Od odmian narcyzów można dostać zawrotu głowy. Szukałam starej odmiany i przy okazji poduczyłam się trochę, wiesz, przynajmniej na starość wiem co to przykoronek, okwiat...
Obiecałam coś kwitnącego - wklejam wisterię, rośnie przy garażu.
Iza poszukam, i jak nie zapomnę o pytaniu to pokażę. Mam tylko jedno foto pod ręką z teraz... to przewrotnik jako sąsiad.. a piwonie w dąbrówce.. by nie pielić
A wiesz, że trudno mi powiedzieć lubię exotic emporio , quine of the night, papuzie i strzępiaste.
Ten jest przepiękny mam je 3 lata, niestety z kilkunastu został się jeden...
Iza moje ładniejsze I za darmo ...szczególnie te żółte ..
Zaglądałam do Ciebie, ale tam się dzieje dużo, nie da się przebiec oczami na telefonie.. odpuściłam sobie.. teraz nadrabiam robotę dałam sobie 10 minut przerwy na forum..
Goryczki kwitną.. i inne też, nawet nie ma kiedy zfocić
Twoje runianki wykopałam.. i już nie posadziłam.. sypnęłam na nie łopatę ziemi.. i może przeżyją Dlatego tamte musiałam wysłać, bo u mnie porzucenie wszystkiego na 2 tygodnie to standard.
Wiadomo, Danka masz rację jak zwykle. Właściwie, to ja nie chciałam pałacowej fontanny. Zresztą, najpierw muszę ogarnąć ogród, bo założyłam od ogółu do szczegółu i sama pomalutku się organizuję. Nie wiem czy w tym roku taras zrobimy, bo sią prosi.
Zdjęcie brzózek, rosną sobie na murze he he
A tu, tak poglądowo, kupione na Allegro po 4.99 za jedna siewke, w sumie zapłaciłam ok 35 zł. (te z lewej) i ostatni zakup z baletowej 20 zł za 1 doniczke. Co sie sie bardziej opłaciło, oceńcie sobie sami.
witam,
taki oto okaz udało mi się zakupić w okolicznej szkółce
po krótkiej rozmowie z panią sprzedającą stwierdziliśmy, że nadawał się on najbardziej na moje stanowisko - wiem tez, że jest to cyprysik gruszkowy, został formowany w lutym ubiegłego roku i w tym roku kolejny raz w lutym został docięty do obecnego kształtu
niestety nie potrafiła pani podać dokładnej nazwy gatunku - rozpoznacie?
dodatkowo mam pytanie o nawożenie - granulkami czy lepiej dolistnie?
Jutro mam wolne i będę działać. 2/3 dnia zamierzam spędzić na wykopkach. Ach! Cudnie!
Pracuję nad rabatą okalającą zakątek hamakowy. Uwielbiam to miejsce. Pod wielka wierzbą, lekko zacienione, zaciszne. I widoki z niego.
Na drugim zdjęciu widać właśnie gdzie przyszła rabata jest już "na gotowo, a gdzie jest zdjęta tylko darń. Na przygory ogrodnicze w tle nie zwracamy uwagi...
Kuba Agam Dziękuję dziewczyny - macie rację raczej lubię ład choć czasem chciałabym umieć stworzyć artystyczny nieład , który daje niesamowity efekt .
Nabyłam taką oto rozplenicę "fireworks ", która bardzo mi się podoba niestety doczytałam, że ona nie zimuje u nas i teraz mam dylemat co z nią zrobić - donic fajnych nie mam a szkoda mi ją do gruntu wsadzić żeby wypadła zimą. Chyba muszę się rozejrzeć za donicami - tylko gdzie znależć fajne i nie wydać fortuny? Poza tym nie wiem czy miałabym je postawić na schody wejściowe? Jaki wtedy kolor donic wybrać?I z jaką rośliną ją skomponować?
Danusia, dziś Cię wspominałam i obgadywałam....... stwierdziłam, że
MIAŁAŚ ABSOLUTNĄ RACJĘ, ŻE POCZOCHRANIEC Z CISA DO PRZEDOGRÓDKA NIE PASUJE.
Szkoda mi było okazyjnie zdobytego cisa.. ale albo szkoda, albo ładnie..
Jak zlikwidowalam płotka, to rozczochraniec psuje efekt.. trzeba wymienić na kulę ale taką typu poducha, bez nogi.
Szukam miejsca dla poczochrańca.. musi stąd wyjechać..