie czegoś specjalnie dla siebie...a wykroje z Burdy też pamiętam i też próbowałam...z różnym skutkiem...
ale o ogrodzie w ogóle wtedy i później nie myślałam... dopiero 'złapałam tego bakcyla' całkiem niedawno...
Danusiu, pozdrawiam ...
Tess również ...