Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Wiejski ogród Magdy 18:29, 03 maj 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 905
Do góry
W temacie karczowników - stopniowo roznoszą się po całym ogrodzie. Wszędzie w murawie są dziury. Dziury są też przy różach, a ostatnio podkopały ciemiernik. W rabatach jest labirynt tuneli, trudno wbić łopatę w ziemię, żeby na jakiś nie trafić.

Przegryzają doniczki, w których sadziłam cebule.

W znanym chińskim sklepie internetowym kupiłam kosze ze stali nierdzewnej do przesiewania ziemi - będę w nich sadzić irysy. Myślę, że to ich ostatnia szansa, więcej irysów nie posadzę.

Zaczynam łapać się na tym, że nie kupuję roślin, bo... nie chce mi się ich sadzić w doniczkach. Takie sadzenie zabiera więcej czasu i kosztuje więcej wysiłku, niż gdybym je miała sadzić "normalnie".

Dziury w murawie:



Podkopany ciemiernik:



Wymarzony sielankowy ogród..... 18:15, 03 maj 2026


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Monia81 napisał(a)


Ania sadzony w 2018 roku, mam szczepionego na wysokości 1,90
o taki patyczek był w 2019


a z każdym rokiem ciałka mu przybywało

2020

2022


2023

2024


Ochy i achy zostawiam nad pięknymi kompozycjami
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 17:53, 03 maj 2026


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
LIDKA napisał(a)
A może zrobisz nam jakiś spacerek fotograficzny po ogrodach, chętnie zobaczymy Twoją wiosnę.


Lidko, z aparatem po ogrodzie może się przejdę pod koniec tygodnia bo jeszcze żyje początkiem górskiej wiosny



Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 17:29, 03 maj 2026


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
mirkaka napisał(a)
Bardzo ciekawe co piszesz, powiększenie warzywnika, sałata przez całą zimę, zlikwidowałaś ogród ozdobny na rzecz warzywnika?, mogłabyś pokazać większą perspektywę, nie zaglądałam do Ciebie często, nie pamiętam twojego ogrodu, ale teraz bardzo zaciekawił mnie ten pomysł na warzywniak


Czesc Mirko
Mam to szczęście, że mam dwa ogrody. Nazywam je tu pierwszy i drugi
Drugi ogród jest brata ale dostałam pozwolenie na wszelkie działania i tam mamy ogród warzywny.

Na początku wszędzie tam były trawy. 9 lat temu zaczęłam działać z warzywnikiem na małym kawałku.






Po roku ciut powiększyliśmy teren pod warzywa.



A teraz wszystkich traw po lewej już nie ma bo są same warzywa
Zdjęć brak bo już dawno mnie nie było na forum i nie miałam mobilizacji.

Jedno co się nie zmieniło to te trawy na froncie



Ogrod nad bajorkiem 17:29, 03 maj 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14089
Do góry
I Leonard. Jest taki gorąc, ze płatki juz zwiesza. Magnolka weekendowa

Ogrod nad bajorkiem 17:27, 03 maj 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14089
Do góry
Ogrod nad bajorkiem 17:26, 03 maj 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14089
Do góry


wciaz koncowka kwitna zawilce gajowe i virescens. Po nich zaczna Snow White

Ogrod nad bajorkiem 17:24, 03 maj 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14089
Do góry
Rozne epimedia zakwitły

Ogrod nad bajorkiem 17:23, 03 maj 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14089
Do góry
Rzeczone oczko plumka i rozwala system, tzn. moj system. Powoduje, ze niechciej robi sie coraz wiekszy

Ogrod nad bajorkiem 17:21, 03 maj 2026


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 14089
Do góry
Weekend konczy sie jak zaczał, czyli na nicnierobieniu Poza demolka rabaty przytarasowej i wykopaniu pod oczko nie poczynilam zadnych postepow w sadzeniu, wrecz po wykopkach jest tego jeszcze wiecej.

Ujawnily sie tez szkody pozimowe. Pare roslin wylatuje ich miejsce zajma wykopkowe, musze tez dokonac paru zamianek. Brak deszczy uswiadomil mi, ze jednak zmiany beda konieczne.

Udalo mi sie zrobic kilka fotek ale bez szalu. Zakwitl wreszcie Leonard Messel, tyle dobrego.


Ogród w malinówkach 17:12, 03 maj 2026


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5880
Do góry
Front z tulipanami.


Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 16:13, 03 maj 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 2012
Do góry
Zeszłoroczne floksy szydlaste
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 16:13, 03 maj 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 2012
Do góry
Póki co weekend majowy piękny , chodzę i cieszę się ogrodem , większych kadrów nie robię bo praca niedokończona , jutro mam wolne więc wyłożę kartony Oli posypuję zrębki tam gdzie było kancikowanie , ostatni moment tulipanów
Zielony Chram 15:59, 03 maj 2026


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1714
Do góry
Na koniec zaś, idąc za radą sędziwej mej babki, ciasta na niedzielę "upieprzyć" raczyłam (cyt. za oryginałem, babcia Stanisława, lat 80), coby gości sercu memu miłych podjąć godnie, a radości przyspożyć podniebieniom niemałej:


Zielony Chram 15:57, 03 maj 2026


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1714
Do góry
Tak oto chełpić dokonaniami memi się zaczęłam:



Przemilczając podstępnie drugie wymiary, co wstydu a hańby mogły by były przyspożyć:



Zielony Chram 15:55, 03 maj 2026


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1714
Do góry
Niektóre z nich w mowie ni to elfickiej co wprawniejsi dialektem jako faelan's first snow wymawiają, a liście ich zdobne we wzór wariegacyji, co niby węże dzikie po liściach się wić raczą:

Zielony Chram 15:53, 03 maj 2026


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1714
Do góry
Uznawszy korzenie osobliwych roślin z krain dalekich za silne dostatecznie, w tajemnicze cylindry upychać je poczęłam, aby na koniec kontenta niezmiernie samopas po ramieniu własnym się poklepać:

Zielony Chram 15:48, 03 maj 2026


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1714
Do góry
Było to dnia maja trzeciego, roku domini anno 2026. O 6:30 zew przygody poczuwszy, wehikuł mój spracowany, acz wierny na podróż wyposażyłam. Zgłodniawszy nieco, sałatkę pokrzywową, doprawioną słuszną garsteczką pomiotu kurzego i popiołem z ognistka ubiegłowieczorengo przygotować raczyłam:



Ażeby zło wszelakie z dala od obejścia mego utrzymać, pergamin czarny w tajemne runy ochronne naznaczyłam. A to poczyniwszy, rozlepiać owe jęłam z pasją tak niepochamowaną, co silną:



Grzebiuszka ziemna 15:45, 03 maj 2026


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 905
Do góry
Kordina napisał(a)
O tak Madziu, fascynująca mam koleżankę po kursach ziołolecznictwa, ale to już totalna szalenica, czego ona nie je, nie pije, nie suszy
Mój tojad jest taki cieniowany, w zeszłym roku zakupiłam różowy, widzę, ze odżył, ciekawam jak będzie wyglądał, a Ty masz o ile pamiętam taki bardziej kobaltowy:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/11399-grzebiuszka-ziemna?page=33
A ten ogrodowy skurczybyk grasuje, woda z węża tylko wypłukuje nowe otwory, dla porównania wielkości palce, żadnych kopców nie tworzy, otwory nie łatwe do znalezienia, bo często ukryte:


U mnie też są takie dziury, wszędzie ich pełno. I kopce. Kiedyś myślałam, że to krety, ale jednak nie. Na rabatach są same tunele... Więcej o karczownikach napiszę u siebie, choć obawiam się, że staję się już monotematyczna. Wiecznie tylko "karczowniki" i "karczowniki", ech... .

Tojadów mam aż nadto, sieją się u mnie na potęgę. Dobrze pamiętasz, rosną u mnie kobaltowe. W zeszłym roku posadziłam jednego jaśniejszego, odmiany Cloudy, ale nie pamiętam, abym widziała go potem na rabacie. Możliwe, że to właśnie odmiana, którą posiadasz, bo wyglądają podobnie. Ja tam raczej nie mam obaw związanych z jego uprawą, zawsze pracuję przy nim w rękawiczkach. Co innego, gdybym miała dzieci - wtedy nie ryzykowałabym i na pewno wywaliłabym go z ogrodu.
Moje małe, zielone miejsce na ziemi... 14:54, 03 maj 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 4402
Do góry
Mieszkaniec nowej doniczki

Ciemiernik wypuszcza jeszcze kwiaty

Pomyliłam się i kupiłam grecki...

Co roku jedna i ta sama


Cała moja majówka pod hasłem choróbska, jedyna atrakcja - ogródek. Dobrze, że jest
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies