u mnie sztywna. Bardzo ją lubię.
Potrzebuje tła albo towarzystwa
ja jesienią podsadzłam ją przegorzanem- sztywniak z bladawicą, może się zgrają na zasadzie przeciwieństw
Magnolia ładna, ale nie wiem, jak z ziemia, bo ona lubi kwaśno. Poza tym w nogach musiała by mieć pusto, bo korzenie ma płytko.
Co jeszcze zamiast budleji?
Tak myślę o tej łezce. Może tam mogłabyś mieć magnolię i może jeszcze parę azalii? Mogłabyś tam urządzić rabatę bardziej kwaśnolubną ale słoneczną?
Ewuś bo się tylko zastanawiam, czy tą budleję, nie zastąpić czymś innym, bo na wiosnę się ją przycina, czyli widać jej nie będzie, a tam bym wolała krzak, który nie będzie wymagał przycinania, może magnolia by się nadała, odmiana judy, jak myślisz, po za tym będzie kwitła, reszta mi pasuje, ale to mi jakoś jeszcze zgrzyta
U nas mój M tez w tym roku bawił się w nalewki z derenia. Wyszły pyszne, tylko za mało.Są wnioski od znajomych o powtórki w następnych sezonach.
Ewo dostałam nasiona bodziszka dzikiego, amerykańskiego- Geranium maculatum. Masz doświadczenia, kiedy siać? Nie znalazłam nigdzie informacji, czy potrzebuje stratyfikacji?
Dziewczyny i chłopaki, może ktoś, coś wie o wysiewaniu bodziszków?
Paweł, to jest magnolia grandiflora "Little Gem". Posadziłem w ubiegłym roku "doświadczalnie" 3 sztuki, wszystkie ładnie się trzymają. Aliści zima łagodna więc liści nie straciły
I centralny widok z podjazdu czyli warzywnik. Skrzyń jest już więcej, doszły jeszcze 3 z przodu. Za tunelem w lewą stronę działki zaczyna się żywopłot grabowy. Grujecznik z 3 zdjęcia już tam nie mieszka. Rośnie tam teraz magnolia (nr 5), a grujecznik powędrował przed dom.
Z jednej strony chciałabym ten warzywnik przesłonić jakoś, a z drugiej nie wiem. Z resztą nie bardzo wiem jak. Niestety nie było technicznej możliwości umiejscowienia go gdzieś indziej, bo z jednej strony cień, a z drugiej tunel. A z pomidorków w nim nie zrezygnuję póki co dla ładnych widoków.
Citronellkę mam w innym miejscu, dobrze daje radę w cienku, to prawda
Dla powojnika nie mam tam podpory - niebieski/fioletowy kolor jest potrzebny na środku rabaty.
Doczytałam o godzinach zacieniania i proponuję żurawkę citronella.
Z koloru niebieskiego - może powojnik Little Artist? Kwitnie najintensywniej w czerwcu i lipcu, ale kontynuuje kwitnienie do września, choć już mniej obficie. Od lipca do października zdobią ją puszyste owocostany.
Nie wiem, czy dałby radę ze względu na zacienienie, bo ja mam w słońcu. Ale nasza Magnolia na pewno to wie. Jest uroczy.
Jola, też tak myślę, bo choć serce mnie boli kiedy drzewo pada, to akurat te nie są szczególnie urodziwe, długi pień i licha korona. A miejscówki mają dobre, więc wolałabym tam jakieś cenniejsze rośliny.
Z tą magnolią to naprawdę niesamowite było, po przesadzeniu po prostu szał pączkowy, a wcześniej nic! Nie ma co się bać, rośliny wcale nie są aż takie delikatne.
Sosny to chyba dobrze ze wymienisz na cos innego ....to fajna zmiana. Skoro Twoja magnolia odzyla po zmianie miejsca To widać warto ryzykować mimo zec one nie lubią przesadzania.